logo
logo

Zdjęcie: Archidiecezja Krakowska/J.Adamik/ -

Tęczowa zaraza

Sobota, 3 sierpnia 2019 (03:01)

Przed tęczową zarazą ideologii LGBT, która chce opanować Polskę, przestrzegł ks. abp Marek Jędraszewski.

W mocnych słowach wiceprzewodniczący polskiego Episkopatu podkreślił, że zobowiązanie do walki z fałszywymi ideologiami to dziedzictwo tych, którzy pamiętają o warszawskich powstańcach. – Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa – mówił ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w bazylice Mariackiej w Krakowie z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Odnosząc się do aktów profanacji dokonywanych przez aktywistów LGBT, wskazywał, że odwołują się oni do tolerancji, ale sami nie tolerują chrześcijaństwa. – Na ustach głoszących tolerancję pojawiają się przemoc, poniżanie, szyderstwo z najświętszych znaków: Matki Bożej Częstochowskiej, a w ostatnich dniach z symbolu Polski Walczącej. Pamięć o mogiłach każe nam zdobywać się na sprzeciw i bronić autentycznej wolności – apelował metropolita krakowski. Przykładów na potwierdzenie tych słów nie zabrakło także wczoraj, gdy na księdza arcybiskupa wylała się fala hejtu i nienawiści ze środowisk lewicy.

To wszystko wskazuje na to, że słowa prawdy wypowiedziane przez ks. abp. Jędraszewskiego były bardzo potrzebne. Były też oczekiwane przez katolików w Polsce, którzy nie mogą ustąpić przed genderową rewolucją wymierzoną w same fundamenty naszej chrześcijańskiej cywilizacji. 

– Pamięć powstańczych czynów każe nam czcić bohaterów, mieć poczucie zobowiązania, które płynie z tamtych 63 tragicznych dni i powtarzać za Zbigniewem Herbertem: „Bądź wierny, idź” – przypominał w czwartkowej homilii ks. abp Marek Jędraszewski. Podkreślił on, że jesteśmy dziś strażnikami pamięci o tamtych ludziach, pamięci, która jest jednocześnie zobowiązaniem.

Potrzeba odwagi

– Powstanie Warszawskie było walką młodego pokolenia o wolność, dziś toczy się walka o młode pokolenie – zauważa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej. Tocząca się walka jest walką duchową, w której naprzeciw naturalnego porządku stworzenia stają groźne ideologie.

– Za genderyzmem i postępującymi zmianami kulturowymi stoją ideolodzy, którzy w przemyślany sposób starają się wpłynąć na ludzi, w tym – jak widzimy – w zintensyfikowany sposób na społeczeństwo Polski – zauważa w rozmowie z nami ks. prof. Tadeusz Guz, filozof z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. – Toczy się walka z wiarą w Boga i próba całkowitego wyrugowania chrześcijaństwa w interpretacji Magisterium nauczycielskiego Kościoła katolickiego. To uderzenie jest również wymierzone w stabilność świata. Człowiek chce obecnie zburzyć porządek ustanowiony przez Boga, który jest jedynym sensownym porządkiem ustanowionym wraz ze stworzeniem świata – wyjaśnia. Ksiądz prof. Guz, tak jak ks. abp Marek Jędraszewski, jako podłoże ideologiczne toczącej się rewolucji wskazuje neomarksizm, który – jak zaznacza – w swej istocie jest radykalnie antychrześcijański.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Gajkowski

Nasz Dziennik