logo
logo

Zdjęcie: swietyjozef.kalisz.pl/ Inne

Kapłani – ofiary systemów totalitarnych

Piątek, 29 kwietnia 2022 (16:02)

Aktualizacja: Piątek, 29 kwietnia 2022 (18:48)

Kapłan nie musi być uczonym, nie musi znać się na wszystkim, ale musi być człowiekiem, po którym widać, że się modli, że wierzy i ucieleśnia świętość – powiedział w piątek w kazaniu z okazji obchodów Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w Kaliszu biskup włocławski Krzysztof Wętkowski.

Podkreślił, że pierwszą cechą, jakiej oczekuje się od kapłana, nie jest talent organizacyjny czy intelektualna wyższość, lecz „coś ze świętości”.

– Nie będzie mógł sprawować tej posługi ktoś, kto wewnętrznie nie zbliży się do Boga, dlatego modlitwa jest tak ważna. Bóg nie prosi nas, żebyśmy zbawili Kościół albo naprawili świat, prosi o coś prostszego i ważniejszego, o wierność i niesienie uzdrawiającej Jego obecności – powiedział ordynariusz diecezji włocławskiej.

Przybyłych na uroczystość z okazji Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu powitał biskup kaliski Damian Bryl.

– Nasze dzisiejsze spotkanie jest czasem włączenia się w pielgrzymkę księży dachauczyków, którzy co roku tutaj pielgrzymowali. Dzisiaj chcemy o nich pamiętać, ale w tym roku, naznaczonym wojną w Ukrainie, chcemy pokornie prosić Boga o to, żeby ta wojna się zakończyła. I żeby nasze siostry i bracia z Ukrainy mogli żyć w spokojnej ojczyźnie – zaznaczył.

Biskup włocławski podczas Mszy św. przypomniał, że w czasie II wojny światowej zginęło ponad 3 tys. księży, co stanowiło 20 proc. przedwojennego duchowieństwa. W niemieckim obozie w Dachau zamordowano 900 duchownych z Polski spośród 1700 więzionych.

– Właśnie w obozie koncentracyjnym w Dachau 22 kwietnia 1945 r. kapłani zawierzyli się św. Józefowi i ślubowali, że jeżeli przeżyją, to będą pielgrzymować co roku do Świętego Józefa Kaliskiego i szerzyć jego kult. To cudowne ocalenie nadeszło 29 kwietnia 1945 r. Kapłani ten ślub spełnili i dotrzymali słowa wypowiedzianego w akcie zawierzenia – zauważył.

Zdaniem biskupa diecezja włocławska, należąca do najstarszych w Polsce, ma szczególny tytuł do pielgrzymowania do Kalisza, m.in. z tego powodu, że II wojna światowa była dla tej diecezji okresem największych prześladowań, jakich nie zaznała w żadnym etapie swoich 900-letnich dziejów.

– Poniosła ona ogromne straty personalne. Na 444 duchownych zostało zamordowanych 220 kapłanów, 9 kleryków i biskup Michał Kozal. To właśnie biskup starał się w obozie umacniać innych więźniów i kapłanów – przypomniał ks. bp Wętkowski.

Podczas kazania zwrócił uwagę, że „słabo uformowane i niedojrzałe sumienie to dzisiaj jedno z największych wyzwań, które stoi przed Kościołem, także w Polsce. Nie znajdziemy szybko łatwego wyjścia z problemów moralnych i społecznych, w które Kościół jest dzisiaj zaplątany. Bóg prosi nas, abyśmy w środku tego wielkiego zamieszania mówili prawdę i nią żyli. Żyjemy w epoce niejednoznaczności i w takich czasach jasność w kwestii prawdy podanej z łagodnością, cierpliwością i zrozumieniem jest darem bezcennym”.

Ustanowiony przez KEP w 2002 r. Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego ma na celu upamiętnienie księży, którzy byli ofiarami systemów totalitarnych, szczególnie nazizmu i komunizmu. Obchody w Kaliszu są kontynuacją corocznego dziękczynienia księży – więźniów Dachau za wyzwolenie obozu 29 kwietnia 1945 r. Ocaleni księża z Polski do końca życia wypełniali złożone przyrzeczenie i pielgrzymowali do Kalisza, dziękując za ocalenie. Ostatni z nich, ks. Leon Stępniak, zmarł w 2013 r.

Po komunii św. ks. kan. Tadeusz Kosecki z Gdyni, były więzień obozu w Stutthofie, odczytał akt zawierzenia św. Józefowi, ułożony 77 lat temu przez księży w Dachau.

Warto przypomnieć, że w ramach obchodów 25. rocznicy wyzwolenia obozu dawni więźniowie Dachau ufundowali w podziemiach kaliskiego sanktuarium – dzięki staraniom abpa Kazimierza Majdańskiego – Kaplicę Męczeństwa i Wdzięczności, której poświęcenia dokonał 28 kwietnia 1970 r. Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński wraz z metropolitą krakowskim kard. Karolem Wojtyłą. Oprócz Kaplicy księża, byli więźniowie KL Dachau, utworzyli przy niej także Muzeum i Archiwum poświęcone ich obozowej gehennie. Pięć lat później założyli Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach.

APW, PAP, KAI

NaszDziennik.pl