logo
logo

Warszawa

Zdjęcie: Instytut kard. Wyszyńskiego/ -

Sanktuarium Prymasa

Piątek, 10 stycznia 2020 (02:35)

W Choszczówce powstanie pierwsze w Polsce sanktuarium ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, wkrótce już błogosławionego

To nowe sanktuarium na terenie diecezji warszawsko-praskiej stanie się centrum pamięci i kultu Prymasa Tysiąclecia. Powstanie w miejscu wyjątkowym, bo bardzo związanym z ks. kard. Stefanem Wyszyńskim.

– Jesteśmy technicznie już przygotowani do tego, żeby umiejscowić tu świątynię z zapleczem i stworzyć sanktuarium – deklaruje ks. bp Romuald Kamiński. Ordynariusz warszawsko-praski, zapowiadając budowę sanktuarium pod wezwaniem bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie-Choszczówce, podkreśla, że chodzi o trwałe upamiętnienie osoby Prymasa Tysiąclecia poprzez miejsce służące zwłaszcza formacji małżeństw i młodzieży.

– Są takie miejsca czy wydarzenia, które w sposób oczywisty nie ograniczają się do jednego tylko obszaru czy diecezji, ale mają wymiar znacznie szerszy. Takim właśnie miejscem jest Choszczówka i znajdujący się tam Instytut Prymasowski. Stąd też nasza inicjatywa będzie otwarta na wszystkich, którzy zechcą z tego skorzystać – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. bp Kamiński. Jak informuje, pod względem logistycznym to miejsce będzie zapewniać dobre warunki, aby przy przyszłym sanktuarium mogły być przyjmowane grupy pielgrzymów, rekolektantów czy też osób odwiedzających miejsca związane z Prymasem Wyszyńskim.

– Naszym pragnieniem jest, żeby Choszczówka stała się ośrodkiem – bijącym sercem pamięci kard. Stefana Wyszyńskiego, aby tutaj ludzie uczyli się duchowej drogi, na którą on wskazuje – zaznacza Anna Rastawicka, która przez wiele lat współpracowała z Prymasem Tysiąclecia. – Jest to droga niezłomnej, ufnej wiary, zawierzenia Matce Bożej, umiłowania Kościoła i troski o jego losy, bohaterskiej pracy dla Ojczyzny i życia według zasad ABC Społecznej Krucjaty Miłości – wskazuje.

Budowa świątyni pw. bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w stołecznej Choszczówce planowana jest na działce sąsiadującej z Instytutem Prymasowskim. – Ziemia, na której ma powstać kościół, jest darem od zaangażowanych w życie Kościoła osób świeckich – zaznacza Jakub Troszyński, dyrektor Biura Prasowego Diecezji Warszawsko-Praskiej. Diecezja przygotowała już wszystkie potrzebne do rozpoczęcia prac dokumenty. – Wystąpiliśmy o wydanie warunków zabudowy. Obecnie prowadzone są rozmowy z urzędem miasta – informuje Troszyński.

Jak zaznacza, trudno jest przewidzieć datę rozpoczęcia budowy, ponieważ zależy to od otrzymania odpowiednich decyzji z urzędu miasta. – Diecezja jest gotowa rozpocząć tę inwestycję po uzyskaniu pozwolenia – stwierdza.

Kościół rektorski

Sanktuarium nie będzie nową parafią, ale kościołem rektorskim dedykowanym przede wszystkim małżeństwom, rodzinom oraz różnym wspólnotom i grupom parafialnym, które były w obszarze szczególnej troski duszpasterskiej ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. – Chcemy, żeby kościół powstał jako sanktuarium. Już teraz Choszczówka, kaplica, która się tam znajduje, jest miejscem kultu odwiedzanym przez wiele grup modlitewnych i osób prywatnych – zwraca uwagę Troszyński

Czy będzie to zatem pierwsze w Polsce sanktuarium pod wezwaniem bł. kard. Stefana Wyszyńskiego? – Obecnie nie ma takiego kościoła w Polsce, więc jeśli uda się w niedługim czasie rozpocząć budowę, to będzie pierwsza taka świątynia – akcentuje rzecznik diecezji.

Dodaje, że ks. kard. Stefan Wyszyński jako arcybiskup warszawski posługiwał także na obszarze, który dziś stanowi diecezję warszawsko-praską. – Obecnie przygotowujemy się do beatyfikacji, przypominając i rozważając wezwania Ślubów Jasnogórskich. Chcielibyśmy, żeby po uroczystości beatyfikacyjnej było w naszej diecezji miejsce, które będzie przekazywało duchowy testament Prymasa kolejnym pokoleniom – zaznacza Troszyński.

