logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Maryja Królowa Polski

Środa, 3 maja 2017 (08:32)

Karol Wojtyła potajemnie pielgrzymował na Jasną Górę podczas wojny.

Koronacja Cudownego Obrazu Jasnogórskiej Madonny w 1717 roku była dopełnieniem ślubów lwowskich Jana Kazimierza i ostatecznym związaniem kultu Matki Bożej Królowej Korony Polskiej z Jasną Górą. O uznaniu królewskiego tytułu Matki Bożej przez Polaków świadczy choćby konstytucja sejmowa z 1764 roku, w której zapisano: „Rzeczpospolita Polska stwierdza, że jest do swojej Najświętszej Królowej Maryi Panny w Obrazie Częstochowskim cudami słynącym zawsze nabożna i Jej protekcji w potrzebach doznająca”.

Wierni Królowej w niewoli

Po rozbiorach Polski i utracie przez Rzeczpospolitą niepodległości w 1795 roku kult Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej miał szczególne znaczenie i zyskał nową wymowę. Zniewolony Naród oddawał się wtedy pod opiekę swojej Pani i w niej szukał pociechy oraz nadziei na wytrwanie i na powrót wolnej Ojczyzny, dostrzegając w odnowie moralnej źródło siły do walki o zachowanie narodowej tożsamości. Zdając sobie sprawę z jego mocy, zaborcy starali się go zwalczać wszelkimi sposobami. W Austrii usuwano wezwania „Królowa Korony Polskiej” z wszystkich wydawnictw i modlitewników nadsyłanych do Krakowa i okolicy. W 1792 roku zawiadomiono drukarzy, że wezwanie „Królowa Korony Polskiej” należy zastąpić tytułem „Królowa Galicyjska”.

W Rosji zakazano rozpowszechniania obrazków Matki Bożej Częstochowskiej. W Prusach walczono z pielgrzymkami do Częstochowy, usuwano z bibliotek publikacje o Królowej Korony Polskiej, za posiadanie i rozpowszechnianie obrazu jasnogórskiego wytaczano procesy sądowe. Nakazywano księżom pomijać wezwanie „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami” w Litanii Loretańskiej. Jeszcze w 1903 roku sąd w Bytomiu nakazał zniszczenie matryc książek zawierających te słowa.

Wielki wpływ na ożywienie kultu Matki Bożej pod wszystkimi zaborami miał obchodzony w 1882 roku jubileusz 500-lecia Jasnej Góry. Do Królowej Polski przybyło na uroczystości jubileuszowe 400 tysięcy pielgrzymów. Uczucia patriotyczne i miłość do Częstochowskiej Pani mocno podbudował Henryk Sienkiewicz, wydając drugą część Trylogii – „Potop”, z opisem bohaterskiej obrony Jasnej Góry.

W setną rocznicę uchwalenia Konstytucji, 3 maja 1891 roku, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, późniejszy święty, ks. profesor Józef Sebastian Pelczar założył Bractwo Królowej Korony Polskiej w Krakowie. Następnie jako ordynariusz diecezji przemyskiej rozwijał je w latach 1900-1924. Zdecydowanie najsilniejszym ośrodkiem kultu Maryi Królowej Polski pozostawał jednak Lwów i archidiecezja lwowska, co wiązało się z posługą metropolity ks. abp. Józefa Bilczewskiego, wyniesionego na ołtarze przez Jana Pawła II. Wsparł on działania założonego w 1889 roku Bractwa Maryi Królowej Korony Polskiej. W liście pasterskim „O czci Najświętszej Maryi Panny” z 1903 roku ks. abp Bilczewski pisał: „Śmiało wyznać możemy, iż wszystko, cośmy mieli dobrego, wielkiego, sławnego, Bóg nam dał przez ręce Maryi. Piersi narodu Pan Bóg okrył szkaplerzem Maryi, a do ręki podał różaniec. Nauczył ’wargi nasze śpiewać Pannę świętą’ i razem ’opowiadać cześć Jej niepojętą’. Zjednoczył nieomal wszystek lud w bractwa, a stany wykształceńsze w sodalicje mariańskie”.

To właśnie na prośbę ks. abp. Bilczewskiego Papież Pius X w 1909 roku ustanowił święto liturgiczne Królowej Korony Polskiej dla diecezji lwowskiej i przemyskiej, polecając obchodzić je w pierwszą niedzielę maja. W 1914 roku obchody przeniesiono z pierwszej niedzieli maja na 2 maja, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, na prośbę Episkopatu Polski Święta Kongregacja Obrzędów w 1924 roku przeniosła to święto na 3 maja, dzięki czemu doszło do połączenia świętowania rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja oraz święta Królowej Korony Polskiej. W 1925 roku rozciągnięto je na wszystkie diecezje polskie.

