logo
logo

Zdjęcie: R.Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Cudowny Obraz Matki Bożej lepiej chroniony

Piątek, 21 grudnia 2012 (16:22)

W kaplicy Matki Bożej dobiegają końca trwające 5 dni prace konserwatorskie. Najważniejszą ich częścią było przygotowanie do montażu nowej kasety dla Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Dziś o godz. 18.30 zostanie odprawiona pierwsza Msza św. przy odsłoniętym Obrazie.

Na czas wykonywanych prac kaplica była zamknięta od poniedziałku, 17 grudnia, do dziś. Jej zamknięcie na kilka dni było dobrą okazją także do ponownego sprawdzenia stanu Cudownego Obrazu, który został wyjęty z nastawy ołtarzowej. W tym celu na Jasną Górę przyjechał prof. Wojciech Kurpik, wieloletni konserwator Obrazu Matki Bożej.

- Warto było przyjechać i przyjrzeć się Obrazowi, tym bardziej że ostatnie oględziny nie wypadły najlepiej. Miniona zima była bardzo sucha i zaraz dostrzegalne były tego skutki. W tej chwili nie ma nic groźnego, tylko pojawiły się niewielkie, drobne odspojenia, które natychmiast zostały naprawione. Ale musimy sobie zdawać sprawę, że przed nami dopiero jest ten najtrudniejszy okres dla Obrazu, czyli zima, bo wtedy, gdy są mrozy i ogrzewa się pomieszczenie, to zimne powietrze ogrzane jest bardzo suche i odbiera wilgoć ze wszystkiego, ze ścian, z ubrań, i oczywiście z drewna też, skutkiem jest skurcz drewna, co rzutuje na sytuację polichromii, warstw malarskich – tłumaczy prof. Kurpik, którego cytuje biuro prasowe Jasnej Góry.

– Ale mam nadzieję, że już właśnie tej zimy nastąpi przeniesienie Obrazu i umieszczenie w nowej instalacji klimatycznej – dodaje konserwator.

- Stan Obrazu jest stabilny – zaznacza spokojnie konserwator. – Jeśli mówię niedobry, to nie znaczy, że coś się dzieje dramatycznego, że jakieś zagrożenia powstają, ten okres już raczej minął. Tym razem trzeba było zrobić kilka zastrzyków. Ja troszkę śmieję się z tego terminu „zastrzyki”, bo tak naprawdę to, co nazywamy w konserwacji zastrzykiem, to jest wprowadzenie substancji klejącej w szczeliny, które powstają, gdy następuje odspojenie warstw wierzchnich od tego, co jest niżej. I tam niekoniecznie trzeba wbijać igłę – dodaje.

Prace związane z montażem nowej kasety planowane były już dużo wcześniej. I tylko przypadkowo zbiegły się w czasie z czynem znieważenia Obrazu, jaki miał miejsce 9 grudnia.

- Głównym celem kasety jest odizolowanie Obrazu od klimatu samej kaplicy. Ojciec Czesław Brud (administrator Jasnej Góry) znakomicie ratuje tę sytuację, bo gdyby nie stabilizacja wilgoci w kaplicy w okresie zimowym, to na pewno byłoby dużo gorzej – mówi prof. Wojciech Kurpik.

Nowa kaseta wytworzy klimat o idealnych parametrach, w jakich drewno powinno się znajdować. I jeśli wtedy wystąpi pogorszenie stanu Ikony, będzie to świadczyć o tym, że trzeba szukać przyczyn w samej materii Obrazu. Stan Ikony będzie dokładnie obserwowany. Ale jak mówi prof. Kurpik, najwcześniej można będzie to stwierdzić przynajmniej po roku, gdyż drewno przystosowuje się do nowych warunków stosunkowo długo.

Montaż kasety jest planowany na początek przyszłego, 2013 roku.

MM

Aktualizacja 21 grudnia 2012 (18:30)

NaszDziennik.pl