logo
logo

Zdjęcie: arch. / -

Patron dobrej mowy

Wtorek, 21 maja 2019 (21:42)

Rozmowa z ks. Rafałem Wyleżołem, proboszczem parafii św. Jana Nepomucena w Lisowicach.

 

Jest Ksiądz pomysłodawcą i założycielem ogrodu św. Jana Nepomucena. Jak powstała ta inicjatywa?

– Kiedy zostałem proboszczem w Lisowicach, jedynej w diecezji gliwickiej parafii pw. św. Jana Nepomucena, zacząłem z pasją zgłębiać postać patrona i przybliżać ją moim parafianom i nie tylko. Z okazji jubileuszu dwudziestopięciolecia poświęcenia kościoła zorganizowałem Diecezjalny Szkolny Konkurs o św. Janie Nepomucenie, który cieszył się ogromnym powodzeniem, zwłaszcza w klasach gimnazjalnych i podstawowych. To też zachęciło mnie do zorganizowania miejsca poświęconego temu świętemu. Chciałem, by powstało miejsce ciekawe i jednocześnie ładne, przyciągające uwagę. Dlatego zacząłem aranżować ogród ku czci św. Jana Nepomucena

 

Dlaczego warto przypominać postać św. Jana Nepomucena?

– Święty Jan Nepomucen niewątpliwie był postacią nadzwyczaj popularną i czczoną, o czym świadczy niezliczona ilość jego figurek, przydrożnych kaplic i malowideł. Dziś tak samo potrzebujemy świadków wiary, która jest dynamiczna i rozwojowa. Kościół wciąż rodzi nowych świętych, ale z szacunkiem należy pielęgnować heroldów wiary sprzed lat. Wśród nich jest właśnie św. Jan Nepomucen – niezwyciężony obrońca najświętszej tajemnicy spowiedzi. W tym aspekcie święty ten jest patronem wszystkich ludzi na świecie, którzy się spowiadają. Co ciekawe, tylko św. Jan Nepomucen w swej aureoli ma wpisane 5 gwiazd. Każda z nich odpowiada jednej literce łacińskiego słowa „takui”, tzn. milczałem. Można powiedzieć, że zachowanie tajemnicy spowiedzi św. jest wpisane w jego aureolę.

 

Jest on także kojarzony z troską o język mówiony.

– Tak, trzeba pójść krok dalej i mocno zaakcentować, że św. Jan Nepomucen jest także patronem dobrego używania mowy. Dziś niestety często słyszymy o tzw. grzechach języka: oczernianie, niesłuszne oskarżenia, powielanie obmowy i plotek, niszczenie reputacji przez przypisywanie nieprawdziwych zdarzeń, wyjawianie spraw rodzinnych itp. To dzieje się coraz częściej nawet w przestrzeni publicznej. Ze smutkiem obserwujemy narastającą mowę nienawiści, tzw. hejt. Nikt, tak jak św. Jan Nepomucen, nie może być lepszym orędownikiem w tych jakże krzywdzących i na długo raniących człowieka wymiarach.

 

Czemu warto św. Jana Nepomucena przypominać współczesnym wiernym?

– Żyjemy w czasach niesamowitej łatwości i szybkości przekazu informacji. Tym niemniej wielką wartością pozostają: poufność, zaufanie, dochowanie sekretu, powściągliwość w słowie, opanowanie gadulstwa, kiedy wymaga tego dobro osoby czy sprawy. Tym wartościom patronuje nasz czeski święty i ze względu na nie warto go przypominać.

 

Czy poznanie św. Jana Nepomucena może pomóc nam lepiej żyć we współczesnym świecie?

– Tak, ponieważ choćby sama powściągliwość w mowie czyni nas bardziej wiarygodnymi i wzbudza zaufanie. Przecież ktoś lub my sami możemy mieć potrzebę, aby się komuś zwierzyć czy uzewnętrznić. Ważne, aby to pozostało między tymi osobami!

Nade wszystko jednak warto przypominać wiernym, że każdy kapłan zwiazany jest tajemnicą spowiedzi św. i podobnie jak Nepomucen powinien raczej zginąć, niż cokolwiek wyjawić ze spowiedzi św. Grzech nieraz rodzi ludzki wstyd, a wstyd może odciągać człowieka od spowiedzi i pogrążać w grzechach. Wstyd niech dodatkowo mobilizuje do unikania grzechu w przyszłości, lecz nie może stać się przeszkodą do spowiedzi! Trzeba wiedzieć, że spowiedź św. owiana jest absolutną tajemnicą i miłosierdziem dobrego Boga. Uważam za bardzo ważne uświadamianie wiernym, że rozmowa w konfesjonale jest zupełnie inną formą spotkania, do którego się nie nawiązuje nigdzie indziej i nigdy potem.

 

Jakie owoce może przynieść wizyta w ogrodzie św. Jana Nepomucena?

– Ogród św. Jana Nepomucena powstał, aby nieść konkretne przesłanie bazujące na przykazaniu miłości: „Będziesz miłował, nie hejtował”. Ogród jest nową formą pobudzania ludzkiej wrażliwości i bodźcem do refleksji nad pozytywnym wykorzystywaniem daru mowy.

 

Jest on wezwaniem do troszczenia się o dany nam przez Boga dar mowy?

– Tak, dlatego w ogrodzie znajdziemy liczne tabliczki z sentencjami nawiązującymi do tzw. grzechów języka. Możemy tam przeczytać, że „Kłamstwo jest matką przemocy”, „Jeżeli obmawiasz lub siejesz plotki – jesteś na pozycji straconej, bo prawda zawsze zwycięży!” czy „Istnieje tylko prawda. Kłamstwa się wymyśla!” oraz „Na ogół gorszy obmawia lepszego!”. Tych sentencji jest więcej, do zapoznania się z nimi i zastanowienia nad nimi zapraszam do Lisowic.

 

W jaki sposób ogród przybliża nam postać świętego?

– W ogrodzie znajduje się symboliczna miniatura rzeki Wełtawy z mostem Karola, na którym stoi pokaźna, dębowa rzeźba św. Jana Nepomucena. Ponadto są dwie tablice. Jedna w skrócie przedstawia życiorys świętego, druga ukazuje rozwój sakramentu pokuty. Warto przypomnieć, że do VI w. można było tylko raz w życiu dostąpić odpuszczenia grzechów, a pokuta mogła trwać nawet kilka tygodni i miała charakter publiczny. Dopiero po jej odbyciu otrzymywało się rozgrzeszenie. Mając to na uwadze, należy docenić, jakże łatwy i powszechny dziś jest dostęp do zdroju łask, jakim jest sakramentalna spowiedź.

 

Czym zauroczy nas to miejsce?

– Ogród zdobią róże posadzone w kolorach narodowych oraz pięciorniki posadzone w dwóch rzędach, oddające kolory papieskie: biały i żółty. Znajdziemy tam ułożone z kamieni maryjne pozdrowienie AVE, które nawiązuje do legendy, że rodzice świętego wymodlili narodzenie Jana Nepomucena u Matki Bożej, a on sam był wielkim Jej czcicielem.

Ponadto są tam: Golgota z tabliczką o zwycięstwie krzyża, ryba – najstarszy symbol chrześcijaństwa oraz greckie litery symbolizujące Bożą nieskończoność: A i Ω.  Uwagę przykuwają też kolorowe kamienie: czerwone – symbol męczeństwa i miłości, przeplatają się z błękitnymi – symbolem nieba. Wyraża to prawdę, że miłość zawsze prowadzi do nieba. Naszym zadaniem jest nieść miłość na wszelkie sposoby: postawą, czynem, zaangażowaniem, ale też zwyczajnym, życzliwym słowem. Oto główne, dość unikatowe przesłanie ogrodu, które ubogacone jest przez piękno przyrody.

Ogród zostanie poświęcony w dniu odpustu, tj. 19 maja br. Poświęcenia dokona ojciec duchowny MWSD w Opolu – ks. Tomasz Przybyła. Ogród już przyciąga swoim pięknem.

 

Czy ogród będzie dalej ubogacany nowymi roślinami oraz pobożnymi treściami?

– Jak najbardziej. Mam jeszcze pewne pomysły, które ubogacą i uatrakcyjnią ogród. Mam też kolejne tabliczkami z dającymi do myślenia sentencjami. Myślę, że co roku będę wymieniał kilka sentencji, aby zawsze w ogrodzie było coś nowego.

Dziękuję za rozmowę.

Krzysztof Gajkowski

NaszDziennik.pl