logo
logo

Pod
patronatem „Naszego Dziennika”

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Matka świętej nadziei

Wtorek, 25 czerwca 2019 (21:56)

Z Zuzanną Dziemidzik, jedną z organizatorek XIII Pieszej Pielgrzymki z Łomianek do Gietrzwałdu, rozmawia Małgorzata Pabis

 

Dlaczego intencją pielgrzymki jest modlitwa za rodziny?

– Od samego początku intencją pielgrzymki jest modlitwa za rodziny. W ostatnim czasie widzimy, jaki jest na nią atak. Widzimy też, jak żyją młodzi – w związkach niesakramentalnych, rozpowszechniają się rozwody, a najbardziej cierpią dzieci. Przez modlitwę i nasz pielgrzymi trud chcemy ratować nasze małżeństwa, małżeństwa naszych dzieci. Każdy z pielgrzymów ma jakieś trudne sytuacje w swoich rodzinach i mamy nadzieję, że nasze modlitwy będą wysłuchane i choć trochę  zmieni się życie w naszych rodzinach. 

 

Pątnicy będą się modlić także za kapłanów, o święte powołania...

– Tak, modlitwa za kapłanów też jest celem naszego pielgrzymowania. Cóż byśmy zrobili, gdyby zabrakło nam kapłanów. Kto odprawiłby nam Mszę św. Kto podałby nam Ciało Pana Jezusa. I w tym wymiarze widzimy, jak wiele tej modlitwy dzisiaj potrzeba za nich. 

Ilu pielgrzymów idzie corocznie?

– W poprzednich latach szło około 100 osób.

 

Hasło pielgrzymki wiąże się z nowenną... 

– Hasłem tegorocznej pielgrzymki jest „Pani Gietrzwałdzka Matką świętej nadziei”. To hasło wiąże się z dziewięcioletnią nowenną na 150. rocznicę objawień w Gietrzwałdzie.

W czasie drogi odmawiane są modlitwy. Jakie i skąd taki wybór?

– Nasz dzień pielgrzymowania zawsze rozpoczynamy śpiewem Godzinek, potem jest poranny pacierz. Modlimy się czterema częściami Różańca, nowenną do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, do Chrystusa Króla, Różaniec do św. Józefa. Na zakończenie każdego dnia jest Apel Maryjny. Dużo śpiewamy. Mamy opinię najbardziej rozmodlonej pielgrzymki. Skąd taki wybór? Matka Boża w Gietrzwałdzie prosiła o Różaniec, którym możemy wyprosić wszystko zgodnie z wolą Bożą, a św Józef jest też opiekunem rodzin. Dlatego też niesiemy obraz Świętej Rodziny z Kalisza.

Dlaczego Gietrzwałd?

– Gietrzwałd to jedyne miejsce w Polsce, gdzie zostały zatwierdzone objawienia Matki Bożej przez Kościół. W czasie zaborów przyszedł ratunek dla Polaków. Teraz taka pomoc jest nam potrzebna i wierzymy, że Maryja pomoże naszym rodzinom i Ojczyźnie.

Dziękuję za rozmowę.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl