logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Wolontariusze Caritas w Łagiewnikach

Sobota, 14 kwietnia 2018 (23:12)

Kilka tysięcy osób zgromadziła w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach 15. Ogólnopolska Pielgrzymka „Caritas”. Jej hasłem były słowa Służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej pochodzące z „Rachunku sumienia pielęgniarki”:„Bóg złożył w moje ręce talenty i nie wolno mi ich marnować”.Uroczystościom towarzyszyła ikona – dar rodzin z Syrii.

W pielgrzymce wzięły udział delegacje Caritasu z całej Polski. Wśród nich było 360 wolontariuszy z Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. – Dla nas ta pielgrzymka była wielkim podziękowaniem i zdumieniem, że Bóg jest miłosierny i daje nam siły do kolejnych działań. Dla najmłodszych jest to wyprawa do centrum miłosierdzia dla całego świata, skąd wyszła iskra Bożego Miłosierdzia. Dla pracowników Caritas to zdumienie nad działaniem łaski Bożej w diecezji – mówiła Małgorzata Godzisz z diecezji zamojsko-lubaczowskiej. 

Mszę św., której przewodniczył ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, poprzedziła konferencja na temat Hanny Chrzanowskiej oraz pantomima o cudzie, jaki został zatwierdzony do beatyfikacji.

W homilii ks. bp Wiesław Szlachetka z Gdańska zauważył, że wolontariusze Caritas dziękują Bogu za dzieło zbawienia, które jest dziełem miłosierdzia. – To dzieło wykonał Boży Syn, Jezus Chrystus. Przez krzyż i zmartwychwstanie zwyciężył śmierć i obdarował nas życiem w obfitości. W wydarzeniu, o którym opowiada dzisiejsza Ewangelia, Pan Jezus pragnie nas zapewnić o swojej obecności z nami. Podobnie jak do Apostołów, tak i do nas mówi: „Nie bójcie się. Ja Jestem”. I jak Apostołom, którzy podczas burzy na jeziorze znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, przyszedł z pomocą, tak i nam okazuje pomoc, aby nikt nie zginął, lecz aby każdy miał życie wieczne – mówił ks. bp Wiesław Szlachetka. 

Kończąc homilię, ks. bp Szlachetka złożył podziękowania tak licznie zebranym członkom Caritasu. – Bogu dziękuję za was, za wasze wrażliwe serca, za wasze pomocne dłonie, za wasze oczy, które widzą nie tylko własne potrzeby, ale i potrzeby innych, za wasze uszy, które słyszą prośby, nawet te niewypowiedziane, za wasze nogi „w butach wyczynowych”, jak mówił o was Papież Franciszek tu, w Krakowie. Niech wasze świadectwo przymnaża światu apostołów miłosierdzia, prawdziwych przyjaźni i radości – mówił kaznodzieja. 

Na koniec Mszy św. głos zabrał ks. abp Marek Jędraszewski. Odwołał się do ostatniej adhortacji apostolskiej Ojca Świętego Franciszka. Przypomniał, że Papież napisał w niej, czym mamy się kierować w naszej drodze do świętości. – W naszej drodze do świętości, która ma odbywać się w atmosferze wesela i radości. Stąd ten tytuł ostatniego dokumentu papieskiego „Gaudete et exultate”. Idąc drogą świętości, napotykamy najrozmaitsze trudności. Idziemy i musimy iść pod prąd, ale tym bardziej idąc pod prąd, musimy mieć określony kierunek, do którego zdążamy. I Ojciec Święty nam to wskazuje, mówiąc, że ci, którzy na co dzień idą z Chrystusem – bo to jest definicja świętości – ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, kierują się po pierwsze błogosławieństwami z Góry Błogosławieństw, a po wtóre tym, co Ojciec Święty Franciszek określa „wielką regułą postępowania” – mówił ks. abp Marek Jędraszewski.

Metropolita krakowski wyjaśnił, czym jest „wielka reguła postępowania”. – To ten fragment Ewangelii św. Mateusza, który doskonale znamy. Fragment 25. rozdziału tej Ewangelii, gdzie mowa jest o tym, że jeśli ktoś jest głodny, to trzeba dać mu coś do pożywienia. Jeżeli ktoś jest spragniony, to trzeba dać mu pić. Jeżeli ktoś jest bez odzieży, to trzeba go przyodziać – podkreślał ks. abp Jędraszewski. Dodał, że jest głęboko przekonany, że właśnie ta wielka reguła postępowania musi być regułą kierującą naszą działalnością Caritas, działalnością wynikającą z Caritas, jaką jest miłość samego Boga. – Tak żyjąc, tak postępując, tak kierując się w naszym życiu na pewno, mimo najrozmaitszych trudności i przeciwieństw, będziemy wewnętrznie wolni, a przez to pełni radości i wesela. I tego wam, drodzy siostry i bracia, z całego serca życzę. Żeby przy wszystkich tych wielkich i małych, a częstokroć niedostrzegalnych dziełach miłosierdzia, dziełach caritas, towarzyszyły wam przekonanie, że idziemy z Chrystusem, za Nim do Domu Ojca, bogatego w miłosierdzie. Idziemy pełni radości, tej radości, którą tylko On może nam dać i nas obdarzyć. Tego wam życzę na każdy dzień służby w Kościele i dla Kościoła – zakończył ks. abp Marek Jędraszewski.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl