logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Przyszli w strugach deszczu do Matki

Poniedziałek, 30 maja 2016 (05:12)

Tysiące mężczyzn i młodzieńców – w nawałnicy deszczu – przybyły w niedzielę z pielgrzymką do sanktuarium Maryi Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Decyzją ks. abp. Wiktora Skworca „dla duchowego ubogacenia darem świętych odpustów” w dniu pielgrzymki główna brama, przez którą wchodzi się na Kalwarię Piekarską, była Bramą Miłosierdzia, oznaczając Drzwi Święte – szczególny znak Bożej łaskawości w ramach trwającego w Kościele Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia. 

W niedzielę od rana na Śląsku padał deszcz. Przed samym wyruszeniem pielgrzymki nad Piekarami przeszła nawałnica. Z każdą minutą jednak deszcz przestawał padać. Mokrzy, zziębnięci, ale szczęśliwi mężczyźni przyszli na piekarskie wzgórze.

Jeszcze przed Mszą św. tradycyjnie pielgrzymów powitał ks. abp Wiktor Skworc. W swoim słowie wyraził wdzięczność za chrzest Polski oraz za III zwycięskie powstanie śląskie i zwycięzców oraz Ojcu Świętemu Franciszkowi za dokument o rodzinie „Amoris laetitia”.

– Są w nim słowa: „Radość życia rodzinnego jest również radością Kościoła”. Tę prawdę przeżywamy, kiedy od lat w Piekarach promujemy rodzinę i  „uprawiamy” prorodzinną politykę, upominając się o pomoc rodzinie. Dziękujemy więc za rządowy konkret: Program Rodzina „500+” oraz „75+”. Jak mówi statystyka: w 2015 r. prawie połowa rodzin z czwórką i większą liczbą dzieci żyła w ubóstwie, z czego prawie co piąta poniżej skrajnej biedy. Dlatego program „500+” jest przełomowy, także dlatego, że w jakieś mierze niweluje istniejące i często rażące dystanse społeczne – powiedział ks. abp Skworc i dodał: –  Nie da się ustawowo zapisać szczęścia rodzinnego, ale ważne jest tworzenie warunków godnego rozwoju dla rodzin. Wierzymy, że w Polsce nastanie „moda na rodzinę”. I to na szczęśliwą rodzinę z wieloma dziećmi pod naszym niebem! Toczące się dzisiaj w Europie, także w Polsce, ostre, nieprzebierające w środkach spory o ochronę prawną życia poczętego, o wartość życia ludzkiego, o kształt rodziny i miejsce dziecka, są w gruncie rzeczy także sporami o kształt gminy, narodu i państwa; Kościoła też. Wierzymy, że silna Bogiem rodzina będzie zmieniała świat. Rodzina powinna być drogą państwa i samorządu.

Kaznodzieja w pozytywnych słowach wypowiedział się także o programie rządu „75+”. 

Odnosząc się do sytuacji politycznej w Polsce, ks. abp Skworc zauważył, że elity polityczne i samorządowe oraz publiczne instytucje powinny być przykładem umiejętnej kooperacji, działań fair play, kompetencji i sprawności w działaniu dla wspólnego dobra.

– Warunkiem postępu i rozwoju społeczeństwa jest stan więzi moralnych łączących obywateli wzajemnie ze sobą; obywateli z wybranymi przez siebie reprezentantami oraz reprezentantów – i ich organizacje, i partie polityczne  – między sobą.  Najbardziej podstawową z tych więzi jest zaufanie, warunek sine qua non wszelkiej współpracy. Bez zaufania nie można budować przyszłości. Nie pomnożą go marsze donikąd, tylko dialog w prawdzie o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, za świadomością odpowiedzialności przed narodem, historią i Bogiem! – zaznaczył kaznodzieja.

W homilii ks. abp Wojciech Polak nawiązał do pielgrzymki mężczyzn do Piekar.

– Gdy w czasie tej pielgrzymki do sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej przychodzą zwłaszcza mężczyźni, trzeba nam, a tym bardziej właśnie dziś, wspominając 1050. rocznicę Chrztu Polski, jasno upomnieć się i przypomnieć o szczególnej roli i odpowiedzialności ojców za przekaz wiary, za wychowanie w wierze, za trwanie przy boku tych, którzy czasem bez słów, ale jednak w głębi serca proszą o osobisty przykład żywej wiary – mówił.

Jak podkreślał kaznodzieja, „wychowanie dziecka w wierze jest podstawowym zadaniem jego rodziców, niezbywalnym i niemożliwym do przekazania i oddania go w ręce innych, choćby tylko z tego prostego powodu, że dokonuje się ono nie tyle poprzez nauczanie prawd i przypominanie, co raczej przede wszystkim dzięki osobistej postawie wiary, postawie nawrócenia i wspólnego dojrzewania w wierze”. – Jakże ważną w tym względzie rolę stanowi wspólne świętowanie dnia świątecznego, zwłaszcza niedzieli – zaznaczył Prymas Polski.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl