„Jedynym wiarygodnym, autoryzowanym źródłem informacji na temat wydarzeń w Archidiecezji Krakowskiej oraz nauczania i posługi pasterskiej Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, z których mogą korzystać media i osoby prywatne na określonych zasadach, to strona Archidiecezji Krakowskiej diecezja.pl oraz oficjalne strony w Internecie” – czytamy w komunikacie. W oświadczeniu zamieszczonym właśnie na stronie www.diecezja.pl podano też adresy wiarygodnych źródeł, z których należy czerpać informacje dotyczące archidiecezji krakowskiej.
– Bardzo dużo jest różnych niemających nic wspólnego z faktami komentarzy i interpretacji słów ks. abp. Marka Jędraszewskiego. Niestety oprócz wielu fake newsów, czyli nieprawdziwych wiadomości, pojawiają się także fałszywe konta w mediach społecznościowych przypisywane księdzu arcybiskupowi, tytułowane jego nazwiskiem. Żadne z nich nie jest prowadzone przez księdza arcybiskupa ani żadną upoważnioną przez niego osobę. Zamieszczane na nich treści sugerują, że metropolita krakowski jest autorem przytaczanych tam wypowiedzi, a które tak naprawdę chcą zniszczyć jego autorytet – mówi Joanna Adamik kierująca biurem prasowym archidiecezji krakowskiej.
Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej wielokrotnie zgłaszało redakcjom różnych portali w mediach społecznościowych, że powołują się na konta fałszywe. Niestety nadal powielane są zamieszczane tam nieprawdziwe informacje.
– Taka sytuacja przyczynia się do dezinformacji, do przypisywania księdzu arcybiskupowi poglądów, opinii, apeli, słów, listów, których nigdy nie wypowiedział i nie napisał, często z którymi się nie zgadza. Przyczynia się to także do eskalacji wrogości między ludźmi o różnych poglądach. Ksiądz arcybiskup głosi Słowo Boże, nigdy nie atakował nikogo personalnie, wręcz przeciwnie, zawsze zależy mu na tym, aby dialog prowadzony był w duchu Ewangelii. Jego obowiązkiem jest piętnowanie zła i grzechu, natomiast nigdy nie potępia człowieka. Przypisywanie metropolicie krakowskiemu różnych nieprawdziwych słów podgrzewa atmosferę niezrozumienia i szerzenia wręcz nienawiści wobec niego – tłumaczy Joanna Adamik.
Wynikiem tego są też zamieszczane, często bardzo napastliwe, wulgarne, włącznie z groźbami karalnymi, komentarze kierowane pod adresem ks. abp. Marka Jędraszewskiego.
– To bardzo niepokojące, zwłaszcza że ksiądz arcybiskup w żaden sposób nie przyczynia się do tego, aby mowę nienawiści siać w społeczeństwie. Nawołuje do powrotu do wartości chrześcijańskich, z których wyrasta cały nasz Naród. Każdy, kto wsłuchuje się w nauczanie metropolity krakowskiego, wie, że ma on na uwadze przede wszystkim dobro duchowe drugiego człowieka. Dlatego prosimy i namawiamy do poznania prawdziwych jego wypowiedzi, które udostępniamy w całości, wsłuchanie się w treść ze zrozumieniem i we właściwym kontekście – podkreśla Joanna Adamik.
Dezinformacja dotycząca tego, co powiedział ks. abp Marek Jędraszewski, uderzająca w metropolitę krakowskiego, trwa od dawna, ale szerzona jest zwłaszcza teraz, po tym gdy stając na straży wartości chrześcijańskich, przestrzegł przed zgubnymi skutkami ideologii gender i lobby LGBT.
Wobec nasilającej się nagonki na metropolitę krakowskiego, swoje poparcie dla ks. abp. Jędraszewskiego wyraziło tysiące osób, modląc się pod Oknem Papieskim w Krakowie, w wielu miastach Polski, a także za granicą. Słowa uznania i jedności płyną też od hierarchów Kościoła z różnych stron świata.

