logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Matuszak/ Nasz Dziennik

Niedzielne uroczystości w Krzeszowie

Piątek, 12 lutego 2021 (19:42)

Tradycyjnie w niedzielę 14 lutego br. zakochani będą mogli nawiedzić relikwiarz św. Walentego, który będzie wystawiony w bazylice pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie (diecezja legnicka).

Na co dzień relikwie znajdują się w ołtarzu św. Jadwigi Śląskiej w krzeszowskim Muzeum Piastów Śląskich. Święty Walenty, biskup i męczennik, jest orędownikiem podczas ciężkich chorób (szczególnie psychicznych i epilepsji) oraz patronem zakochanych. W ikonografii jest przedstawiany jako kapłan w ornacie, z kielichem w lewej ręce, a z mieczem w prawej, także w stroju biskupa uzdrawiającego chłopca z padaczki.

– Jego kult nie jest charakterystyczny dla cystersów, którzy przed laty posługiwali w Krzeszowie, choć pod wezwaniem św. Walentego wznosili również świątynie. W przypadku Krzeszowa nie ma jednak żadnych wzmianek o jego historycznym kulcie w opactwie krzeszowskim. Pozyskanie przez opata Petrusa II Keylicha relikwii nie było więc działaniem planowym. Dokument potwierdzający ich autentyczność datowany jest na 4 lipca 1685 roku. Odręczny dopisek na odwrocie poświadcza jego przywiezienie na Śląsk, a 8 listopada 1790 roku autentyczność relikwii św. Walentego potwierdził ówczesny sufragan wrocławski Anton Ferdinand von Rotkirch und Panten. Ze względu również na lakowe pieczęcie opata Petrusa można stwierdzić, że to właśnie w 1790 roku relikwie św. Walentego zostały umieszczone  w kaplicy św. Jadwigi Śląskiej w krzeszowskim Muzeum Piastów Śląskich – wskazał w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” proboszcz krzeszowskiej wspólnoty i zarazem kustosz tamtejszego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej ks. prał. Marian Kopko. – O św. Walentym mamy skąpe informacje. Z Martyrologium  Rzymskiego wiemy jedynie, że był biskupem Terni i został ścięty w czasie prześladowań za panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego. Jako kapłan gorliwie zajmował się obowiązkami swego stanu, a swoją wielką świątobliwością zdobył szczególny szacunek nie tylko u chrześcijan, ale nawet u pogan. Uzdrowił niewidomą córkę zarządcy więzienia, przez co cała jego rodzina się nawróciła. Ostatecznie św. Walenty został ścięty mieczem i pochowany w Rzymie przy Via Flamina – podkreślił ks. Marian Kopko.

Marek Zygmunt

NaszDziennik.pl