Przeor Jasnej Góry przypomniał słowa o. Tadeusza Rydzyka CSsR, że „tegoroczne spotkanie to przede wszystkim okazja do wyrażenia wdzięczności za 30 lat istnienia i ewangelizacyjnej posługi Rodziny Radia Maryja Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”.
– Postawa wdzięczności to nasza naturalna odpowiedź na dar stworzenia, dlatego dziękujemy. Ksiądz kard. Stefan Wyszyński mówił: „Całe nasze życie tyle jest warte, ile jest w nim miłości. Stąd też czas, który Bóg nam daje i przedłuża, jest znakiem hojności Ojca, który chce bez końca miłować”. Czas to miłość. W duchu tej miłości dziękujemy za 30 lat Waszego pielgrzymowania, Waszej wierności Królowej Polski. W trudnych czasach potrzeba skierowania naszych myśli ku temu, co nas podnosi i daje nam siłę, z czego możemy czerpać inspirację i moc do działania – ku Ewangelii. Ona zawsze nas unosi i uwzniośla ludzkie życie – wskazał o. Samuel Pacholski.
„Chociaż byśmy mieli stracić wszystko w naszej Ojczyźnie, musimy zachować wiarę w Boga, Chrystusa i Jego Matkę. Powtarzam, możemy stracić wszystko, byle nie to! Były czasy, gdyśmy nie mieli ani chleba, ani domu, ani żadnej rzeczy, ale mieliśmy wiarę, która pomogła Narodowi przetrwać chwile trudne i wytrwać aż do dziś” – mówił ks. kard. Stefan Wyszyński.
– Wiara była dla Prymasa fundamentem pokoju i wolności. On nie tylko przypominał innym, że są dziećmi Bożymi. On sam czuł się dzieckiem Boga, żył świadomy tej godności. W najtrudniejszych sytuacjach wiedział, że żywy Bóg obecny jest we wszystkich sprawach człowieka i nigdy nie zawodzi. Uwięziony zgadzał się z wolą Bożą aż do heroicznej decyzji oddania życia w odrzuceniu i pogardzie. Ofiarę z życia rozumiał nie tylko jako męczeńską śmierć zadaną przez nieprzyjaciół Kościoła, lecz także obumieranie swojego „ja”, by żyć całkowicie dla Boga. Modlił się takimi słowami: „Daj pomoc Ojcze, by w życiu moim już nic nie było dla mnie, mojego upodobania, dogodzenia sobie”. Jak bardzo potrzeba nam dziś takiego myślenia – zaznaczył duchowny.
Przeor Jasnej Góry przytoczył także inne słowa Prymasa Tysiąclecia: „Kościół jest jeden, grzech i łaska w nim – pszenica i kąkol. Wszystko to rośnie razem aż do żniwa. Jeden biegnie, inny się przewraca i leży. Jeden o drugiego się potyka. To wszystko jest zmieszane. Nic nie da się tu oddzielić, od niczego nie można się odżegnać. Nie może być w Kościele jakiejś »uregulowanej jezdni« dla wybrańców, bo jedna jest droga dla wszystkich! Chrystus sam jest tą Drogą”.
Na zakończenie o. Samuel Pacholski powiedział do zebranych gości i pielgrzymów:
– Dziękuję za Waszą dzisiejszą obecność, za to, że jesteście świadkami miłości Jezusa i Maryi. Dziękuję za Wasze trwanie przy Królowej Polski i troskę o Jej cześć oraz miejsce w sercach wiernych, za stałą obecność Jasnej Góry na falach Radia Maryja i TV Trwam. Niech Ta, która przyniosła Zbawiciela Świata, każdego dnia troszczy się o Wasz duchowy wzrost, gorliwość i entuzjazm w dziele nowej ewangelizacji.