„Rządź nami!”

Dlatego właśnie 3 maja 1926 roku kobiety złożyły Matce Bożej berło i jabłko, symbole władzy królewskiej. Na berle wygrawerowany został napis: „Matko, Królowo Korony Polskiej! My, kobiety polskie, składamy Ci to berło, symbol władzy. Rządź nami! Niech trzy cnoty ewangeliczne: wiara, nadzieja i miłość, prowadzą Twój naród do chwały”. W imieniu Polaków, rzesze pielgrzymów, nie tylko kobiet, w tym dniu dziękowały za Cud nad Wisłą, a zarazem wyrażały prośbę Narodu, by Polska stała się godna swej Matki i Królowej, obecnej w Jasnogórskim Obrazie. Wotum kobiet polskich znajduje się przy Cudownym Obrazie, po lewej jego stronie, gdy patrzymy w Oblicze Matki Bożej.

W latach 30. XX wieku kult Maryi nabrał nowego wymiaru. Na Jasną Górę zaczęły przybywać wielkie, wielotysięczne pielgrzymki stanowo-zawodowe, które składały przed Cudownym Obrazem śluby. Wierni, obierając sobie Maryję Królową Polski za patronkę, przyrzekali bronić wiary katolickiej i Kościoła, a w codziennym życiu zachowywać ewangeliczne zasady, wychowywać i nauczać w duchu chrześcijańskim.

Co roku, począwszy od 1929 roku, na Jasną Górę wyruszały pielgrzymki akademickie, a szczególnie uroczysty charakter miała ta z 24 maja 1936 roku. Przygotowaniom duchowym do niej patronował rektor kościoła św. Anny w Warszawie, bł. ks. Edward Detkens, a obejmowały one różne środowiska w całej Polsce. W organizację, oprócz studentów, włączyło się wojsko, a przede wszystkim harcerze. Ponieważ pielgrzymka miała być połączona ze ślubowaniem młodzieży akademickiej, Centralny Komitet Pielgrzymki Jasnogórskiej 3 maja 1936 roku wydał odezwę wzywającą wszystkich Polaków do łączności modlitewnej z młodzieżą akademicką w dniu jej ślubowania. Ostateczną wersję roty ślubowań ułożył ks. bp Antoni Szlagowski.

Do Częstochowy przybyło, według najbardziej przybliżonych statystyk, około 20 tysięcy polskich studentów, nie licząc seniorów oraz innych pielgrzymów. Stanowili oni od 30 do 40 proc. wszystkich studiujących w Polsce albo 38 do 50 proc. studentów katolickich. Reprezentowali wszystkie uczelnie Rzeczypospolitej, w jej porozbiorowych granicach, razem ze Lwowem i Wilnem, oraz ogół organizacji akademickich przyjmujących zasady etyki katolickiej, bez względu na przekonania polityczne. Przybyły też, różnymi środkami lokomocji, wielotysięczne pielgrzymki robotników i chłopów. W sumie była to rzesza ponad 100 tysięcy pielgrzymów.

Patronka Młodzieży Akademickiej

W dzień Ślubów Akademickich Cudowny Obraz Matki Bożej został wyniesiony na wały w uroczystej procesji. Mszę św. celebrował Prymas ks. kard. August Hlond, zaś rotę Ślubów wypowiedział ks. bp Antoni Szlagowski, który przed ślubowaniem mówił do młodzieży: „Młodzieży umiłowana, dajesz dziś wzór całemu Narodowi, boś wyprzedziła Naród cały”.

Wszyscy na placu klęczeli i ze wzniesionymi w niebo rękami powtarzali za biskupem słowa przysięgi: „Wielka Boga-Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico! My, młodzież akademicka, z całej Polski zebrana, prawowierni spadkobiercy odwiecznej praojców naszych pobożności, upadając do stóp Twoich Przenajświętszych, Ciebie Matkę Bożą i Królową Korony Polskiej obieramy na wieczne czasy za Matkę i Patronkę Polskiej Młodzieży Akademickiej i oddajemy pod Twoją przemożną opiekę wszystkie wyższe Uczelnie i Polskę całą. Wsłuchani bowiem w mocarne głosy wielkiej przeszłości naszej, wpatrzeni w świetlane obrazy chwały narodowej, wierzymy mocno, że ojczyzna miła wtedy tylko potężną i szczęśliwą będzie, gdy przy Tobie i Synu Twoim jako córa najlepsza wytrwa na wieki. Przyrzekamy przeto i ślubujemy Chrystusowi Królowi i Tobie Królowej naszej, Patronce Polskiej Młodzieży Akademickiej, że zawsze i wszędzie stać będziemy przy świętej Wierze Kościoła Katolickiego w synowskiej uległości dla Stolicy Apostolskiej”.

