logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Dekalog to kontemplowanie Chrystusa

Środa, 28 listopada 2018 (21:03)

Aktualizacja: Czwartek, 16 maja 2019 (15:50)

Katecheza Papieża Franciszka wygłoszona podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry!

W dzisiejszej katechezie, wieńczącej cykl poświęcony Dziesięciorgu Przykazaniom możemy jako temat kluczowy użyć kwestii pożądań. Pozwala nam on prześledzić przemierzoną drogę i podsumować przebyte etapy, odczytując tekst Dekalogu zawsze w świetle pełnego objawienia w Chrystusie.

Zaczęliśmy od wdzięczności jako podstawy relacji zaufania i posłuszeństwa. Widzieliśmy, że Bóg niczego nie żąda, nie dawszy nam wcześniej znacznie więcej. Zachęca nas do posłuszeństwa, aby wyrwać nas z iluzji bałwochwalstwa, które mają nad nami wielką władzę. Istotnie poszukiwanie swej samorealizacji w bożkach tego świata ogałaca nas i zniewala, natomiast tym, co daje nam szlachetność i wartość, to relacja z Nim, który w Chrystusie czyni nas swymi dziećmi ze względu na swe ojcostwo (por. Ef 3,14- 16).

Pociąga to za sobą proces błogosławienia i wyzwolenia, będący prawdziwym, autentycznym odpoczynkiem. Jak mówi Psalm: „Dusza moja spoczywa tylko w Bogu, od Niego przychodzi moje zbawienie” (Ps 62,2).

To wyzwolone życie staje się akceptacją naszej historii osobistej i jedna nas z tym, co przeżyliśmy od dzieciństwa aż do chwili obecnej, czyniąc nas dorosłymi i zdolnymi do przywiązywania właściwej wagi do rzeczywistości i osób naszego życia. Tą drogą wkraczamy w relację z bliźnim, która wychodząc z miłości, jaką Bóg okazuje w Jezusie Chrystusie, jest powołaniem do piękna wierności, wielkoduszności i autentyczności.

Jednak, aby tak żyć, to znaczy w pięknie wierności, wielkoduszności i autentyczności, potrzebujemy nowego serca, w którym zamieszkałby Duch Święty (por. Ez 11,19; 36,26). Jak dochodzi do tego „przeszczepu serca”? Z serca starego na serce nowe: przez dar nowych dążeń (por. Rz 8,6), będąc czujnymi na słowa, które zasiewa w nas łaska Boża, szczególnie przez Dziesięć Przykazań, które Jezus doprowadził do pełni, jak uczy On w „Kazaniu na Górze” (por. Mt 5,17-48). Istotnie rozważając życie opisane przez Dekalog, czyli życie wdzięczne, wolne, autentyczne, błogosławiące, dojrzałe, strzegące życie i miłujące, wierne, szczodre i prawdomówne, niemal tego nie zauważając, znajdujemy się w obliczu Chrystusa. Dekalog jest Jego „zdjęciem rentgenowskim”, opisuje Go jak negatyw fotograficzny, pozwalający, by ukazało się Jego oblicze – jak w Świętym Całunie. W ten sposób Duch Święty zapładnia nasze serce, umieszczając w nim pragnienia, które są Jego darem, dążnościami Ducha. Trzeba pożądać według Ducha, pożądać w rytmie Ducha, według muzyki Ducha. Patrząc na Chrystusa, widzimy piękno, dobro i prawdę. A Duch Święty rodzi takie życie, które podążając za tymi Jego dążeniami, wyzwala w nas nadzieję, wiarę i miłość.

W ten sposób pełniej odkrywamy, co to znaczy, że Pan Jezus nie przyszedł, aby znieść prawo, ale je wypełnić, aby je rozwijać, i podczas gdy prawo według ciała było serią nakazów i zakazów, to to samo prawo według Ducha staje się życiem (por. J 6, 63; Ef 2,15), ponieważ nie jest już jakąś normą, ale ciałem Chrystusa, który nas kocha, poszukuje, przebacza nam, pociesza, a w Swoim ciele odtwarza jedność z Ojcem, utraconą z powodu nieposłuszeństwa grzechu. W ten sposób dosłowna negatywność w wyrażeniu przykazań: nie kradnij, nie zabijaj, nie mów fałszywego świadectwa zamienia się w postawę pozytywną. Miłuj, w dążenia zasiewające pozytywność. To właśnie jest pełnią prawa, którą przyniósł nam Jezus.

W Chrystusie i tylko w Nim Dekalog przestaje być potępieniem (por. Rz 8,1) i staje się autentyczną prawdą życia ludzkiego, czyli pragnieniem miłości, pragnieniem czynienia dobra, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wierności, łagodności, opanowania. Od tych zakazów przechodzimy do postawy pozytywnej serca, które się otwiera mocą Ducha Świętego.

Temu właśnie służy poszukiwanie Chrystusa w Dekalogu: aby zapłodnić nasze serce, żeby poczęło miłość i otworzyło się na dzieło Boga. Kiedy człowiek spełnia chęć życia według Chrystusa, to otwierają się wówczas drzwi do zbawienia, które może nadejść tylko dlatego, że Bóg Ojciec jest szczodry i, jak mówi Katechizm, „pragnie, abyśmy Go pragnęli” (2560).

Jeśli złe pragnienia niszczą człowieka (por. Mt 15,18-20), to Duch Święty składa w naszych sercach swe święte pragnienia, które są zalążkiem nowego życia (por. 1 J 3,9). Istotnie nowe życie nie jest tytanicznym wysiłkiem, by żyć zgodnie z jakąś normą, ale to sam Duch Boży zaczyna prowadzić nas wprost do swoich owoców, w szczęśliwym zestrojeniu między naszą radością bycia miłowanymi a Jego radością kochania nas. Spotykają się dwie radości –  radość Boga, który nas miłuje i nasza radość, ponieważ jesteśmy miłowani.

Oto, czym jest Dekalog dla nas, chrześcijan: kontemplowaniem Chrystusa, aby nas otworzył na przyjęcie Jego serca, Jego pragnień, Jego Ducha Świętego. Dziękuję.

Słowa Papieża skierowane do Polaków:

Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich, a szczególnie Organizatorów wystawy, otwartej wczoraj w Papieskim Uniwersytecie Urbanianum, poświęconej polskiej Rodzinie Ulmów, rozstrzelanej w czasie II wojny światowej przez niemieckich nazistów za ukrywanie i niesienie pomocy Żydom. W kontekście rozważań o Dekalogu, niech ta wielodzietna Rodzina Sług Bożych, oczekujących na beatyfikację, będzie dla wszystkich przykładem wierności Bogu i Jego przykazaniom, miłości bliźniego oraz szacunku dla ludzkiej godności. Wszystkim wam z serca błogosławię.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli m. in. księża z archidiecezji krakowskiej obchodzący 20-lecie święceń prezbiteratu; maturzyści z V Liceum Ogólnokształcącego w Słupsku; grupa ze 158. Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Księżnej Izabeli Czartoryskiej w Warszawie.

RP, KAI

NaszDziennik.pl