logo
logo

Zdjęcie: Małgorzata Pabis/ Nasz Dziennik

Kościół jest potrzebny współczesnemu światu

Wtorek, 23 października 2018 (21:46)

W poniedziałek – w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II – w sanktuarium na Białych Morzach została odprawiona Msza św. na zakończenie II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Zebranych w świątyni przywitał kustosz sanktuarium ks. Mateusz Hosaja. Ksiądz kard. Stanisław Dziwisz na początku Eucharystii przypomniał, że jest ona sprawowana dokładnie w czterdziestą rocznicę rozpoczęcia pontyfikatu Jana Pawła II, kiedy na placu św. Piotra w Rzymie rozległy się słowa: „Nie lękajcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. – Te słowa nie przestają inspirować chrześcijan, ich wspólnoty i dzieła apostolskie – zauważył.

W homilii ks. kard. Dziwisz podkreślał, że nie ma Kościoła bez Chrystusa i nie ma Chrystusa bez Kościoła. – Chrystus zbudował swój Kościół na wierze i miłości Piotra i pozostałych apostołów. To oni podjęli dzieło swego Mistrza i poszli na cały świat, aby głosić Ewangelię o zbawieniu. To niezwykłe dzieło, rozpoczynające się tak skromnie, trwa już dwa tysiące lat – mówił i dodawał, że żyjemy w czasach, w których Kościół jest bardzo krytykowany. – Wydobywa się słabości i grzechy ludzi Kościoła. To prawda. Kościół składa się z ludzi grzesznych. Również jego słudzy są ludźmi grzesznymi. Ale przecież wszyscy jesteśmy powołani do ciągłego nawracania się, do uwalniania się od grzechu, od pożądliwości, od chciwości, od egoizmu. Prawda o słabości Kościoła nie powinna nam przesłaniać innej prawdy, że jest również Kościół święty – święty świętością jego głowy, Jezusa Chrystusa, i święty świętością niezliczonych Jego uczniów, którzy żyli i nadal żyją, którzy kochali i nadal kochają, którzy służyli i nadal służą Bogu i człowiekowi. Takim był święty Jan Paweł II – wskazał.

Kaznodzieja z całą mocą mówił, że Kościół jest potrzebny, bo to on przechowuje Ewangelię i święte sakramenty. – Kościół jest potrzebny współczesnemu światu. Kościół jest potrzebny Europie. Kościół jest potrzebny Polsce – powiedział.
Ksiądz kard. Dziwisz przypominał, że podczas inauguracji pontyfikatu nowy Papież zwracał się z szacunkiem do wszystkich ludzi, nie tylko wierzących. – Jego głos rozległ się w całym świecie, ale szczególnie zabrzmiał tam, gdzie była deptana godność człowieka, gdzie skazywano go na życie w nędzy, gdzie odbierano mu podstawowe prawo do wyznawania wiary. Dlatego mógł wołać na placu św. Piotra, a jego głos usłyszano na wszystkich kontynentach. Prosił, błagał, aby Chrystus zajął należne mu miejsce w życiu człowieka i narodów. Wołał: „Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!” – mówił i dodawał, że Janowi Pawłowi II, ogarniającemu pasterską troską wszystkie kontynenty, w sposób szczególny leżał na sercu los Europy. – Wielokrotnie zabierał głos w jej sprawie. Znał korzenie i duchowe bogactwo naszego kontynentu, który wniósł niepowtarzalny wkład w dziedzictwo całej ludzkości. W tym dziejowym procesie chrześcijaństwo odegrało zasadniczą rolę. Ojciec Święty dostrzegał również zagrożenia, jakie od dłuższego czasu zaczęły się pojawiać na horyzoncie Europy, usuwającej coraz bardziej Boga na margines życia społecznego. Dlatego Papież – Europejczyk tak bardzo podkreślał, że Europa powinna przede wszystkim pozostawać wspólnotą ducha. Powinna powracać do swych najgłębszych źródeł – do wartości, które uformowały jej tożsamość – zauważał.

Hierarcha podkreślał, że Europa nie powinna się bać Chrystusa, bo przecież On niczego człowiekowi nie zabiera, a wszystko daje. – Europa Christi – Europa Chrystusa była i powinna zawsze być krainą dobra i miłości, sprawiedliwości i solidarności, wolności i pokoju.
Biorąc pod uwagę to wszystko, co św. Jan Paweł II wniósł do duchowego skarbca naszego kontynentu, w wielu środowiskach dojrzewa pragnienie, aby został on ogłoszony patronem Europy. Niewątpliwie zasługuje w pełni na ten tytuł, bo swoim nauczaniem, swoją miłością i służbą, swoją świętością inspiruje Kościół w Europie do podążania za Chrystusem i życia zgodnie z Ewangelią – zauważył.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl