„Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, wielu przed piekłem zostanie uratowanych i nastanie pokój na świecie. Wojna zbliża się ku końcowi. Ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa Xl rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za liczne jego zbrodnie, będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój, jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła, dobrzy będą męczeni, a Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć. Różne narody zginą. Na koniec jednak moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i przez pewien czas zapanuje pokój na świecie”.
Te słowa zostały wypowiedziane na ziemi 104 lata temu przez niezwykłego Posłańca nieba – Maryję do trójki małych dzieci, ale czy dziś straciły na znaczeniu?
– Nikogo nie będę przekonywał, że nie, ale jeśli ktoś nie chce na nie zwracać uwagi i ich słuchać, przytoczę słowa ostrzeżenia z Ewangelii wg św. Marka, gdzie czytamy: „»Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!«. A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: »Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana [tajemnica]«” (Mk 4,9-12) – akcentuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” kustosz sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju (diecezja świdnicka) o. dr Zdzisław Świniarski SSCC.
Zapraszając naszych Czytelników na lipcową pierwszosobotnią Noc Fatimską, dodaje, że „z jednej strony mamy teraz czas wakacji, a z drugiej możemy przybyć do Maryi, pocieszać Ją i u Niej wypraszać potrzebne łaski do nawrócenia dla tych, którzy się zatracili w świecie bez Boga i Jego praw”. Rozpocznie się ona sprawowaną o godz. 20.00 Mszą św., po której przewidziano piętnastominutową medytację, Różaniec wynagradzający i Procesję Światła.

