Witając dostojnego gościa w świdnickiej placówce Caritas, pasterz Kościoła świdnickiego ks. bp Ignacy Dec przypomniał, że jest to druga wizyta księdza kardynała na terenie tej diecezji. Pierwszy raz gościł tutaj w czerwcu 2007 r. W Świdnicy spotkał się wtedy z młodzieżą, a w Dobromierzu z chorymi i pracownikami caritasowskiej służby zdrowia.
– Ksiądz kardynał umocnił nas wtedy swoim słowem w wierze do Kościoła i Stolicy Świętej. Pouczył nas, abyśmy posiadali serce szczególne, które będzie się inspirowało miłością Jezusa Chrystusa. W tym zakładzie leczniczym i w hospicjum, który jest Domem Miłości Jezusa Chrystusa, nasz Zbawiciel żyje w naszych chorych. Tutaj czekamy, abyśmy otrzymali od Boga łaskę posiadania serca, które potrafi kochać i służyć – akcentował ks. bp Dec.
Z kolei dyrektor tej placówki ks. prałat dr Jan Gargasewicz przypomniał w swoim wystąpieniu słowa, które w Dobromierzu wypowiedział wtedy ks. kard. Bertone: „Cierpienie istnieje na świecie po to, aby dowartościować życie”. – Przyjęliśmy je wówczas głęboko do serca, stały się one mottem naszej działalności – dodał ks. Gargasewicz.
Zabierając głos w czasie spotkania, ks. kard. Tarcisio Bertone podkreślił, że świdnicka placówka jest domem serca, w którym jednoczy się wspólnie troska o ciało i o duszę. Dokładnie tak samo, jak było to w wypadku Ojca Pio, który jest wielkim wzorem miłosierdzia ofiarowanego nam wszystkim, grzesznikom, a także wzorem szczególnej opieki nad chorymi. Dziękując wszystkim zaangażowanym w powstanie i prowadzenie tej placówki, ksiądz kardynał wskazał, że wszyscy możemy być dobrymi samarytanami. W czasie wizyty w świdnickiej placówce ks. kard. Tarcisio Bertone modlił się w tamtejszej kaplicy, nawiedził w salach tych chorych, którzy ze względu na stan zdrowia nie mogli osobiście uczestniczyć w spotkaniu.

