Zebranych w bazylice przywitał ks. dr Zbigniew Bielas, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. – Witam tych wszystkich, którzy są zaangażowani w dzieło obrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci – powiedział ksiądz kustosz. – Niech ta nasza dzisiejsza modlitwa dziękczynna i przebłagalna za utracone życie, za zlekceważony dar życia będzie w łączności z całym Kościołem – dodał.
W homilii ks. bp Jan Szkodoń przypomniał, że wchodzimy właśnie w rok setnych urodzin św. Jana Pawła II, wielkiego apostoła rodziny, gorliwego obrońcy życia. – Eucharystia, którą sprawujemy, jest darem Boga dla nas. Darem jest także każdy człowiek od chwili poczęcia. Eucharystia jest uwielbieniem za każde życie, także dziękczynieniem za życie tych dzieci, które zostały zamordowane. Tych dzieci, które Kościół zaliczył do męczenników – powiedział ks. bp Szkodoń.
Biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej zauważył, że w czasie sprawowanej Eucharystii dziękujemy Bogu za wszystkich, którzy poświęcili swoje życie obronie dziecka. – I to się dokonuje ustawicznie w całym Kościele i w naszej Ojczyźnie, w naszej diecezji – zaznaczył.
Kaznodzieja wspomniał śp. dr. inż. Antoniego Ziębę oraz wszystkich, którzy na różny sposób, indywidualnie i w sposób zorganizowany, bronią każdego życia. – Modlitwą, publikacjami, pokutą, która jest dziękczynieniem i prośbą o nawrócenie tych, którzy na różny sposób niszczą życie. Wspomnijmy wielkie dzieło Duchowej Adopcji, okna życia, tych, którzy w sposób indywidualny próbują być oparciem dla tych matek, które nie mają oparcia wśród bliskich i w swoim sumieniu – podkreślił bp Szkodoń. Dodał też, „że nasze dziękczynienie przeradzające się w przeproszenie, pokutę jest wypełnianiem wielkiego zadania, jakie spoczywa na każdym człowieku, dlatego że jest człowiekiem, i na każdym chrześcijanie, dlatego że jest uczniem Chrystusa”.
Jak mówił kaznodzieja, dziś nieraz jesteśmy przerażeni tym, co niektóre środki przekazu mówią, piszą o rzekomej wolności kobiety, która – jak niektórzy twierdzą – ma prawo do swojego ciała. – A dziecko nie jest cząstką ciała kobiety, jest osobą – przypomniał.
Biskup Szkodoń podkreślił, że w dzisiejszym świecie wśród mentalności, która jest nieraz obojętnością, pojawia się poczucie bezradności. – A my jesteśmy powołani, aby bronić życia. Broniąc życia, wielbimy Boga, uznajemy, że jest Panem życia. Nie człowiek jest panem życia, swojego czy cudzego. Bóg jest Panem – mówił kaznodzieja.
Biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej zauważył, że głośno mówi się dziś o tym, że ci, którzy są przeciw życiu, którzy chcą być panami życia, mają ogromne środki. – Tak, to prawda. Ale z nami jest Bóg. My jesteśmy po stronie Boga, który jest początkiem i kresem. I po to tu jesteśmy, żebyśmy nie upadali na duchu, żebyśmy się nie zniechęcali. Abyśmy się łączyli w naszej służbie dla Boga, dla królestwa Chrystusowego, dla obrony życia. „Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”. Do tej obrony życia można odnieść Pawłowe słowa, że żaden trud nie jest daremny w Panu. Jedno dziecko obronione, uratowane jest chwałą Boga, umocnieniem królestwa Bożego na ziemi. I ta obrona przyniesie w wieczności pożytek dla naszego zbawienia – kontynuował ks. bp Szkodoń.
Kończąc homilię, kaznodzieja zachęcał, byśmy w roku stulecia urodzin św. Jana Pawła II wracali do dokumentów Świętego Papieża Polaka. Przypomniał słowa Jana Pawła II z encykliki Evangelium vitae: „Szanuj, broń, miłuj życie i służ życiu – każdemu życiu ludzkiemu!”.

