Jasnogórskie Śluby Narodu ponawiane były w polskich świątyniach, a także podczas centralnej Sumy odpustowej na Jasnej Górze z udziałem Episkopatu Polski.
– W Twym zranionym obliczu, Maryjo, odnajdujemy nasze narodowe dzieje, odnajdujemy cierpienie, ale też i nadzieję. Choć Twe oblicze fizycznie zostało zranione przed wiekami, to jednak w różnoraki sposób ranione jest i obecnie – mówił na Jasnej Górze o. Arnold Chrapkowski, generał zakonu paulinów. – Jest ranione naszym grzechem, odejściem od Bożych przykazań, opowiadaniem się za tym, co łatwe i głośne. Ranione jest także tak bardzo mocno przez tych, którzy Boga się nie boją i na różne sposoby niszczą to, co święte. Dlatego z wielką ufnością i nadzieją przychodzimy do naszej Jasnogórskiej Matki, bo wiemy, że Ona dana jest naszemu Narodowi jako przedziwna pomoc i obrona – wskazywał.
Mszy św. na jasnogórskim szczycie przewodniczył Prymas Polski ks. abp Wojciech Polak. On też uroczyście odczytał odnawiany akt Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego.
Ojciec Mariusz Tabulski OSPP, definitor generalny zakonu paulinów, stróżów jasnogórskiego sanktuarium, podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, że Jasnogórskie Śluby Narodu są aktualnym programem odnowy moralnej i duchowej Narodu Polskiego. – Papież Jan Paweł II 26 sierpnia 1980 roku w Castel Gandolfo nazwał Jasnogórskie Śluby Narodu – Polską Kartą Praw Człowieka. To jest program wciąż aktualny, pokazujący, o co mamy najbardziej się troszczyć w naszym życiu osobistym, rodzinnym, społecznym, narodowym – tłumaczy o. Mariusz Tabulski.
– Musimy mieć świadomość tego, jak bardzo ważne jest, aby katolicyzm nie tylko miał swoje odzwierciedlenie w kulcie, ale aby był też inspiracją do niesienia zasad ewangelicznych w sferę życia publicznego. Do tego zobowiązują nas także Jasnogórskie Śluby Narodu – zauważa Artur Dąbrowski, prezes częstochowskiej Akcji Katolickiej.
Wezwanie do obrony czci Maryi wypływa z ponawianych wczoraj Jasnogórskich Ślubów Narodu. Odnosi się do tego wprost jedno z przyrzeczeń: „Królowo Polski! Ponawiamy Śluby ojców naszych i przyrzekamy, że z wszelką usilnością umacniać i szerzyć będziemy w sercach naszych i w polskiej ziemi cześć Twoją i nabożeństwo do Ciebie, Bogarodzico-Dziewico, wsławiona w tylu świątyniach naszych, a szczególnie w Twej jasnogórskiej stolicy”.
– Nie ma drugiego takiego miejsca, które łączy Polaków tak bardzo, jak Jasna Góra. Nie ma drugiego takiego obrazu, który tak bardzo kojarzy się z Polską, jak obraz Matki Bożej Jasnogórskiej – podkreślił ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, w wypowiedzi z okazji uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.
Jasnogórskie Śluby Narodu napisał ks. kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski, w czasie uwięzienia w Komańczy.
Program odnowy
Zawarty w nich program to aktualne wezwanie dla Polaków. – Wskazują na naszą relację do Pana Boga, konieczność troski o każde poczęte dziecko, obronę małżeństwa i rodziny, mówią o naszej walce z wadami narodowymi. Jest w nich także podkreślone, że będziemy szerzyć cześć Najświętszej Maryi Panny, bo Ona dla nas jest nie tylko symbolem, ale jest rzeczywiście obecną w naszych dziejach Matką – tłumaczy o. Mariusz Tabulski.
Zatem z Jasnogórskich Ślubów Narodu wynika duchowa troska o właściwą relację do Matki Bożej, to znaczy, że mamy nie tylko Ją prosić o pomoc, ale stanąć przy Jej boku. Tak czynią na przykład Pomocnicy Matki Kościoła. Ruch Pomocników Matki Kościoła dokładnie 50 lat temu, 26 sierpnia 1969 roku, powołał do istnienia kard. Stefan Wyszyński. Dlatego wczoraj na Jasnej Górze ten ruch przeżywał centralne uroczystości jubileuszowe.
– Prymas kard. Stefan Wyszyński prosił o to, abyśmy stanęli przy Matce Bożej, Matce Kościoła, jako pomoc ku obronie duchowej i moralnej Narodu Polskiego. Matka Boża potrzebuje konkretnych pomocników w Kościele. Troska o nasze dziedzictwo, korzenie, chrześcijańską moralność, zasady, które dzisiaj są szczególnie naruszane, wypływa nie tylko z faktu naszej miłości do Matki Bożej, ale ze złożonych przyrzeczeń – zaznacza o. Mariusz Tabulski.
Jako przykład konkretnego zaangażowania wskazuje podejmowanie modlitwy za Kościół, modlitwy-ekspiacji, ale także zdecydowanej postawy modlitwy (rodzaj biblijnego Jerycha), w czasie gdy ulicami miast i miej-scowości idzie tzw. marsz równości środowisk LGBT.
Modlitwa
Taką modlitwę podjęła m.in. Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej. Wczoraj jej prezes dr Artur Dąbrowski wziął udział w uroczystościach na Jasnej Górze. – Ikona Matki Bożej Częstochowskiej, wizerunek Pani Jasnogórskiej był utożsamiany zawsze z polskością, przed Jej ikoną na przestrzeni wieków klękali wielcy ludzie. I my chcemy od Matki Bożej czerpać siły do zaangażowania w życiu społecznym – mówi Artur Dąbrowski i podkreśla, że treść Jasnogórskich Ślubów powinna wypełnić nasze życie publiczne.
Do modlitwy przebłagalnej przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej wezwali wiernych duszpasterze dekanatów gorzowskich.
Ekspiacja
– We wszystkich parafiach trzech dekanatów gorzowskich podęto działania ekspiacyjne jako zadośćuczynienie Panu Bogu za profanację obrazu Matki Bożej. W piątek ludzie podejmowali post, w wielu parafiach od godz. 15.00 do Apelu Jasnogórskiego trwały różne nabożeństwa. W sobotę miały miejsce całodzienne adoracje Najświętszego Sakramentu, a w niedzielę po każdej Mszy św. na kolanach modliliśmy się suplikacją – relacjonuje ks. Zbigniew Kobus, proboszcz parafii katedralnej w Gorzowie Wielkopolskim.
Modlitwa trwała, gdy na obrzeżach Gorzowa odbył się „marsz równości”. – Ludzie na modlitwie dali piękne świadectwo wiary, że nie ma naszej zgody na to, co promują środowiska LGBT. Wczoraj ponowiliśmy Jasnogórskie Śluby Narodu, one są dla nas programem działania także w czasach obecnych, gdy środowiska lewicowo-liberalne chcą narzucić Polakom ideologię gender. Jasnogórskie Śluby Narodu wskazują wyraźnie, co mamy czynić, aby Polska była Chrystusa – akcentuje ks. Kobus.
Drogi Czytelniku,
zapraszamy do zakupu „Naszego Dziennika” w sklepie elektronicznym

