logo
logo

Figura w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju Zdjęcie: sanktuarium-fatimskie.pl/ Inne

Dwie grupy ludzi w historii Kościoła

Poniedziałek, 7 kwietnia 2025 (18:39)

Aktualizacja: Poniedziałek, 7 kwietnia 2025 (20:49)

Homilia wygłoszona przez ks. bp. prof. Ignacego Deca
w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju,
w Sokołówce w pierwszą sobotę kwietnia, IV tygodnia Wielkiego Postu, Polanica-Zdrój, 5 kwietnia 2025 r.

Wstęp

W homilii rozważymy dwa główne wątki: wątek biblijno-
-liturgiczny, związany z odczytanym Słowem Bożym,
oraz wątek historyczno-patriotyczny, związany
z 20. rocznicą śmierci Papieża św. Jana Pawła II.

1.     Dwie postawy wobec Jezusa na kartach Ewangelii i dzisiaj  

W swojej działalności publicznej Jezus spotykał dwie
grupy ludzi. Jedni fascynowali się Jego nauką i czynionymi cudami i mówili, że jest prorokiem, że jest Mesjaszem.
Inni uważali Go za oszusta. Mawiali, że mocą Belzebuba wyrzuca złe duchy. Ponadto wyrażali przekonanie,
że Mesjasz nie przyjdzie z Galilei, ale z Judei, i będzie pochodził z potomstwa Dawida i miasteczka Betlejem,
skąd był Dawid. Z czasem usiłowali Go pochwycić na tym, co mówił, zwłaszcza na przypisywaniu sobie cech Bożych
i równości z Bogiem Jahwe. Zdaniem faryzeuszów
i uczonych w Piśmie było to bluźnierstwo, które domagało się – ich zdaniem – ukarania, np. zakazu nauczania. Gdy strażnicy wrócili do arcykapłanów i faryzeuszy, ci zapytali ich, dlaczego Go nie pojmali. Oni odpowiedzieli: „Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak jak ten człowiek”. Wówczas faryzeusze posądzili strażników, że dali się zwieść.
Z głosem rozsądku przyszedł Nikodem, wysoki członek Najwyższej Rady Żydowskiej, który już wcześniej rozmawiał z Jezusem pod osłoną nocy. Postawił oponentom Jezusa pytanie: „Czy prawo nasze  potępia człowieka, zanim wpierw go nie przesłucha i nie zbada, co on czyni?” (J 7,51). Dzięki temu, co powiedział Nikodem, faryzeusze szybko „rozeszli się – każdy do swego domu” (J 7,53).

Drodzy bracia i siostry, 

Te dwie grupy ludzi można odnaleźć w historii Kościoła, zwłaszcza w czasach  nowożytnych i współczesnych.  Chrystus ma dzisiaj swoich przyjaciół, którzy fascynują się Jego nauką, którzy spotykają się z Nim w sakramentach świętych, zwłaszcza w codziennej czy niedzielnej Eucharystii. Na Jego Ewangelii budują życie osobiste,  rodzinne i społeczne. Mają świadomość, jak wielki jest wpływ chrześcijaństwa na kulturę, obyczaje, życie społeczne. Są jednakże i tacy, którzy Chrystusa chcą wyrzucić z życia publicznego. Wobec Jego Kościoła wyszukują rzeczywiste czy też pozorne zarzuty. Próbują Jezusową religię sprowadzić do rzędu bajek dla ludzi niewystarczająco wykształconych. Tego typu tendencje
i działania nasiliły się w nowożytnych i współczesnych rewolucjach: pod koniec XVIII w. – w rewolucji francuskiej, w XIX w. w ideologii marksistowskiej, w roku 1917
w rewolucji bolszewickiej, w roku 1968 w rewolucji kulturowej, a dzisiaj w rewolucji tęczowej, związanej
z ideologią gender, lgbt. Centrum tych postaw znajduje się, niestety, w Europie, gdzie chce się zniszczyć cywilizację chrześcijańską. To na naszym kontynencie jest najwięcej  dzisiaj lewaków, liberałów, postmodernistów negujących istnienie obiektywnej prawdy dla wszystkich, prawdy ponadczasowej, nierozróżniający dobra od zła.