Studenci przyrzekali też szerzyć cześć i nabożeństwo do Matki Bożej i co roku przychodzić w pielgrzymce na Jasną Górę.

Ksiądz Prymas August Hlond poświęcił ryngraf – wotum oraz ryngrafy pamiątkowe. Ryngraf tej pielgrzymki wisi wśród darów wotywnych w kaplicy Matki Bożej. Do zebranych Ojciec Święty Pius XI skierował list. W homilii ks. bp Antoni Szlagowski powiedział: „Z niedzielnym ślubowaniem młodzieży łączymy wielkie nadzieje. Wierzymy, że niewypełnione śluby Jana Kazimierza z roku 1656 ta młodzież pocznie wytrwale realizować, przepajając ideą służenia Bogu i Królowej Korony Polskiej nie tylko własne dusze, ale i całe polskie i katolickie społeczeństwo. Gaude Mater Polonia – Ciesz się matko, Polsko – bo dzielne masz dzieci!”.

Podczas popołudniowego nabożeństwa i akademii Ksiądz Prymas Hlond, nawiązując do napiętej sytuacji politycznej w Europie oraz w Polsce, zauważył, że „mogą przyjść takie czasy, kiedy Polska znajdzie się w sytuacji znacznie trudniejszej i wówczas trzeba będzie wiele hartu ducha, żeby wytrwać”.

„Pamiętam audiencję”

Słowa te spełniły się kilka lat później, gdy wybuchła druga wojna światowa. Studenci dotrzymali jednak obietnicy złożonej Maryi Królowej Polski. Mimo że Niemcy zakazali organizowania zbiorowych pielgrzymek, od 26 maja 1940 roku przedstawiciele środowisk akademickich Warszawy, Lwowa, Lublina, Krakowa corocznie peregrynowali do Czarnej Madonny. W jasnogórskiej księdze pamiątkowej czytamy: „W 6. Rocznicę Pierwszych Uroczystych Ślubowań Akademickich, dnia 24 maja 1942 roku – w przededniu nieuniknionych zapasów między naszymi wrogami, które skończą się dla nich klęską – mimo szalonego terroru, nieugięcie stojąc na straży ducha, z wiarą w lepsze jutro, my – Polska Młodzież Akademicka, w podziwie dla wyroków Opatrzności, składamy na Jasnej Górze nasze Ślubowanie”.

Pod tekstem Ślubowania widnieją podpisy przedstawicieli kilku ośrodków akademickich. Z Krakowa, wśród czterech podpisów znajduje się nazwisko Karola Wojtyły.

Podobnie było w roku następnym: „W 7. Rocznicę Pierwszych Uroczystych Ślubowań Akademickich, dnia 23 maja 1943 roku – ożywieni niespożytą wiarą w triumf sprawiedliwości dziejowej – pełni nadziei na bliski już kres cierpień naszego męczeńskiego Narodu – w obliczu Boga i Matki Jego, a naszej Królowej, my, Młodzież Akademicka, zgromadzeni u stóp Jasnej Góry – ponawiamy uroczyście nasze Śluby”.

Znowu wśród kilkunastu podpisów znajdujemy nazwisko młodego studenta konspiracyjnych wykładów na Uniwersytecie Jagiellońskim, Karola Wojtyły. „Pamiętam audiencję, jakiej udzieliłaś mi wraz z innymi moimi kolegami, gdy przybyliśmy tutaj potajemnie, jako przedstawiciele młodzieży akademickiej z Krakowa w czasie okupacji, aby podtrzymać ciągłość pielgrzymek akademickich na Jasną Górę, które rozpoczęły się w pamiętnym roku 1936” – wspominał Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie wizyty na Jasnej Górze, 6 czerwca 1979 roku.

Drogi Czytelniku,

zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w wersji elektronicznej

Dr Joanna Wieliczka-Szarkowa

Aktualizacja 3 maja 2017 (21:08)

Nasz Dziennik