Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św., której przewodniczył arcybiskup praski ks. kard. Dominik Duka OP, a kazanie wygłosił arcybiskup ołomuniecki Jan Graubner.
Na początku ks. dr Franciszek Ślusarczyk, rektor sanktuarium, przywitał pielgrzymów. Podkreślił, że to wielka radość, że przybywają do tego świętego miejsca, gdzie Jan Paweł II zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu.
– Przybywacie z wielką ufnością, aby w Roku Miłosierdzia na nowo odkrywać źródło nadziei, które jest tak potrzebne waszej ojczyźnie, rodzinom i każdemu z was – mówił, dodając, że na ołtarzu bazyliki znajdują się relikwie św. Jana Pawła II i św. Siostry Faustyny.
Rektor sanktuarium przypomniał, że już za niespełna dwa miesiące w Krakowie odbędą się Światowe Dni Młodych. Zacytował orędzie Ojca Świętego Franciszka na ten szczególny czas.
– Już dziś chcemy otworzyć nasze serca i oczy, żeby spotkać się z Panem Jezusem Miłosiernym – powiedział.
Ksiądz Ślusarczyk zaznaczył, że nikt nie spodziewał się, że aż tak wielu pielgrzymów przybędzie z Czech i Moraw, i zapewne za rok trzeba będzie odprawić Mszę św. przy ołtarzu polowym. – Niech ten czas odmładza was duchowo i pozwoli odnaleźć źródło nadziei u stóp Jezusa Miłosiernego – złożył życzenia rektor sanktuarium.
Ksiądz kard. Dominik Duka, zwracając się do pielgrzymów, powiedział: – Możemy czuć się w Krakowie jak w domu.
Purpurat przypomniał wspólnych świętych: Wojciecha, Wacława i Stanisława. – Chcemy podziękować Bogu za wielkie łaski, jakie nam dał, za wielkiego Polaka – Jana Pawła II, za Polskę, za całą naszą wspólną historię – zaznaczył.
Po Eucharystii wielu pielgrzymów odwiedziło pobliskie sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach. Na Godzinę Miłosierdzia do sanktuarium Bożego Miłosierdzia przybył ks. kard. Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski modlił się razem z pielgrzymami z Czech, a potem skierował do nich swoje słowo.
– Zaskoczyliście nas tak liczną obecnością. Musimy zmienić nasze myślenie o katolicyzmie w Czechach. Ta pielgrzymka zmienia nasze myślenie – rozpoczął ks. kard. Stanisław Dziwisz.
Metropolita krakowski przypomniał, że w tym miejscu głosem ludzkim przemawiał Pan Jezus do św. Siostry Faustyny. – I tu pragniemy ciągle powracać, i tu ciągle chcemy powracać do tego orędzia, które Pan Jezus pozostawił dla całego świata. Europa jest narażona na zniszczenie wartości rodziny. Przeżywacie to samo, co my w Polsce, ale bronimy się, ale chcemy, żebyście i wy z nami bronili wartości moralnych, bo na nich zbudowana jest Europa. Europa zbudowana jest na korzeniach chrześcijańskich i jeśli zniszczymy korzenie, to zniszczymy Europę, bo drzewo podcięte usycha – mówił ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski mówił o apostołach Bożego Miłosierdzia: św. Janie Pawle II, św. Siostrze Faustynie i Ojcu Świętym Franciszku. – Mam nadzieję, że wszyscy staniecie się apostołami Bożego Miłosierdzia. Że weźmiecie z tego miejsca iskrę, o której mówiła św. Siostra Faustyna, i zaniesiecie ją tam, gdzie żyjecie – powiedział i dodał, że wszyscy potrzebujemy miłosierdzia i odnowy.
– Potrzebują odnowy nasze narody. Niech Miłosierdzie Boże i nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia przyczyni się do odnowy naszego życia i nas jeszcze bardziej zjednoczy. A tego zjednoczenia potrzebują nasze narody dla dobra Europy – wyjaśniał ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski podziękował organizatorom za zorganizowanie pielgrzymki do Łagiewnik i zaprosił wiernych z Czech na Światowe Dni Młodzieży, jakie już w lipcu odbędą się w Krakowie.

