Na początku uroczystości ks. abp Jędraszewski przypomniał, że 770 lat temu, 8 września 1223 roku, przebywający w Asyżu Papież Innocenty IV ogłosił świętym Stanisława, męczeńskiego biskupa Krakowa, który zginął Na Skałce 11 kwietnia 1079 roku z rąk siepaczy króla Bolesława Śmiałego, zwanego Szczodrym.
Arcybiskup zapowiedział, że w związku z tą rocznicą 8 września br. do Asyżu uda się pielgrzymka całej metropolii krakowskiej.
Wprowadzając w dzisiejszą uroczystość, arcybiskup przywołał fragment wspomnień osobistego świadka kanonizacji, Wincentego z Kielc, opisany w „Vita maior, czyli Żywcie większym św. Stanisława”. Metropolita krakowski przypomniał intencje modlitwy Kościoła Na Skałce: – Za przyczyną św. Stanisława Biskupa i Męczennika będziemy prosili Dobrego Ojca, który jest w niebie, o błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny, Polski, o budowanie przez nią swego życia społecznego i narodowego na niewzruszalnych fundamentach Dekalogu i obydwóch przykazań miłości, a w szczególności na prawdzie i wzajemnym poszanowaniu. W czasie tej Eucharystii będziemy się również modlili o sprawiedliwy pokój dla Ukrainy, także o pokój dla całego świata, o Boże błogosławieństwo dla nas wszystkich.
W czasie homilii ks. bp Jan Kopiec wskazał na pojęcie dobra wspólnego, które choć pochodzi z nauki społecznej, to precyzyjnie odwzorowuje zobowiązanie, by mogło się realizować Jezusowe pragnienie: „nie zostawię was sierotami”. Jako swoje pasterskie zadanie rozumiał to wezwanie także św. Stanisław.
Biskup senior diecezji gliwickiej zaznaczył, że trzeba jako całkiem naturalny odruch traktować reakcje dobrego pasterza w momencie niebezpieczeństwa zagrażającego owczarni – musiał zareagować, gdy monarchę zawiodło właściwe rozpoznanie sytuacji, w której nic nie mogło usprawiedliwić naruszenia dobra wspólnego. – Ktoś musiał o tym przypomnieć. Na to umiał się zdobyć tylko bardzo głęboko wierzący i odważny biskup Stanisław – mówił.
Podkreślił, że porządek Kościoła i porządek świata są odmienne, ale powinny kierować się razem do wspólnego dobra. – Do pomyślnego wyniku działania wykazywanego przez tzw. świat powinna dochodzić wiara i wynik przeżywanych prób w trudnych momentach, ale wtedy trzeba szukać wsparcia z Wysoka – mówił ks. bp Jan Kopiec, zaznaczając, że „ziemia ta poprzez rozdarcie jest zjednoczona w sercach Polaków jak żadna inna”, i zachęcał, aby „wspólnie dbać o dobro wspólne”.
Biskup stwierdził, że coroczne uroczystości Na Skałce są okazją do dziękczynienia za „niezwykłą odwagę i poczucie odpowiedzialności” biskupa Stanisława. – Wspólnota Kościoła uwrażliwia w każdych warunkach, że potrzeba jest ludzi, którzy tamten dramat i niezrozumienie ostatecznych racji działania, szczególnie króla, zdołają jednak przełamać – mówił. – Niech się ujawni prawda o niełatwym wzrastaniu każdego z nas w ramach nadprzyrodzonej owczarni Chrystusowej, byśmy przełamali to, co nam nie pozwala czuć się rzeczywiście odpowiedzialnym za dobro wspólne, z którego wszyscy korzystamy – zakończył ks. bp Jan Kopiec.
W uroczystościach wzięli udział m.in. ks. kard. Stanisław Dziwisz – metropolita krakowski senior, ks. kard. Kazimierz Nycz – metropolita warszawski, ks. abp Stanisław Gądecki – metropolita poznański, ks. abp Henryk Jagodziński – nuncjusz apostolski w Ghanie, oraz kilkudziesięciu arcybiskupów i biskupów z całej Polski.

