Od Wielkiego Poniedziałku do Wielkiej Środy włącznie Pan Jezus dzień spędzał w Jerozolimie i nauczał w świątyni,
a na noc udawał się do odległej o mniej więcej 3 km Betanii, aby tam przenocować. Zapewne gościny Jemu
i Jego uczniom udzielał Łazarz w swoim domu – z wdzięczności za niedawne wskrzeszenie go z grobu.
Według Ewangelii św. Marka w Wielki Poniedziałek w drodze do Jerozolimy Chrystus uczynił uschłym drzewo figowe za to, że nie znalazł na nim owocu, a tylko same liście (Mt 21,18-19; Mk 11,12-14). Następnie, kiedy wszedł na plac świątyni i zobaczył tam kupców z towarami,
i bydłem, wypędził ich stamtąd (Mt 21,12-13;
Mk 11,15-19; Łk 19,45-48). Sprowadził w ten sposób na siebie gniew kapłanów. Aczkolwiek, wyrzucając kupców ze świątyni jerozolimskiej, Jezus dokonał oczyszczenia tego miejsca, napominając: „napisane jest – mój dom będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców”.
Dzisiejszy dzień oraz nadchodzące dni są okresem żałoby
i zadumy nad śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa.

