logo
logo

Zdjęcie: twitter.com/JasnaGoraNews/ Inne

Szacunek to nie akceptacja

Sobota, 29 sierpnia 2020 (19:27)

Szacunek dla osób związanych z ruchem lgbt+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów, podkreślili polscy biskupi w ogłoszonym wczoraj specjalnym dokumencie. Jego przyjęcie dokonało się w czasie 386. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze.

Dokument KEP jest obszerny i liczy 27 stron. Prace nad nim trwały prawie rok. Składa się z 4 rozdziałów: „Płciowość mężczyzny i kobiety w chrześcijańskiej wizji człowieka”, „Ruchy LGBT+ w społeczeństwie demokratycznym”, „Osoby LGBT+” w Kościele katolickim„ i ”Kościół wobec stanowiska LGBT+ w sprawie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży„.

– Dokument Konferencji Episkopatu Polski zawiera w sobie główne cechy podejścia Kościoła do człowieka. Jest wyrazem uznania godności osoby ludzkiej, postawy afirmacji tej osoby, ale zarazem wyraża sprzeciw wobec zła, które tej godności zagraża – zauważa w rozmowie z ”Naszym Dziennikiem„ ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, etyk.

W dokumencie zebrane jest nauczanie Kościoła na temat ideologii gender oraz praktyk przeciwnych naturze i godności człowieka związanych ze środowiskiem lgbt. Konferencja Episkopatu Polski zaznacza, że zasadniczy sprzeciw musi budzić postawa lekceważenia biologicznych i psychicznych elementów ludzkiej seksualności. Zwraca uwagę, że nie do zaakceptowania jest tzw. prawo do samookreślania przez człowieka swojej płci bez odniesienia do obiektywnych kryteriów wyznaczonych przez jego genom i anatomię oraz radykalny rozdział między płciowością biologiczną i tzw. płcią kulturową, a także próby określania tzw. płci neutralnej zwanej niekiedy ”trzecią płcią„.

– Biskupi polscy przypominają w sposób bardzo wyważony, a zarazem konkretny fundamenty antropologii chrześcijańskiej, która jest wyrazem humanizmu integralnego, a zatem obejmującego tak prawdy wiary, jak i prawdy rozumu. Jest to przypomnienie pojęcia małżeństwa i praw człowieka. Z tych przypomnień wyrasta jednoznaczny sprzeciw wobec gender, która to ideologia stanowi zakłamanie prawdy o człowieku, małżeństwie i rodzinie. To swoiste współczesne ”non possumus„ polskich biskupów wobec walca ideologizacji życia społecznego – akcentuje ks. prof. Bortkiewicz.

W dokumencie czytamy, że Kościół z jednej strony nie boi się głosić obowiązku poszanowania godności osobowej każdego człowieka, również osób związanych z lgbt+, ale z drugiej strony dla tych samych racji musi się odnieść z rezerwą albo z wyraźnym sprzeciwem do ideologii gender oraz form aktywności ruchów lgbt+ pomijających prawdę o człowieku. Księża biskupi podkreślają, że Kościół nie może się zgodzić na rozszerzenie rozumienia małżeństwa i rodziny, zrównanie praw i przywilejów małżeństw heteroseksualnych z układami homoseksualnymi, a także na umożliwienie związkom monopłciowym adopcji dzieci oraz przyznanie osobom od 16. roku życia prawa do określenia swojej płci.

– Ten głos jest – mimo stanowczości – naznaczony szacunkiem i otwartością. I tutaj rodzi się pytanie: na ile będzie to głos uszanowany i podjęty? Szacunek, wiara w nawrócenie – tak! Ale – w obecnym stanie rzeczy – dialog z genderystami? Śmiem wątpić – stwierdza etyk.

Sławomir Jagodziński

Nasz Dziennik