logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Wędrówka do Boga

Poniedziałek, 6 stycznia 2025 (13:56)

Aktualizacja: Piątek, 4 kwietnia 2025 (15:46)

Zamiast złota, kadzidła i mirry, złóżmy dziś Chrystusowi
w darze nasze uczucia i powiedzmy Mu szczerze: „Jezu, ufam Tobie, Ty jesteś Panem mojego życia” – mówił
w uroczystość Objawienia Pańskiego w kościele Sióstr Wizytek na Krakowskim Przedmieściu ks. abp Adrian Galbas SAC, metropolita warszawski.

Wiernym zgromadzonym w świątyni ksiądz arcybiskup przypomniał w homilii, że uroczystość Objawienia Pańskiego to jedno z najstarszych i najważniejszych świąt chrześcijaństwa, starsze nawet niż Boże Narodzenie.
– W czasie świąt Bożego Narodzenia czciliśmy wcielenie, czyli wędrówkę Boga do człowieka. Dzisiaj rozważamy wędrówkę człowieka do Boga. Wędrówkę dwuwymiarową, o której ta uroczystość nam opowiada i do której nas przynagla – wyjaśnił.

Najpierw – jak wskazywał ks. abp Galbas – jesteśmy zachęceni do wyruszenia w głąb nas samych, do podróży wewnętrznej. – Trzej Mędrcy, zainspirowani światłem
z zewnątrz, bijącym z odległej przecież gwiazdy, poszli jego tropem, aby u kresu swej długiej wędrówki upaść
na kolana i osobiście oraz z bliska ujrzeć coś nieskończenie więcej: światłość ze światłości; Tego, o którym Zachariasz powie, że jest Słońcem wschodzącym z wysoka;
Tego, o którym Jan Apostoł powie, że oświeca każdego,
kto na świat przychodzi, który świeci nawet w ciemności,
a ciemność Go nie ogarnia – tłumaczył ksiądz arcybiskup.

Mędrcy, „ujrzawszy to Światło, oddali Mu pokłon, więcej
– oddali Mu siebie” – dodał. Świadczą o tym dary złożone Dziecięciu: złoto, kadzidło i mirra. Dary te – według ówczesnego orientalnego porządku – wyrażały uznanie jakiejś osoby za króla. – Złożenie tych darów oznaczało,
że od tej chwili nie tylko same dary, ale i dający są własnością tego, któremu je ofiarują. Mędrcy mówią
więc Nowonarodzonemu to samo, co myśmy przed chwilą wyśpiewali: „Tylko Tyś jest Panem, tylko Tyś jedyny, tylko Tyś najwyższy, Jezu Chryste!” – wskazał ks. abp Galbas.

Metropolita warszawski zachęcał, aby wyruszyć w tę fascynującą podróż wewnętrzną, w tę pielgrzymkę wiary.
– Jak mówiłem kilka dni temu: żyjmy głęboko, a nie powierzchownie, nie dodawajmy tylko lat do naszego życia,
ale dodawajmy życia do naszych lat, adorujmy Chrystusa więcej, czcijmy Go bardziej, słuchajmy uważniej – mówił. 
– Zamiast złota, kadzidła i mirry, złóżmy Mu w darze nasze uczucia, pragnienia i naszą wolę i powiedzmy Mu szczerze: „Jezu, ufam Tobie, Ty jesteś Panem mojego życia” 
– zaakcentował.

Ale w uroczystość Objawienia Pańskiego Kościół zachęca też do drugiej, zewnętrznej podróży – do zaniesienia innym Dobrej Nowiny o Zbawicielu świata. Wiarygodnie mogą zrobić oczywiście to tylko ci, którzy sami najpierw oddadzą pokłon Dziecięciu i przyjmą Go jako swojego Pana.

JG, KAI

NaszDziennik.pl