logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: / Inne

Zgodne z wolą Bożą

Piątek, 27 września 2019 (21:47)

Święty o. Maksymilian Maria Kolbe uczy odwagi. W Niepokalanowie spotkają się jutro środowiska kolbiańskie.

 

Przed dwudziestu laty, podczas II Krajowej Pielgrzymki Honorowych Dawców Krwi na Jasną Górę, święty o. Maksymilian Maria Kolbe na podstawie dekretu watykańskiego został uroczyście ogłoszony patronem polskich krwiodawców.

Od pielgrzymek na Jasną Górę zaczęły się inne spotkania krwiodawców, także w Niepokalanowie, w miejscu działalności patrona.

 – W 2016 roku pojawiła się myśl zorganizowania w Niepokalanowie spotkania już nie tylko krwiodawców, ale różnych środowisk, którym patronuje św. Maksymilian. I tak we wrześniu przed czterema laty w Niepokalanowie odbyło się pierwsze Ogólnopolskie  Spotkanie Środowisk Kolbiańskich pond nazwą MAKSYMILIANALIA – wspomina Henryk Zając, przewodniczący komitetu organizacyjnego Maksymilianalii, prezes Polowego Klubu Honorowych Dawców Krwi „Orle Gniazdo” w Sulejówku, oficer rezerwy Wojska Polskiego, pułkownik w stanie spoczynku.

W ten sposób spotkania honorowych dawców krwi w Niepokalanowie rozszerzone zostały na: energetyków; elektryków i elektroników; rodziny; krótkofalowców; dziennikarzy; drukarzy; wiernych z parafii i świątyń pw. św. Maksymiliana; społeczność szkół i stowarzyszeń im. św. Maksymiliana oraz wszystkich, którym jest bliski św. Maksymilian Maria Kolbe.

IV Ogólnopolskie Spotkanie Środowisk Kolbiańskich odbędzie się w najbliższą sobotę, 28 września. Spotkają się w roku 125. rocznicy urodzin  św. Maksymiliana Marii Kolbego, a zarazem w roku 20-lecia ustanowienia go patronem polskich krwiodawców. 

Odkryć św. Maksymiliana

To spotkanie służy jednoczeniu środowisk kolbiańskich, ale również szerzeniu dzieła życia i nauczania św. Maksymiliana Marii Kolbego.

– Gdy jako młody człowiek oglądałem fragmenty pierwszego z filmów, jaki w ogóle powstał o ojcu Maksymilianie,  pomyślałem: postradał zmysły, nie chciał ratować własnego życia, tylko oddał je za innego człowieka. Jednak gdy zastanawiałem się nad tym, co nim kierowało, zacząłem odkrywać św. Maksymiliana – dzieli się świadectwem Henryk Zając.

Zaczął się zaprzyjaźniać z tym wielkim świętym, którego przesłanie, wołanie o odważne głoszenie Ewangelii, jest bardzo aktualnym wezwaniem dla katolików. 

Zawierzajmy Niepokalanej

– Święty o. Maksymilian uczy, że nasze działania, nasza wola powinny być zgodne z wolą Bożą. Jest dla nas przykładem totalnego zaufania Panu Bogu przez pośrednictwo Niepokalanej, powtarza do nas również dzisiaj: „Ufaj jedynie Bogu przez Niepokalaną”. To bardzo aktualne przesłanie w kontekście tego, jak współczesny świat, jak słudzy szatana na ziemi ranią Matkę Bożą, ośmieszają Ją, w bluźnierczych aktach godzą w Jej święty wizerunek. A my, ludzie wierzący, wiemy doskonale, że to Maryja zmiażdży głowę węża, dlatego tak bardzo boją się Jej przeciwnicy Kościoła Chrystusowego – podkreśla Henryk Zając.

Nasz rozmówca zachęca, aby za wzorem św. Maksymiliana zawierzać Niepokalanej: siebie, swoje rodziny, miejsce pracy, przyjaciół, znajomych, Ojczyznę. Budzeniu tej świadomości służą też MAKSYMILIANALIA. Spotkanie w sobotę rozpocznie się o godz. 8.00 modlitwą różańcową, o 9.00 można oddać krew w ambulansie, darując najcenniejszą cząstkę siebie bliźnim dla ratowania zdrowia, a często i życia, na wzór św. Maksymiliana. Program jest bardzo bogaty, jego szczegóły zamieszczone są pod adresem www.niepokalanow.pl .

Bądźmy Rycerzami Niepokalanej 

Spotkanie to również możliwość zapisania się do Rycerstwa Niepokalanej (MI) w Ośrodku Narodowym MI w godz. od 8.00 do 14.00.

Przez kilkanaście lat Henryk Zając dojrzewał do tego, aby stać się Rycerzem Niepokalanej. Obawiał się, że nie podoła, że jest tylko słabym człowiekiem.

– Jednak w końcu zrozumiałem, że chcę być Rycerzem Niepokalanej. Trzy lata temu złożyłem deklarację, jestem zapisany w księdze Rycerstwa Niepokalanej pod numerem 7022. Być Rycerzem Niepokalanej to znaczy czynić w życiu dobro, realizować Boże przykazania, naukę Ewangelii, to znaczy kochać Boga, Ojczyznę i bliźniego, umieć nieustannie podnosić się ze swoich upadków – mówi.

Przynależność do Rycerstwa Niepokalanej daje siły, aby świadczyć o Chrystusie.

– Święty Maksymilian uczy, aby zdobywać cały świat dla Chrystusa przez wstawiennictwo Niepokalanej, to powinien być nasz przykład – tłumaczy Henryk Zając.

– Zrozumiałem, że trzeba dawać świadectwo, że trzeba z odwagą mówić: tak, wierzę w Boga, wierzę we wstawiennictwo Maryi. Musimy bronić krzyża, bronić wartości chrześcijańskich i nie bać się, że zostaniemy wyśmiani przez tzw. postępowych. Miejmy zawsze odwagę mówić prawdę i postępować zgodnie z nią. Tego uczy nas św. Maksymilian Maria Kolbe. Chciejmy zmieniać ten świat w Imię Boże, będąc Rycerzami Niepokalanej – konkluduje.

Małgorzata Bochenek

NaszDziennik.pl