logo
logo

Zdjęcie: Robert Adamczyk/Biuro Prasowe Sanktuarium Maryjnego w Licheniu Starym/ -

Przylgnąć do prawdy

Środa, 29 sierpnia 2018 (21:28)

O umocnienie, odnowę duchową i nowe powołania zakonne modlono się dziś podczas południowej Mszy św. w bazylice pw. Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej w 109. rocznicę odnowienia Zgromadzenia Księży Marianów.

W tym wyjątkowym dniu dla mariańskiego zgromadzenia Eucharystii przewodniczył ks. dr Tomasz Nowaczek MIC, przełożony prowincjalny. W koncelebrze uczestniczyli m.in. radni prowincjalni, którzy dziś obradowali w Licheniu. Byli wśród nich: ks. Sławomir Homoncik MIC, wiceprzełożony, ks. Janusz Kumala MIC, radny i kustosz licheńskiego sanktuarium, ks. Piotr Kieniewicz MIC, rzecznik prasowy, oraz ks. Bogusław Binda MIC, przełożony licheńskiego domu zakonnego Zgromadzania Księży Marianów.

W słowie wstępu ks. Janusz Kumala MIC nakreślił zgromadzonym w świątyni wiernym krótki rys historyczny mariańskiego zgromadzenia, wyjaśniając, jak niemal doszło do jego kasaty. – Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy i szczególny dla całego naszego zgromadzenia, albowiem 29 sierpnia 1909 roku Bóg w swej Opatrzności ocalił nasze zgromadzenie, które wydawało się, że przestanie istnieć, gdyż przy życiu pozostał tylko jeden marianin, o. Wincenty Sękowski – przypomniał ks. Janusz Kumala.

Kasata zakonów w zaborze rosyjskim na początku XX wieku, wprowadzona ukazem carskim, sprawiła, że do zgromadzeń zakonnych, w tym do marianów, nie można było przyjmować nowych kandydatów, co w efekcie skutkować miało samoistnym zamykaniem się klasztorów w perspektywie lat. Jednak, zdaniem ks. Kumali, Bóg czuwał nad marianami. – Wówczas Pan Bóg posłał ks. Jerzego Matulewicza MIC, Litwina, który wstąpił do naszego zgromadzenia, odnowił je, zreformował i nadał mu nowy dynamizm – dodał kustosz licheńskiego sanktuarium. 

W homilii ks. dr Tomasz Nowaczek MIC zastanawiał się, nawiązując do dzisiejszej Ewangelii wg św. Marka o ścięciu Jana Chrzciciela, który z grzechów, gnieżdżący się w sercu, jest boleścią Maryi, Bolesnej Królowej Polski, czczonej w licheńskim wizerunku. – Co jest moim grzechem, który zabiera mi radość życia? To pytanie wraz z wami stawiamy sobie jako  księża marianie. Jesteście szczególnymi gośćmi w tym miejscu. Zostaliśmy przygarnięci przez Matkę Bożą Licheńską najprawdopodobniej dlatego, że jesteśmy słabi i mizerni i wiele w nas kruchości; i jak nikt w tej bazylice potrzebujemy wsparcia od Jej Syna, aby dał nam Ducha Świętego, by dobrze przylgnąć do prawdy o swoim życiu, by zdobyć odwagę do tego, by powiedzieć, że On ratuje moje życie. I prosimy Maryję, by nam to nieustannie ukazywała – powiedział marianin. 

Zgromadzenie Księży Marianów jest najstarszym istniejącym do czasów współczesnych polskim zgromadzeniem zakonnym. Powołał je do życia św. o. Stanisław Papczyński w 1670 roku. Posługę duszpasterską sprawują w 19 krajach świata, w liczbie ponad 500 księży i braci zgromadzonych w 80 wspólnotach. Marianie z Prowincji Opatrzności Bożej, obejmującej Polskę, Niemcy, Anglię, Białoruś, Kazachstan oraz Wikariat Czesko-Słowacki, zaangażowani są w różne dzieła: od pracy parafialnej i misyjnej, po posługę w sanktuariach, pracę naukową i  wydawniczą. Wszystko to zgodnie w myśl hasła: „Za Chrystusa i Kościół”.

Mariańscy księża i bracia zakonni używają przy nazwisku skrótu „MIC”, który pochodzi od łacińskiego „Mariani Immaculatae Conceptionis”  oznaczający „Marianie od Niepokalanego Poczęcia” (Najświętszej Maryi Panny).

29 sierpnia 1909 bł. Jerzy Matulewicz odnowił zgromadzenie, dzięki czemu przetrwało ono do czasów współczesnych.

RA, Biuro Prasowe Sanktuarium Sanktuarium Maryjnego w Licheniu Starym

NaszDziennik.pl