Ks. kard. prof. dr hab. Gerhard L. Müller, doktor honoris causa UKSW, nazywając Papieża Benedykta XVI Augustynem redivivus, czyli nowym Augustynem, zestawił słynne słowa świętego teologa: „Niespokojne jest serce człowieka, póki nie spocznie w Bogu”, z ostatnimi słowami wypowiedzianymi przez Benedykta XVI; „Jezu, kocham Cię”. Kardynał określił dorobek teologiczny Benedykta XVI jako „chrystocentryczny” i stanowiący „centralny punkt jego myślenia i duchowości”. Nazwał „Katechizm Kościoła katolickiego”, przygotowany przez kard. Ratzingera, a opublikowany przez Jana Pawła II, „nową katechetyczną summą wiary katolickiej, otwartą na wiernych w warunkach współczesnego świata”.
Mówiąc o Papieżu Janie Pawle II i Benedykcie XVI jako tych, którzy „obnażyli intelektualne sprzeczności ateistycznych teologii”, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary zaznaczył, że „wiara jako bezgraniczne zaufanie Bogu nie jest w ogóle ideologią. Jest całkowitym oddaniem umysłu Bogu i zjednoczeniem z Nim w miłości”.
Składając hołd Papieżowi Benedyktowi XVI, „nauczycielowi wiary”, kończąc swe wystąpienie, ks. kard. Müller przywołał duchowy testament Benedykta XVI: „Trwajcie mocno w wierze! Nie dajcie się zwieść! Często wydaje się, że nauka – z jednej strony nauki przyrodnicze, z drugiej badania historyczne – ma do zaoferowania niepodważalne spostrzeżenia, które są sprzeczne z wiarą katolicką […]. Widziałem, jak wraz ze zmieniającymi się pokoleniami upadają pozornie niewzruszone tezy, które okazywały się jedynie hipotezami. Widziałem i widzę, jak z plątaniny hipotez wyłoniła się i na nowo wyłania racjonalność wiary. Jezus Chrystus jest naprawdę Drogą, Prawdą i Życiem – a Kościół, przy wszystkich swoich niedoskonałościach, jest naprawdę Jego Ciałem”.

