Biskup pomocniczy senior diecezji sandomierskiej zauważył, że musimy się bronić w sposób zorganizowany. – Przede wszystkim na gruncie prawnym będziemy reagowali na każdy przejaw agresji, każde świętokradztwo publiczne, każde naigrywanie się z naszych uczuć religijnych – mówił ks. bp Edward Frankowski, biskup pomocniczy senior diecezji sandomierskiej.
– Idzie na Polskę potop genderyzmu, LGBT, uczenia dewiacji już nawet przedszkolaków; idzie zalew profanacji, bezczeszczenia świętości poprzez internet, filmy, teatry, uniwersytety, szkoły, przedszkola, media, aż w końcu przez tzw. marsze równości. Doszli aż tutaj – pod Jasną Górę. Klasztor jasnogórski, ojcowie paulini, mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi wznosili wyrazy modlitwy wynagradzającej, dokonali ekspiacji należnej Panu Bogu i Matce Najświętszej szczególnie za profanację wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej z tą tęczową aureolą. Grzech był publiczny. Domaga się publicznej ekspiacji – mówił kaznodzieja. – Nie ma wątpliwości, że wpisanie tęczy LGBT w aureolę świętości Matki Bożej Częstochowskiej jest obrzydliwością, zbezczeszczeniem tego wizerunku. Usiłowanie promowania grzesznych zachowań LGBT, zachowań homoseksualnych, ideologii gender jest uderzeniem w porządek natury ustanowionej przez Pana Boga. Jest nieposłuszeństwem wobec Boga Najwyższego, gdy do tego celu używa się jeszcze obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Te marsze równości uderzają w podstawowe wartości chrześcijańskie, a przede wszystkim w rodzinę – zaznaczył biskup pomocniczy senior diecezji sandomierskiej.

