logo
logo

Zdjęcie: diecezja.pl/ Inne

Zmaganie między smokiem a Niewiastą

Niedziela, 16 sierpnia 2020 (09:47)

Aktualizacja: Niedziela, 16 sierpnia 2020 (10:15)

Zmaganie między „Niewiastą obleczoną w słońce” a wielkim smokiem trwa. Wymaga to postawy czujności i domaga się nieustannej modlitwy do Matki Bożej. O walce Kościoła z siłami zła mówił metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski podczas odpustowej Mszy św. w bazylice Mariackiej w Krakowie.

W uroczystość Wniebowzięcia NMP krakowska parafia Mariacka świętowała odpust parafialny. Podczas Mszy św. o godz. 11.15 modlili się przedstawiciele Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, a o godz. 13.00 uczestnicy tradycyjnej pielgrzymki z Bronowic. O godz. 17.00 przed bazyliką wystąpiła w tanecznym uwielbieniu wspólnota Lilia, prezentująca spektakl oparty na tajemnicach Różańca. O godz. 18.00 w kościele odbył się koncert Cappelli Marialis dedykowany Matce Bożej. O godz. 18.30 Mszy św. przewodniczył metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski.

W homilii arcybiskup przypomniał, że wizje z Patmos opisane przez św. Jana w Apokalipsie miały umacniać w czasie prześladowań nadzieję wyznawców Chrystusa na ostateczne zwycięstwo. Apokaliptyczna „Niewiasta obleczona w słońce” symbolizuje zarówno zwycięską i wniebowziętą Matkę Najświętszą, a równocześnie Kościół. Z kolei „wielki smok barwy ognia” oznacza siły zła. – Czytając Apokalipsę, odkrywamy, że zmaganie między smokiem, a Niewiastą trwa nieustannie – zaznaczył ks. abp Jędraszewski.

W świetle tych zmagań, które naznaczają dzieje Kościoła od samego początku aż po skończenie świata metropolita umiejscowił wydarzenia sprzed 100 lat związane z obroną Polski i Europy przed najazdem wojsk bolszewickich. Wspomniał postać ks. Ignacego Skorupki, który podczas Mszy św. odprawionej w Ząbkach 13 sierpnia wypowiedział do swojego oddziału prorocze słowa dotyczące pomyślnego zakończenia wojny w Uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej.

– Ksiądz Ignacy stał się symbolem tamtych zmagań z ateistyczną, bolszewicką nawałą. Zmagań w imię Chrystusa, z krzyżem w ręku. Chociaż poległ, a bolszewicy zbezcześcili jego zwłoki, to jego pogrzeb 17 sierpnia, stał się manifestacją tego, co znaczy wierzyć, że Bóg jest z nami, że wstawia się za nami Królowa Polski, że nie można tracić nadziei […]. Wielki smok barwy ognia, barwy czerwieni, poniósł klęskę – podkreślił arcybiskup i przypomniał, że 8 grudnia 1920 roku, w dzień Niepokalanego Poczęcia, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego Józef Teodorowicz przewodniczył w Warszawie uroczystościom dziękczynnym. Ordynariusz lwowski zauważył wtedy, że Bitwa Warszawska powinna nazywać się Cudem nad Wisłą, a Maryja jest Królową Polskiej Korony. Podobnym uroczystościom w Krakowie, w kościele Mariackim, przewodniczył ówczesny biskup, książę Adam Stefan Sapieha.

– Zmaganie między „Niewiastą obleczoną w słońce” a wielkim smokiem trwa. Dziś próbuje się podkopać fundamenty chrześcijańskiej Europy w imię nowego świata, nowej ludzkości. Wszędzie są te same ateistyczne idee przekreślające to, do czego powołał nas Pan Bóg, stwarzając nas na swój obraz i podobieństwo. Wolność, jak pisał w swoim poemacie ks. kard. Karol Wojtyła, jest czymś, co trzeba na nowo zdobywać. Jest skarbem, za który trzeba ponosić odpowiedzialność. Wymaga to postawy czujności i domaga się nieustannej modlitwy do „Niewiasty obleczonej w słońce”. Trzeba ciągle modlić się do naszej Matki i Królowej słowami pierwszej modlitwy chrześcijańskiej: „Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko” – zakończył ks. abp Marek Jędraszewski.

JG, KAI

NaszDziennik.pl