Papież z Polski odtąd bardzo powracał do tych znamiennych słów. Już podczas pierwszej zagranicznej podróży apostolskiej, przemawiając 30 stycznia 1979 roku do uczniów i studentów w Instytucie Miguel Angel w mieście Meksyk, przypomniał, że „Kościół patrzy na młodzież z optymizmem i głęboką nadzieją”.
Spotkania z młodzieżą były odtąd stałym punktem programu wszystkich podróży apostolskich Ojca Świętego, skupiając uwagę obserwatorów w sposób szczególny. Tak było choćby w Irlandii, gdzie 30 września 1979 roku na Mszę św., której Ojciec Święty przewodniczył na hipodromie Ballybrit w Galway, przybyła rzesza ponad 300 tysięcy młodych ludzi.
W pierwszych latach pontyfikatu Jana Pawła II jedno z najbardziej niezwykłych jego spotkań z młodzieżą miało miejsce na paryskim stadionie Parc des Princes 1 czerwca 1980 roku. Ogromne wrażenie wywarło na obserwatorach papieskie spotkanie z młodzieżą w Brazylii. Na Mszę św., której 1 lipca 1980 roku przewodniczył na placu Israel Pinheiro w Belo Horizonte, przybyły ponad 2 miliony ludzi, w tym kilkaset tysięcy młodych Brazylijczyków.
Z początków pontyfikatu, poza Polską, warto odnotować jeszcze jedno wyjątkowe spotkanie Jana Pawła II z młodzieżą, tym razem niemiecką. Miało ono miejsce 19 listopada 1980 roku na błoniach Theresienwiese w Monachium, gdzie Ojciec Święty przewodniczył Mszy św., w której uczestniczyło około 800 tysięcy wiernych. W homilii, zwracając się do ludzi młodych, Następca św. Piotra nawiązał do przedstawionego w jednej z ewangelicznych przypowieści obrazu „wielkiego żniwa”. Wskazując, że „pod obrazem dojrzewającego zboża Chrystus ma na myśli wewnętrzny wzrost i duchowe dojrzewanie człowieka”, Ojciec Święty wyjaśniał:
„Człowiek związany jest z naturą i jest od niej zależny. Jednocześnie góruje jednak nad nią całym wewnętrznym nastawieniem swej osoby. Dlatego dojrzewanie człowieka nie jest tym samym, co dojrzewanie w przyrodzie. Nie chodzi tu bowiem tylko o cielesny i umysłowy wysiłek. Dojrzewanie człowieka musi – w istotny sposób – uwzględnić duchowy, religijny wymiar jego bytu. Gdy Chrystus mówi o «żniwie», rozumie przez to, że człowiek musi dojrzewać do Boga, a potem w samym Bogu, w Jego królestwie otrzymuje owoc swym zmagań i swej dojrzałości”.
Papież przypomniał młodym, że w kształtowaniu właściwej osobowości „podstawowe znaczenie posiada znajomość prawdy”:
„Człowiek rzeczywiście dojrzewa tylko w obliczu prawdy i w niej. Na tym polega również głęboki sens – tak ważnego – wychowania, któremu musi być podporządkowany cały system szkolnictwa, nie wyłączając szkolnictwa wyższego. Szkoły i uczelnie powinny dopomóc młodemu człowiekowi w procesie poznawania i rozumienia świata i siebie samego; powinny mu pomóc, aby w jego polu widzenia znalazło się wszystko to, dzięki czemu egzystencja i działanie człowieka w świecie otrzymują pełny sens. Dlatego powinny mu także pomóc poznać Boga. Człowiek nie może żyć bez znajomości sensu swej egzystencji”.

