logo
logo

Zdjęcie: twitter.com/JasnaGoraNews/ Inne

O ewangelizację Narodu

Niedziela, 27 września 2020 (15:44)

Aktualizacja: Niedziela, 27 września 2020 (15:44)

Potrzebna jest zakrojona na powszechną skalę ewangelizacja Narodu, przywracająca zgodne z nauką Kościoła rozumienie, kim jest człowiek, po co żyje, czym jest rodzina i jaki jest zamysł boży wobec niej – wezwał na Jasnej Górze ks. bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski.

Ksiądz bp Kamiński wygłosił w niedzielę homilię podczas Mszy św. będącej głównym punktem 36. Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę. Nawiązał w niej do hasła pielgrzymki, odwołującego się do cytatu ze słów kard. Stefana Wyszyńskiego, że „największym skarbem narodu jest rodzina”. – To przesłanie chcemy utrwalić w świadomości wszystkich ludzi – zaznaczył.

Wskazując na kluczową rolę małżeństwa i rodziny w Narodzie oraz społeczeństwie, ks. bp Kamiński zauważył, że „tak jak w całej historii ludzkości, tak i dzisiaj działają siły i procesy przemieniające ten świat”. – Jedne są spontaniczne, ale inne bardzo precyzyjnie zaplanowane i sterowane – uznał.

– Zderzamy się dzisiaj z czymś, co można nazwać tzw. inżynierią społeczną, której celem jest sprowadzenie człowieka do roli obiektu seksualnego, którym łatwo się steruje, i za pomocą którego zaprowadza się nowy porządek na świecie: cywilizację śmierci, jakby to nazwał św. Jan Paweł II – mówił ksiądz biskup.

– Prym w tym wiodą zliberalizowane społeczeństwa i niektórzy potentaci finansowi, którzy pod przykrywką rozwoju cywilizacji uruchamiają ogromne pieniądze, aby deprawować młodych ludzi, aby wspierać aborcje i inne niegodne rzeczy. Marzy im się społeczeństwo obywatelskie bez granic i bez zahamowań, w którym obywatele kierują się najniższymi instynktami, są sterowalni i żyją tu i teraz, jakby Boga nie było – przekonywał ks. bp Kamiński.

Ocenił przy tym, że każdy człowiek pragnie jak najwięcej zrozumieć z tego, kim jest, skąd pochodzi, słyszy o Bogu i pragnie go poznać. Wskazał, że „sam Bóg zatroszczył się o to, aby dać mu za przewodnika swoje słowo – niezmienne i zrozumiałe”.

– Dzisiaj w dobie globalizacji informacji bardzo liczne ośrodki informacji podają, co chcą, często anonimowo, bez konsekwencji w stosunku do nich. W ten sposób powstają nowe wzorce, które nijak mają się do tych, które odnajdujemy na kartach Pisma Świętego czy wypracowanych i sprawdzonych przez tysiące lat historii wielkich kultur, w tym szczególnie chrześcijańskiej – zaznaczył biskup.

– W imię aktualnej poprawności politycznej i obyczajowej, chwilowych mód i zwyczajów to, co było bardzo wartościowe, nabiera zupełnie innego znaczenia – uznał biskup warszawsko-praski. – Co powinniśmy powiedzieć? Sursum corda – w górę serca. Do wielkich, zaiste królewskich zadań powołuje was, czcigodni małżonkowie i rodzice, Bóg – wezwał.

– Jesteśmy na Jasnej Górze, aby umocnić się w tym, co słuszne, i innych do tych wartości utwierdzać. Aby to, co dobre, na powrót zajęło właściwe miejsce, konieczne jest, abyśmy karmili się zdrową nauką Kościoła, zawartą w słowie objawionym, korzystali z nauczania pasterskiego i doświadczenia wielkich Polaków, m.in. św. Jana Pawła II, kard. Stefana Wyszyńskiego i innych świętych i błogosławionych – wskazał.

Jak zauważył, historia naszego kraju szczyci się wieloma osobami mądrych Polek i Polaków. – Mając do dyspozycji tak wielki kapitał, należy zadbać o to, aby w sposób przemyślany i planowo zorganizowany prowadzić prace ku odbudowie struktury Narodu. Należy zadbać o podstawową wiedzę o Bogu, o człowieku i o tym, czym jest autentyczna wiara w naszym życiu; młode pokolenia, które są czasem oderwane od korzeni – nauczyć od nowa, dostosowując przekaz do ich możliwości rozumienia – akcentował ksiądz biskup.

Zauważył, że ludziom potrzeba więcej wspólnoty modlitewnej. – Potrzeba modlitw wynagradzających za wszelkie zło, na które tak wielu się zgadza, a co gorsza, w tym także uczestniczy; zaplanowanych cyklicznych katechez – czy to w mediach, czy w świątyniach. Potrzebna jest zakrojona na powszechną skalę ewangelizacja Narodu, przywracająca powszechne, zgodne z nauką Kościoła rozumienie, kim jest człowiek, po co żyje, czym jest rodzina i jaki jest zamysł Boży wobec rodziny – wymienił ks. bp Kamiński.

Podkreślił, że nie można się bać, że nie wszyscy wierzą w Boga. – Mamy nauczać w porę i nie w porę; można powiedzieć, że to jest ten czas! Bez takiego szerokiego nauczania całego społeczeństwa nie da się wyrobić w rodzinach, w każdym z nas, postawy, która będzie autentycznym umiłowaniem Boga, Ojczyzny, która będzie kazała przyjąć więcej dzieci w rodzinie, zachować trwałość w rodzinie, zabiegać o właściwą postawę moralną dzieci – dodał.

Wskazał na rolę szkoły i nauczycieli z powołania. – Zapewne nie jest im łatwo, ale jeśli otrzymają pomoc i zrozumienie od rodziców i instytucji samorządowych, a te wykażą się odpowiedzialnością, będziemy spokojni o kształt młodego pokolenia. Także katecheza musi znaleźć w szkole właściwe i godne miejsce, bowiem za ważne sprawy w życiu człowieka odpowiadają też katecheci – zastrzegł biskup.

Jego zdaniem, „jeśli gniazdo rodzinne potraktujemy jako najważniejszą ze wspólnot, to wszystkie inne wspólnoty powinny być wobec niej służebne”. – Taką winna być wspólnota parafialna, szkoła, urząd gminny czy miejski, zakład pracy, poczynając od najmniejszych struktur, aż po takie podmioty, jak prezydent, parlament, przemysł, rząd, gospodarka, zasoby naturalne, media – szczególnie te będące własnością narodu – stwierdził hierarcha.

Zwrócił też uwagę na „ogromną siłę” dzisiejszych mediów. – Jakże wielkim sprzymierzeńcem dobrej sprawy mogłyby się stać, gdyby emitowały więcej moralnie poprawnych programów zawierających autentyczną prawdę. Media, zwłaszcza publiczne, powinny wyrabiać w ludziach potrzebę karmienia się czymś bardziej ambitnym i to w zakresie i w czasie dostępnym – zasugerował ks. bp Kamiński.

– Pragnę z tego miejsca podziękować tym, którzy rozumiejąc, że największym skarbem Narodu jest rodzina, czynią wszystko, aby tak było rzeczywiście – powiedział.

Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę od ponad 30 lat organizowana jest przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin przy Konferencji Episkopatu Polski.

JG, PAP

NaszDziennik.pl