logo
logo

Edukacja

Zdjęcie: / -

Chrońmy polską szkołę

Poniedziałek, 25 lutego 2019 (03:01)

Ksiądz biskup Marek Mendyk zaapelował do rodziców, aby przeciwstawiali się deprawacji dzieci w szkołach. – Nie pozwólcie na tego typu działania – mówił przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. – Nie ma zgody na propagowanie homoseksualizmu. Pamiętajmy: zdrowe rodziny to zdrowi ludzie – dodawał.

 

W czasie sobotniej katechezy wygłoszonej na antenie Radia Maryja ks. bp Marek Mendyk bardzo mocno podkreślił, jak ważne jest zdecydowane stanowisko wielu środowisk, osób, także urzędników państwowych, którzy nie pozwalają na to, aby środowiska promujące ideologię gender wywierały wpływ na treści programów edukacyjnych. – Takim działaniom trzeba się stanowczo sprzeciwiać – mówił z mocą.

W ostatnim czasie coraz mocniej dają o sobie znać liberalno-lewicowe inicjatywy, które mają na celu wprowadzanie do placówek oświatowych planowej deprawacji nowego pokolenia pod sztandarem haseł o potrzebie tolerancji i walki z dyskryminacją. Jednocześnie sprzeciw wobec tych działań spotyka się z ostrą reakcją. Przykładem jest atak liberalnych mediów na małopolską kurator oświaty Barbarę Nowak za to, że wyraziła swoje negatywne stanowisko wobec podpisania przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego deklaracji LGBT. Zakłada ona m.in. wprowadzenie do warszawskich szkół Latarnika, mającego się zajmować wsparciem osób LGBT.

– Postulat wprowadzenia do szkół tzw. Latarników, czyli pedagogów, którzy mieliby monitorować sytuację uczniów, gdy chodzi o ideologię gender, można uznać za manipulacyjny chwyt i emocjonalnie nasycaną interwencję – mówił ks. bp Marek Mendyk.

Podczas rozmów ze słuchaczami Radia Maryja zaznaczył, że „nie można opierać wychowania młodzieży na fałszywym założeniu zjawiska homofobii w szkole”. – Homofobia jest koncepcją teoretyczną, właściwie przerzuca wszelkie problemy osób, które posiadają odczucia homoseksualne, na całe społeczeństwo. Wpajanie dzieciom, młodzieży strachu przed krytyką zachowań homoseksualnych prowadzi do ich nienaturalnej, przedwczesnej koncentracji na problemach życia seksualnego – przestrzegał legnicki biskup pomocniczy.

Jak podkreślił, z uznaniem należy patrzeć i wesprzeć działania małopolskiej kurator oświaty, która nie pozwala na to, żeby środowiska liberalno-lewicowe wywierały wpływ na programowanie polskiej edukacji. – Nie pozwólcie na tego typu działania, nie możecie dawać zgody na deprawowanie waszych dzieci – mówił ks. bp Mendyk.

Zło w natarciu

Atak na małopolską kurator oświaty, która musi się tłumaczyć ze swojej zdecydowanej postawy sprzeciwu wobec deklaracji LGBT, dowodzi, jak coraz pewniej czują się w Polsce propagatorzy gender.

– Środowiska, które na całą Polskę mają przeprowadzić akcję rzucenia szkół na kolana, po to, żeby doprowadzić do demoralizacji, dechrystianizacji społeczeństwa polskiego, uważają, że ich zastraszanie jest tak potężne, że wszyscy będą przed nimi klękać – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikim” prof. dr hab. Piotr Jaroszyński, wykładowca KUL i WSKSiM. Zwraca także uwagę, że postawa małopolskiej kurator oświaty powinna być przykładem dla innych.

– Bardzo dobrze się dzieje, gdy pojawiają się osoby na ważnych stanowiskach, które sprzeciwiają się działaniom środowisk LGBT. Powinien to być przykład też dla innych kuratorów, aby się nie bali. Jeżeli teraz będziemy milczeć, to ideologia gender poprzez ofensywę środowisk LGBT w Polsce jeszcze bardziej się zakorzeni. Dlatego teraz jak najbardziej cenne są postawy osób na wysokich stanowiskach, w tym odpowiedzialnych za zdrowe wychowanie polskiej młodzieży, sprzeciwiające się wprowadzeniu tego typu deklaracji LGBT, jak ta, która została przyjęta w Warszawie – akcentuje prof. Jaroszyński.

Wychowanie do rodziny

Ksiądz biskup Marek Mendyk na antenie Radia Maryja przypomniał, że w polskich szkołach realizowany jest program wychowania do życia w rodzinie, dzięki któremu dzieci otrzymują potrzebną wiedzę na temat własnej seksualności, otrzymują tę wiedzę odpowiednio dostosowaną do wieku. – Ten program został skonstruowany w oparciu o zasady rozwojowe dziecka, ten program uczy, wychowuje, a przede wszystkim nie szkodzi – podkreślił. – Pamiętajmy, na dzieciach nie można eksperymentować, nie możemy pozwolić na to, żeby nasze dzieci ulegały złym wpływom. W interesie nas wszystkich, osób dorosłych, zwłaszcza rodziców, nauczycieli, jest dbanie o bezpieczeństwo dziecka – apelował ksiądz biskup.

Zwrócił też uwagę, że nauczyciele i rodzice oczekują od Ministerstwa Edukacji Narodowej bardzo stanowczego, jednoznacznego stanowiska i wzięcia odpowiedzialności też za jakość środowiska szkolnego. – Wszelka ingerencja stowarzyszeń, które promują demoralizujące treści, tak naprawdę niweczy szczytne hasła wychowawcze zawarte w preambule ustawy o systemie oświaty. Chrońmy polską szkołę – wezwał przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Małgorzata Bochenek

Aktualizacja 25 lutego 2019 (03:01)

Nasz Dziennik