logo
logo

Zdjęcie: Piotr Mokrzycki/ Inne

Obchody Tygodnia św. Krzysztofa

Poniedziałek, 26 lipca 2021 (15:14)

Aktualizacja: Poniedziałek, 26 lipca 2021 (16:27)

Zmotoryzowani pielgrzymi z całego Dolnego Śląska licznie przybyli do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie  (diecezja legnicka) na obchody ku czci patrona kierowców i podróżnych św. Krzysztofa. Przewodniczył im kustosz tego świętego miejsca ks. prał. Marian Kopko.

W homilii ksiądz prałat stwierdził m.in., że czas pandemii bardzo mocno ograniczył możliwość realnego i regularnego uczestnictwa we Mszy Świętej i przyjmowania Komunii Świętej oraz innych sakramentów. Jego zdaniem to czas trudnej i bolesnej próby także naszej wiary, szczególnie dla tych, dla których Eucharystia była i jest ważna oraz cenna, którzy traktują ją poważnie i tak jak prześladowani chrześcijanie ze starożytnej Abisynii „bez niej nie mogą żyć”.

– Wirtualne uczestnictwo we Mszy św. stało się dla niektórych czasem ostudzenia miłości do Eucharystii tak, że nawet przestali jej pragnąć. Można powiedzieć, że w ten sposób odcinają się od źródła Bożej mocy i miłości –akcentował kaznodzieja. 

Nawiązując do drugiego czytania z Listu św. Pawła Apostoła do Efezjan, wskazał, że także w obecnym czasie staje się ono słowem zachęty dla nas, byśmy trwali w jedności wiary i w jedności z żywym Kościołem.

Podczas obchodów Tygodnia św. Krzysztofa od ponad 20 lat otaczamy naszą modlitwą i troską polskich misjonarzy na całym świecie. Posługują oni na różnych szerokościach geograficznych, w różnych warunkach klimatycznych i w różnych kontekstach kulturowych. Jednakże wypełniają tę samą misję, do której zostali posłani: misję głoszenia Ewangelii wszystkim narodom, i to nie tylko słowem, ale świadectwem życia. W ich posłudze Eucharystia zajmuje miejsce szczególne.

Ksiądz prałat zauważył w tym kontekście, że pandemia nie zatrzymała pomocy realizowanej na rzecz misji. Obudziła też w naszej Ojczyźnie wielką wrażliwość i solidarność z tymi, którzy cierpią, z potrzebami braci i sióstr żyjących w najbardziej ubogich zakątkach świata. Misjonarze są wdzięczni za otrzymywaną pomoc.

Słowa misjonarza z Madagaskaru, który dziękuje za zakupiony z pomocą MIVA Polska samochód terenowy na nową misję, mogą pięknie wyrażać wdzięczność wszystkich misjonarzy za 137 różnych pojazdów zakupionych w roku 2020.

– Ten błogosławiony środek transportu w naszym misyjnym posługiwaniu przekłada się bezpośrednio na łaskę wiary i łaskę zbawienia dla ludu, któremu przyszło mi w tym regionie posługiwać. W myśl motto MIVA Polska, tj. „Nieść Chrystusa na ziemi, w powietrzu i na wodzie...”, to każde materialne dobro, którym my, misjonarze, jesteśmy obdarowani, przemieniamy na posługę miłości, posługę solidarności i współczucia, a ostatecznie na posługę najwyższego dobra, jakim jest dzielenie się Słowem, które niesie życie wieczne. Wasza życzliwość i ofiara są mi zachętą i umocnieniem, aby nie ustawać w wysiłku „niesienia” Chrystusa na wszelki sposób oraz w porę i nie w porę. Modlę się za Was i błogosławię Wam, aby św. Krzysztof, patron szczęśliwych dróg, był z Wami u początku każdej podróży i prowadził szczęśliwie do celu, do domu. Niechaj ofiara Waszych serc przyczyni się, aby ostatecznie podróż ziemska zakończyła się szczęśliwym „zaparkowaniem” w domu Ojca Niebieskiego – mówił misjonarz.

Zwracając się w sposób szczególny do osób zmotoryzowanych, kaznodzieja wskazał, że rozpoczęty właśnie Tydzień św. Krzysztofa wraz z dniem wspomnienia patrona kierowców jest też czasem naszej modlitwy i wspólnej troski o szczęśliwe i bezpieczne podróże dla wszystkich. Każdy zmotoryzowany, kierowca, motocyklista, ale i każdy pieszy czy rowerzysta ma do odegrania swoją rolę, ponieważ wspólnie możemy tworzyć kulturę bezpieczeństwa na naszych drogach.

– Jako użytkownicy drogi powinniśmy się wyzwalać z egoistycznego myślenia, a „kierować się miłością na drodze”. Używajmy naszych pojazdów mądrze, rozsądnie i odpowiedzialnie, i szanujmy zasady bezpieczeństwa na drodze. W ten sposób szanujemy też nasze życie oraz życie i zdrowie innych. Błogosławieństwo kierowców i pojazdów jest znakiem uznania naszej zależności od Boga. Okazujemy także w ten sposób naszą wdzięczność Panu Bogu za wszystko, co mamy. Niech Boże błogosławieństwo wspiera nas w naszym bezpiecznym podróżowaniu. Niech wspomaga nas także opieka i wstawiennictwo niosącego Chrystusa – św. Krzysztofa, patrona kierowców i podróżnych! Oby wśród tych dróg, którymi się poruszamy, była zawsze i ta, która prowadzi nas do źródła życia, do Chrystusa żyjącego w Eucharystii – apelował, kończąc homilię, ks. prał. Marian Kopko.

Po Eucharystii na placu przed krzeszowską bazyliką poświęcono pojazdy i ich właścicieli. Zbierano przy tym ofiary na zakup kolejnych pojazdów przeznaczonych do pracy misyjnej.

Marek Zygmunt

NaszDziennik.pl