Polskę wszyscy mamy zakorzenioną w sercu, a dzięki pomocy Anioła Stróża będzie to dobre i gruntowne przywiązanie, pełne miłości, oddania i autentycznej troski o Ojczyznę. W Przemyślu w sobotę w południe została uroczyście poświęcona i oddana do publicznego kultu figura Anioła Stróża Polski. Mierzy ona 2 metry wysokości. Wykonana jest z brązu i ustawiona została na wysokim postumencie. Rzeźbę wykonał Piotr Garstka ze Śremu. Wszystko zostało sfinansowane z datków wiernych oraz grup Rycerstwa św. Michała Archanioła z całej Polski.
– Anioł Stróż Polski to nasz wielki orędownik. Przez jego wstawiennictwo powinniśmy się modlić o mądrość społeczną dla Polaków – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Tomasz Musz CSMA, pełnomocnik budowy figury Anioła Stróża Polski w Przemyślu. – To dziś jest szczególnie potrzebne, byśmy pamiętali o tradycji, z której wyrastamy – wskazuje. Dlatego ten pomnik ma zwracać naszą uwagę na wierność Bogu. – Kiedy inni ludzie nas opuszczą i zdradzą, to powinniśmy trzymać z Bogiem – zaznacza ks. Musz.
Poświęcenia figury dokonał metropolita przemyski ks. abp Adam Szal, który po uroczystości przewodniczył Mszy św. w bazylice archikatedralnej. – Aniołowie są obecni przy nas w trudnych momentach naszego życia, wtedy kiedy potrzebujemy pomocy, przewodnictwa i orędownictwa. Są po to, by nam przypominać w sposób duchowy o tym, co jest naszym zobowiązaniem i wezwaniem – wskazywał w homilii. Zwrócił uwagę, że aniołowie są obecni nie tylko w naszym osobistym życiu, ale także w życiu społecznym i dziejach Polski. – Są po to, aby przetrwać najtrudniejsze momenty – podkreślił ksiądz arcybiskup.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

