Nawiązując w homilii do czytań liturgicznych wskazał m.in., że Jezus Chrystus oddał życie, aby nas zjednoczyć z Bogiem i z sobą. Stwierdził, że niektórzy mówią, że jednych zbawia Jezus, drugich Budda, a jeszcze innych Mahomet. Ksiądz Biskup podkreślił, że jest tylko jeden i powszechny Zbawiciel świata – Jezus Chrystus. Nie można dać sobie wmówić, że wszystkie religie świata są jednakowo warte, że wszystkie są prawdziwe.
– Zbawienie jest nam potrzebne. Człowiek nie może zbawić się sam. Nie może sam zniweczyć swoich grzechów. To najbardziej drażniło i drażni dziś ateistów, którzy pełni pychy i zadufania twierdzą, że człowiek sam siebie może zbawić, którzy też nam wmawiają, że poczucie grzechu jest chorobą, z której trzeba się leczyć. My mówimy, że z takiej choroby może nas uleczyć tylko Bóg, okazując nam swoje miłosierdzie. Obecna sytuacja, która nas dosięgła wyraźnie pokazuje, jak mało możemy, jak jesteśmy mali, jak bezbronni wobec maleńkiego, niewidzialnego wirusa. Z pewnością to co, dzisiaj się dzieje, jest to upomnienie Pana Boga, abyśmy byli bardziej pokorni i mieli świadomość potrzeby zbawienia – apelował kaznodzieja.
Stwierdził w tym kontekście, że osobą jednocząca nas z Bogiem i wzajemnie między sobą jest w jakimś szczególnym wymiarze Maryja, która uczy nas posłuszeństwa Bogu i jest nasza pierwsza wstawienniczką u Boga w naszych sprawach.
Nawiązując w dalszej części homilii do hasła Dni Młodzieży, które w normalnych warunkach byłyby obchodzone w Niedzielę Palmową we wszystkich polskich diecezjach wskazał, że w diecezji świdnickiej temu duchowemu spotkaniu młodzieży towarzyszą słowa „Źródło mocy”. Chodzi tu o Eucharystię, bo właśnie ona jest źródłem naszej duchowej mocy.
– Jeśli chcecie w życiu coś osiągnąć i przeżyć je sensownie i owocnie, nie jest to możliwe bez Eucharystii. Św. Paweł w Liście do Filipian napisał: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4,13). Niech te dni, w których nie możemy uczestniczyć w Eucharystii i przyjąć Chleba eucharystycznego, wzbudzą w nas tęsknotę za Jezusem, za Jego Słowem i Jego Ciałem. Sprawując tę Eucharystię w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, módlmy się o szczęśliwe przetrwanie tego czasu, kiedy nam wypadło przechodzić przez ciemną dolinę. Przypominajmy sobie często słowa psalmu 23.: „Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną” (Ps 23,4a). Pamiętajmy też o zachęcie zawartej w pieśni maryjnej: „Idźmy tulmy sie jak dziadki do serca Maryi Matki, czy nas nęka życia trud, czy to winy czerni brud”– apelował, kończąc homilię, ks. bp. Ignacy Dec.
Po Eucharystii ksiądz biskup zainicjował w tej intencji Nowennę Fatimską do Najświętszych Serc Jezusa i Maryi Będzie ona odmawiana w polanickim sanktuarium codziennie o godz. 20.00 aż do Wielkiego Czwartku. Temat będzie umieszczany na stronie www.sanktuarium-fatimskie.pl. A skierowane drogą e-mailową prośby do Matki Bożej Fatimskiej będą odczytywane przed jej wizerunkiem.

