– Tegoroczna pielgrzymka jest prowadzona modlitwą i dobrym nastrojem jej uczestników – wskazuje Zuzanna, jedna z uczestniczek. – Atmosfera jest bardzo rodzinna i serdeczna. Jesteśmy pełni radości, że mogliśmy wyruszyć na pielgrzymi szlak, by jednoczyć się w modlitwie za polskie rodziny. Idzie nas w tym roku 75 osób. To bardzo dobra frekwencja, zważywszy na jeszcze niedawne ograniczenia związane z pandemią. Jest wśród nas wiele nowych osób, które nie pielgrzymowały w poprzednich latach. To wskazuje na potrzebę modlitwy za rodziny i na to, że wierni wiedzą o jej znaczeniu – zaznacza.
Hasłem tegorocznej pielgrzymki, która do sanktuarium w Gietrzwałdzie dotrze 3 lipca, są słowa: „Matka Boża Pani Gietrzwałdzka rodząca Chrystusa”.
Podczas wędrówki pątnicy jednoczą się wokół intencji błagalnej o odnowę moralną w rodzinach i o codzienną modlitwę różańcową rodzin. Na taką potrzebę zwraca także uwagę duchowy przewodnik, ks. Łukasz Rodzoś.
– Głosi on piękne konferencje. Usłyszeliśmy już słowa o miłości małżeńskiej. Wzbudziły wielkie zainteresowanie i zaowocowały wieloma rozmowami i pytaniami skierowanymi do kapłana. Uwrażliwiał nas na to, jak odróżnić miłość prawdziwą od pożądania, i dawał wskazówki, jak budować autentyczne, dobre i Boże relacje w naszych rodzinach – wskazuje Urszula Strynowicz, organizator pielgrzymki, krajowy koordynator Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego. Z pielgrzymami idzie także ks. Marek Jaraszek, pallotyn.
– Każdy z nas niesie w swoim sercu sprawy bliższej i dalszej rodziny. Potrzeba wsparcia duchowego rodzin jest nam bardzo bliska. Temat ten przewija się w rozmowach, jakie odbywamy na postojach. Czujemy tę potrzebę i prosimy Boga, by dał nam siły do budowania dobrej Polski, opartej na zdrowych i pełnych wiary rodzinach – podkreśla Zuzanna.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

