Proboszcz parafii Narodzenia NMP w Myślenicach przypomniał, że w tym kulcie wyrażała się wielka wiara i ufność, jaką pokładano w Sercu Syna Bożego i Sercu Jego Matki. – Wczoraj uczciliśmy Boskie Serca Jezusa. Dzisiaj stajemy wobec Niepokalanego Serca Matki Najświętszej, aby złożyć w Nim całe nasze uwielbienie i cześć dla Boga samego oraz wszystkie nasze radości i troski, cierpienia i problemy – mówił na początku Eucharystii kapłan.
W homilii ks. Balon zauważył, że „ludzkie serce dla lekarza to mięśniowy narząd, stanowiący element układu krwionośnego, którego zadaniem jest pompowanie krwi do naczyń krwionośnych, dzięki czemu człowiek żyje. Dla poety serce to źródło rodzące uczucia miłości, nienawiści. Dla dziecka zaś równo bijący rytm serca matki oznacza bezpieczeństwo i pokój”.
– W teologii biblijnej serce jest źródłem życia człowieka w jego różnych aspektach: fizycznym i duchowym, uczuciowym i intelektualnym, naturalnym i religijnym. To ludzkie serce myśli, rozważa, decyduje. Oznacza więc ono najgłębsze wnętrze człowieka, jego sumienie. To w nim dokonuje się decyzja: za Bogiem lub przeciw Bogu, otwarcie się lub zamknięcie na drugiego człowieka; tutaj rodzą się dobre lub złe myśli, dobre lub złe czyny – wyjaśnił kapłan i dodał, że dzisiaj stajemy wobec wyjątkowego Serca, Niepokalanego – Serca Matki Najświętszej. Kaznodzieja przypomniał, że Serce Maryi zostało w szczególny sposób dotknięte Bożą łaską.
Dodał także, że i my zostaliśmy przez Boga wybrani, a nasze serca zostały uświęcone. – Ten wyjątkowy dar domaga się odpowiedzi i współpracy z naszej strony. Każdego dnia bierzemy za niego odpowiedzialność. To dokonuje się także w naszych sercach. Bo tam rodzą się myśli, słowa, czyny piękne i szlachetne, ale też – jak mówił Jezus – „z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi...”. Codziennie więc podejmujmy to najważniejsze zadanie, jakim jest praca nad sobą, kształtowanie sumienia, charakteru, pomnażanie dobra – mówił kapłan.
Kaznodzieja przypomniał, że Bóg, który zna i przenika nasze serca, jest wielkim sprzymierzeńcem w realizacji tego zadania. – Otwiera dla nas Swoje Serce – źródło życia i świętości. Daje nam również Niepokalane Serce Maryi jako wzór i schronienie, gdy czujemy się zagubieni, gdy świat nas zwiedzie, gdy braknie sił. A to schronienie w Sercu Matki jest pewne, skuteczne. Doświadczamy tego na co dzień w Jej sanktuarium w Myślenicach, gdzie w znaku cudownego wizerunku daje nam go prawie od 400 lat. Kochani, nie zmarnujmy tej wielkiej Bożej łaski – apelował ks. kanonik Zdzisław Balon.

