Akt profanacji miał miejsce na terenie parafii św. Maksymiliana Kolbego w Płocku, gdzie budynki zostały oklejone sprofanowanym wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej. Aureole Maryi i Dzieciątka Jezus były stylizowane na tęczowe barwy, które są znakiem rozpoznawczym środowisk LGBT.
– Apelujemy, aby niezależnie od przekonań i poglądów szanować uczucia religijne ludzi wierzących – prosił przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra podczas sobotniego Apelu Jasnogórskiego.
– Ten wielki ból przeszywa serce nas, posługujących tu, na Jasnej Górze, ale myślę, że wszystkich Polaków. Módlmy się o przemianę serc i nawrócenie dla niewierzących, dla zagubionych i dla wrogów Kościoła Świętego – mówił o. Marian Waligóra.
W modlitwę ekspiacyjną od rana włączają się licznie nawiedzający dziś Jasną Górę pielgrzymi indywidualni i w grupach zorganizowanych oraz mieszkańcy Częstochowy.
Wielu wyznaje, że wiadomość z Płocka była wstrząsająca. – Wręcz trudno było uwierzyć, że w naszym Narodzie, który jest Narodem katolickim, Narodem prawym, dla którego najważniejsze są Bóg, honor, Ojczyzna, mogło się stać coś tak przerażającego – mówiła Barbara Barańska z pielgrzymki Rodzin Katyńskich.
– Tę intencję wynagradzającą będziemy szczególnie mocno ofiarowywać Bogu podczas uroczyście celebrowanej Koronki do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00 – zapowiada rzecznik prasowy Jasnej Góry o. Sebastian Matecki. W Niedzielę Miłosierdzia Bożego Koronka jest odprawiana na Jasnej Górze przed Cudownym Obrazem Matki Bożej.
– Jesteśmy podbudowani postawą wielu pielgrzymów, którzy z oznaką pewnego współczucia, ale też i wewnętrznego oburzenia z powodu tego, co się stało, przychodzą na Jasną Górę, by Boga przepraszać, wynagradzać i prosić o nawrócenie. Będziemy modlić się za ludzi, którzy takich haniebnych rzeczy się dopuścili. To jest godzenie w uczucia religijne, to jest podnoszenie ręki na nasze wartości religijne, duchowe, kulturowe – mówił o. Sebastian Matecki.

