logo
logo

Zdjęcie: Bartek843/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Maksymiliańska nowenna

Niedziela, 15 listopada 2020 (11:07)

Aktualizacja: 15 listopada 2020 (13:59)

Nowennę 9 miesięcy przed 80. rocznicą męczeńskiej śmierci św. o. Maksymiliana M. Kolbego, która przypada 14 sierpnia 2021 r., rozpoczęli wczoraj franciszkanie w Harmężach koło Oświęcimia.

Różańcowi z udziałem Misjonarek Niepokalanej Ojca Kolbego i Mszy św. przewodniczył o. Arkadiusz Bąk OFMConv z Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, asystent Rycerstwa Niepokalanej w diecezji bielsko-żywieckiej.

Podczas inauguracji w kościele parafialnym w Harmężach Misjonarki Niepokalanej Ojca Kolbego modliły się na różańcu przed Najświętszym Sakramentem. Przed poszczególnymi tajemnicami przywoływały w swych rozważaniach konkretne wydarzenia z życia o. Maksymiliana Kolbego.

Po nabożeństwie sprawowana była Eucharystia. Liturgii przewodniczył o. Bąk. Franciszkanin konwentualny wyjaśnił, że tematem, który patronuje inauguracyjnej modlitwie w ramach nowenny, jest „posłuszeństwo natchnieniom Boga”. – Wiemy, że dzieła rodzą się, gdy ktoś do nich zostaje pchnięty, usłyszy taki głos. Chcemy taki głos, wsłuchując się w słowo Boże, odczytać także dzisiaj, w czasach, w których przychodzi nam żyć – dodał zakonnik w kazaniu.

Kaznodzieja wskazał na postawę o. Maksymiliana, gdy w 1917 r. patrzył w Rzymie jak masoneria atakowała Kościół i szukał recepty wobec panoszącego się zła. Jak zaznaczył o. Bąk, przyszły święty znalazł ją w postaci „liny owiniętej w paciorki przesuwane monotonnie, jaką dała mu Niepokalana”. – Odpowiedzią na grzech jest Maryja, bez grzechu – dodał diecezjalny asystent Rycerstwa Niepokalanej.

Nowenna ma być duchowym przygotowaniem do 80. rocznicy śmierci o. Kolbego, męczennika Auschwitz. Zakończy się 14 lipca 2021 r.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.

28 maja 1941 r. trafił do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Formalnie władze obozowe zarejestrowały go jako więźnia następnego dnia. Dwa miesiące później, po ucieczce jednego z więźniów, ofiarował swoje życie za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego na śmierć głodową.

Zmarł 14 sierpnia 1941 r., dobity zastrzykiem fenolu jako ostatni z więźniów zamkniętych w bunkrze głodowym, w podziemiach bloku 11, tzw. Bloku Śmierci.

Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., natomiast kanonizacji dokonał Jan Paweł II 10 października 1982 r.

W 1999 r. Ojciec Święty ogłosił św. Maksymiliana patronem honorowych dawców krwi. Patronuje także diecezji bielsko-żywieckiej.

JG, KAI

NaszDziennik.pl