Pielgrzymka wyruszyła z kościoła Bożego Ciała na Helu. W codziennym programie będzie Jutrznia, Msza Święta, modlitwa, konferencje w drodze oraz nocne czuwanie podczas Apelu Jasnogórskiego wraz z goszczącymi rodzinami. Pątnicy dziennie będą mieli do przebycia średnio 35 km.
Pielgrzymka kaszubska poza tym, że jest najdłuższa w Polsce, wyróżnia się spośród innych zdążających na Jasną Górę językiem, w jakim prowadzone są modlitwy. Codziennie pątnicy śpiewają hymn ku czci Matki Bożej „Kaszebsko Królewo”, a liturgia także prowadzona jest po kaszubsku. Pielgrzymka kultywuje kaszubskie tradycje i dba, aby na flagach czy koszulkach znalazły się motywy z kaszubskim haftem.
Ksiądz Robert Jahns, dyrektor pielgrzymki, podkreśla, że „umiłowanie tego, co wielkie, zaczyna się od umiłowania tego, co małe, czyli poznania i kultywowania lokalnej tradycji”. Duchowny wskazuje jednocześnie, że w pielgrzymce kaszubskiej wędrują na Jasną Górę nie tylko mieszkańcy nadmorskich miejscowości. W tym roku będą to m.in. pielgrzymi z Torunia, Łodzi czy Białej Podlaskiej. Co roku mniej więcej jedna trzecia pielgrzymki to nowi uczestnicy.
„Wszyscy muszą się nastawić, że tempo jest raczej mocne, ale organizm się przestawia i dystans jest do przejścia” – zapewnia ks. Jahns w rozmowie z KAI. Dodaje, iż fakt, że jest to najdłuższa polska pielgrzymka, jest dla części pątników dodatkową motywacją – dochodzi chęć „sprawdzenia się”.
Piesza Pielgrzymka Kaszubska po raz pierwszy wyruszyła w 1982 r. Jej pomysłodawcą był śp. ks. Zygmunt Trella. Chcąc uczcić 600-lecie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, kapłan postanowił zebrać grupę pątników i przejść wraz z nimi ponad 600 km na Jasną Górę.
Pielgrzymka kaszubska idzie już po raz 38., jednak pątnicze tradycje są w tym regionie o wiele dłuższe. Kaszubi pielgrzymowali na Jasną Górę już w XV wieku, co odnotowywał w swoich „Rocznikach” Jan Długosz.
W szczególnych okolicznościach pielgrzymi wydłużali trasę. Stało się tak np. w 2006 r. z okazji 25-lecia pielgrzymki, kiedy to pątnicy wydłużyli trasę aż do krzyża na Giewoncie. Trasa liczyła wówczas 930 km. W 2011 r. pokonali 1040 km, przechodząc z Jasnej Góry jeszcze do Lewoczy – narodowego sanktuarium Słowaków. Natomiast trzy lata temu, na 35-lecie pielgrzymki, doszli do Krakowa, aby uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży i spotkaniu z Papieżem Franciszkiem.

