W homilii emerytowany metropolita przemyski odniósł się do tego, że tuż po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja kilku magnatów zawiązało konfederację targowicką i poszło na współpracę z Rosją. – Nie wolno nam i dzisiaj szukać pomocy przez gest targowicy. A widzimy, że próbuje się opluwać Polskę na zewnątrz. Zamiast zgromadzić siły do odrodzenia duchowego, moralnego, do większej uczciwości, niestety próbuje się zohydzać imię Polaka. Musi to boleć. Są tacy, historia ich zapisze, tak jak zapisała wszystkich ludzi nieuczciwych, zdrajców dobrej sprawy – mówił arcybiskup.
Ks. abp Michalik zauważył, że Unia Europejska nie chce wspominać o chrześcijaństwu w swojej historii. – To jest podcinanie korzeni, to odwrócenie się od tego, co jest fundamentem trwałym – stwierdził. Hierarcha mówił, że ilekroć w przeszłości odchodzono od praw sprawiedliwości, uczciwości, etyki, tylekroć takie sytuacje źle się kończyły w historii tych narodów.
Ks. abp Michalik zauważył, że próbuje się współcześnie uchwalać prawa przekreślające etykę i wprowadzające bałagan moralny. – Trzeba, żebyśmy odpowiedzieli sobie w sumieniu, czy to jest droga bezpieczna – wskazywał.
Kaznodzieja skrytykował warszawską Kartę LGBT+. – To jest nowoczesność? To jest pogaństwo. Pogaństwo nie jest nowoczesnością, pogaństwo doprowadziło do upadku cesarstwa, imperia. Pogaństwo nie jest siłą moralną, która jest potrzebna w dzisiejszych czasach – przestrzegał.
Były przewodniczący KEP zachęcał do promocji wartości chrześcijańskich w swoich środowiskach. – Potrzebna jest miłość bezinteresowna, czysta, wierna. Nie ta miłość zmysłowa, którą promuje się, która staje się destrukcyjna – mówił.
– Trzeba, żebyśmy byli świadkami wiary, uczciwości, prawości. Trzeba, żebyśmy umieli twórczo spojrzeć na krzyż. Pomoże nam obecność Maryi, matki naszej, żebyśmy pobudzili nasze sumienia, żebyśmy przywrócili to, od czego zależy siła naszego narodu: wiarę przez modlitwę – wskazywał ks. abp Michalik.
Kaznodzieja podkreślił, że Polska przetrwała lata zaborów, okupacji i komunizmu, ponieważ „rodzina była silna”. Wskazywał, że dzisiaj rodziny powinny szukać swojej siły w codziennej modlitwie. – To będzie siła naszego narodu – powiedział.
Mszę św. wraz z ks. abp. Michalikiem koncelebrował greckokatolicki abp Eugeniusz Popowicz oraz kapłani z przemyskich parafii. W Liturgii wzięli udział przedstawiciele władz miejskich, służby mundurowe, wojsko oraz poczty sztandarowe.