Tego rodzaju tendencje przekładają się na społeczny chaos, kłamstwo, korupcję i przemoc. Niestety te niebezpieczne procesy nie omijają i naszego kraju.
Kto uważnie obserwuje obecną sytuację w Polsce, nie ma chyba wątpliwości, że Polska poddaje się tym procesom,
a zalecenia Kościoła dotyczące sprawiedliwego porządku społecznego nie są w naszym kraju realizowane. Co więcej, na naszych oczach tworzony jest nowy system tzw. wartości, który pozostaje w radykalnej sprzeczności nie tylko z tym, co głosił nasz wielki Papież św. Jan Paweł II, ale także z tym, co głosi katolicka nauka społeczna.

Moi drodzy, już w IV w. przed Chrystusem jeden z ojców filozofii europejskiej – Platon, mówił, że tam, gdzie nie ma prawdy, tam rządzi siła, zaś nasz współczesny filozof Leszek Kołakowski, koryfeusz marksizmu, pisał, że także
w demokracji tkwi potencjał totalitarny, że prawa ludzkie można też gwałcić w ustroju demokratycznym, że im władza bardziej oddala się od prawdy, tym mocniej musi opierać się na przemocy.

Drodzy bracia i siostry, w takiej sytuacji powinniśmy wrócić do nauki największego z rodu Polaków, do wielkiego Papieża św. Jana Pawła II, którego 20. rocznicę przejścia do wieczności obchodziliśmy kilka dni temu, 2 kwietnia.  Przypomnijmy kilka złotych myśli z jego pontyfikatu.

2.     Przesłanie św. Jana Pawła II dla Polski, Europy i  świata

a) Wezwanie dla wszystkich:

„Nie lękajcie się, bracia i siostry, przyjąć władzę Chrystusa. […] Nie lękajcie się. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych, kierunków cywilizacyjnych. Nie lękajcie się! Chrystus wie, co jest w człowieku” (Rzym, 1978 r.)

b) Wezwanie do młodzieży:

„Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was
nie wymagali” (Jasna Góra, 1983 r.).

„Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować” (Gdańsk, 1987 r.).

c) Wezwanie do polityków:

„Demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm” (Centesimus annus,
1991 r.).

„Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha. Ten najgłębszy fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki go umacniało chrześcijaństwo ze swoją Ewangelią, ze swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój ludów
i narodów. […] Zrąb tożsamości Europy jest zbudowany
na chrześcijaństwie (Gniezno, 1997 r.).

d) Wezwanie do ludzi nauki:

„Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy” (Fides et ratio, 1998 r.).

„Na kryzys cywilizacji trzeba odpowiedzieć cywilizacją miłości, opartych na uniwersalnych wartościach, pokoju, solidarności i wolności, które znajdują pełne urzeczywistnienie w Chrystusie” (Tertio millennio adveniente, 1994 r.).

 e) Wezwanie do ochrony ludzkiego życia
od poczęcia do naturalnej śmierci:

„Miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury – jest jej stosunek do życia. Cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, artystyczne, naukowe” (Kalisz, 1997 r.). 

Zakończenie

Drodzy czciciele Matki Bożej Fatimskiej, prośmy Matkę Bożą, aby czuwała nad Kościołem, nad naszą Ojczyzną, Europą i światem. Prośmy o duchową siłę dla wierzących
w Boga i kochających Kościół; prośmy także o nawrócenie ludzi, którzy mają szatańskie myślenie i stosują antyludzkie metody w psuciu tego świata. Niech zwyciężają: wiara, prawy rozum, prawda, dobro i piękno. Amen.

NaszDziennik.pl