Eucharystii koncelebrowanej w ich intencji przewodniczył kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej ks. prał. dr Józef Lisowski. Zabierając głos na początku Mszy św., krzeszowski proboszcz i zarazem diecezjalny duszpasterz rzemiosła ks. prał. Marian Kopko przypomniał, że Bractwo św. Józefa powstało 353 lata temu, 19 marca 1669 roku, i w krótkim czasie bardzo się rozszerzyło na cały Dolny Śląsk. A do krzeszowskiego św. Józefa przybywali wierni z Polski, Czech i Serbołużyczanie.
Wskazał, że św. Józef, który w Krzeszowie jest szczególnie czczony w tym sanktuarium, chce rzemieślnikom przekazać przede wszystkim, że jest ich szczególnym Opiekunem, że troszczy się i ich wszystkie sprawy zanosi przed tron Boga Ojca, a On zostaje przez Boga zawsze wysłuchany.
– Ja mam takie doświadczenie, że kiedy mam trudne sprawy do załatwienia dla sanktuarium, mówię tak: „Józefie pomóż mi, tylko Ty możesz to zrobić”. I On zawsze mi pomoże – podkreślił ks. prał. Marian Kopko.
Główny celebrans ks. prał. Józef Lisowski wskazał na początku Mszy św.: – Chcemy się modlić o łaskę pokoju na Ukrainie, aby to wszystko, co się tam dzieje na Wschodzie, było też znakiem dla nas na dzień dzisiejszy, co Pan Bóg przez te tak straszne wydarzenia chce nam powiedzieć.
W homilii ks. Józef Hupa, budowniczy kościoła w Bolesławcu, podkreślił m.in., że Józef był prostym mężczyzną, tak prostym, że dla nas staje się niedoścignionym wzorem. Prostota sprawiła, że Bóg wejrzał na Niego i obdarzył Go różnego rodzaju darami. Wykorzystał te dary w sposób absolutnie doskonały. Wszystko to posiadał dzięki Bogu, miał z Nim stały kontakt.
– Józef nie tylko kochał, nie tylko był w przyjaźni z Bogiem, ale był również w wielkiej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną. Cechowała Go pracowitość i rzetelność, co jest dla rzemieślników najważniejsze – akcentował kaznodzieja. Podkreślił, że św. Józef jest wyjątkową postacią, jest w każdym z nas. – Przyjmijcie Go jako tego, który kształtuje wasz charakter i całą osobowość – apelował ks. Hupa.
Zabierając głos w czasie Eucharystii, prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniew Ładziński wskazał, że rzemieślnicy mają w dziś ogromne problemy związane przede wszystkim ze znacznym, bo kilkusetprocentowym wzrostem cen gazu. Są zakłady, które istniały od trzech, czterech pokoleń, a dzisiaj zakończyły swoją działalność.
– To jest bardzo smutne. Ale cieszę się, że z inicjatywy naszego duszpasterza ks. prał. Mariana Kopko już po raz piąty możemy dzisiaj w tym krzeszowskim sanktuarium św. Józefa obchodzić święto naszego Patrona. Modlimy się za Jego wstawiennictwem o przyszłość naszych zakładów, ale również za rzemieślników i ich rodziny – podkreślił prezes Ładziński.
Po Mszy św. grupie rzemieślników działających na terenie diecezji legnickiej, angażujących się w posługę parafii, w pomoc charytatywną, wręczono przyznane przez jej ordynariusza ks. bp. Andrzeja Siemieniewskiego medale „Za Zasługi dla Diecezji Legnickiej”.
Więcej warto zobaczyć TUTAJ.