Kardynał w Choszczówce

Choszczówka – dziś osiedle w dzielnicy Białołęka w Warszawie – to miejsce szczególne, z którym przez lata związany był ks. kard. Stefan Wyszyński i gdzie cały czas upowszechniane jest jego dziedzictwo. To tutaj działa Ośrodek Instytutu Prymasa Wyszyńskiego.

– Dom Instytutu Prymasa Wyszyńskiego od 1969 roku był miejscem odpoczynku dla Księdza Prymasa, oazą oddechu wśród ogromu zajęć – podkreśla Anna Rastawicka, członek zespołu redakcyjnego „Dzieł zebranych” i „Pro memoria”.

Według założeń do Choszczówki ks. kard. Stefan Wyszyński miał przyjeżdżać na jeden dzień w tygodniu. Było to jednak – jak wspomina Anna Rastawicka – nierealne, ponieważ był arcybiskupem dwóch wielkich archidiecezji Gniezna i Warszawy. Wiele czasu zajmowały mu także sprawy ziem zachodnich i północnych oraz inne zadania ogólnopolskie i potrzeby Kościoła powszechnego.

– Jednak do Choszczówki Ksiądz Prymas przyjeżdżał zawsze, gdy miał opracować jakieś ważne dokumenty: listy pasterskie, konferencje, odpowiedzieć na bieżącą korespondencję. Zamykał się w swoim pokoju i pracował – opowiada Anna Rastawicka.

Kardynał ze swojego pokoju wychodził na modlitwę, na Mszę św., posiłki, ale również na spacery. – Ksiądz Prymas przeważnie spacerował w ogrodzie, bardzo lubił lipową aleję na terenie obiektu w Choszczówce – przyznaje Anna Rastawicka.

Kurpiowski dom z kaplicą

Odkąd tylko zaczął funkcjonować Instytut w Choszczówce, okoliczni mieszkańcy zaczęli przychodzić na Mszę św. i marzyli o kaplicy. Mimo wielu przeszkód stało się to rzeczywistością.

W 1975 roku Ksiądz Prymas konsekrował tu kaplicę pw. Jasnogórskiej Matki Kościoła. Powstała z drewnianego domu rozebranego na Kurpiach, przewiezionego i złożonego na nowo w Choszczówce. Tę sprawę pilotowała śp. Janina Michalska, współzałożycielka Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Dom kurpiowski został przetransportowany do Choszczówki, gdy ówczesne władze były zajęte wizytą Leonida Breżniewa. Dom-kaplica do tej pory służy przyjeżdżającym tutaj wiernym. Ze względu na rosnącą ich liczbę kaplica jest zbyt mała. – Stąd potrzeba, aby w bliskim sąsiedztwie powstał kościół. To ogromna radość, że diecezja warszawsko-praska podjęła się jego budowy – konstatuje Anna Rastawicka.

Śladami Prymasa

Pokój Księdza Prymasa w Choszczówce jest chyba jedynym, po jego śmierci, miejscem zachowanym w niezmienionym stanie. Obok pokoju jest maleńkie muzeum, w którym mieści się ekspozycja pamiątek po Prymasie Tysiąclecia. Te pamiątki, których dotykał, po beatyfikacji staną się jego relikwiami.

W Choszczówce działa też Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który prowadzi archiwum, wydawnictwo, podejmuje działalność apostolską, opracowuje materiały duszpasterskie, przybliża dziedzictwo Prymasa Tysiąclecia. Tu wydawane są m.in. „Dzieła zebrane”, czyli wszystkie autoryzowane teksty ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, jest ich już dwadzieścia tomów, a to dopiero połowa.

– Ludzie chcą w tym miejscu spotykać się z Bogiem, chodząc śladami Prymasa Tysiąclecia. I rzeczywiście, jest w tym miejscu jakieś misterium, tajemnica, tutaj doświadcza się szczególnej obecności kard. Stefana Wyszyńskiego – mówi Anna Rastawicka.

Nowy kościół ma służyć przede wszystkim grupom rekolekcyjnym, których coraz więcej przyjeżdża do Choszczówki. Dlatego jest plan, aby z kolei na terenie ośrodka Instytutu został wybudowany nowy, spełniający współczesne standardy, dom rekolekcyjny.

Małgorzata Bochenek

Nasz Dziennik