Uczestnicy marszu przeszli w minioną niedzielę z kościoła pw. św. Anny do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, gdzie uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. bp Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej.
W homilii ksiądz biskup podkreślił, że to, iż komunizm upadł, to można uznać za cud, który trzeba przypisać w dużej mierze właśnie Papieżowi.
– Szkoda, że to obalenie komunizmu dzisiaj jakoś tak się rozmyło. Ci, którzy stali się potomkami komunistów, przeobrazili się, zmienili szatę na zieloną, na tęczową, na aborcję. Boimy się, żeby nie uchwalili tej mowy nienawiści, bo potem to będzie można zamknąć każdego księdza. Bo kapłan nie będzie mówił, że aborcja jest ok, bo to jest morderstwo, i będą rozpędzać ludzi, którzy będą się modlić. […] I cokolwiek by się stało, to są proste zasady Ewangelii i to można podciągnąć i z pewnością prezydent tego nie podpisze. Trzymajmy się Pana Boga – akcentował ks. bp Ignacy Dec.
Nawiązując do słów Benedykta XVI, który mawiał, że „Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość”, ksiądz biskup stwierdził, „że boimy się tych ludzi, którzy wykreślają religie z życia społecznego, rodzinnego, bo to prowadzi potem do katastrofy”
– I chciejmy być takimi uczniami, chrześcijanami z prawdziwego zdarzenia. Nie tylko na pokaz, nie tylko powierzchownie. I dbajmy o młode pokolenie. A wiemy, jaka jest dzisiaj polityka edukacyjna za sprawą ministerstwa edukacji, tam gdzie są lewacy. W tej chwili redukują religię, niebezpieczna jest seksualizacja dzieci i młodzieży. Ale pamiętajmy, że nad nami jest Pan Bóg – kontynuował.
– Miejmy nadzieję, że zwycięstwo zawsze należy do Pana Boga. Droga do tego zwycięstwa jest trudna, czasem wymaga ofiar, ale Pan Bóg i Jego wartości zawsze zwyciężają – apelował, kończąc homilię, ks. bp Ignacy Dec.
Wieczorem o godz. 21.00 uczestnicy Marszu w kościele pw. Zmartwychwstania Pańskiego wzięli udział w Apelu Jasnogórskim, a o godz. 21.37, godzinie odejścia Jana Pawła II do domu Pana, w modlitwie oddali hołd Papieżowi.

