logo
logo

Zdjęcie: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/ Inne

Siedem odsłon Wielkiego Czwartku

Piątek, 18 kwietnia 2025 (09:53)

Aktualizacja: Piątek, 18 kwietnia 2025 (10:36)

Została ta śmierć przemieniona mocą Chrystusowej miłości w dar życia, który nieustannie sprawowany jest w każdej Mszy św., będącej pamiątką Jego nieskończonej miłości – mówił ks. abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej, sprawowanej w katedrze na Wawelu.

W czasie homilii ks. abp Marek Jędraszewski wskazał
na siedem odsłon tego „wyjątkowego wieczoru i nocy, do których od samego początku zdążała publiczna działalność Jezusa z Nazaretu”. Po pierwsze – były to wieczór i noc „paschalnej wieczerzy”, po drugie – „miłości służebnej”.
W tym kontekście metropolita krakowski zwrócił uwagę
na gest umycia nóg apostołom przez Jezusa oraz słowa ustanowienia Eucharystii. 

Po trzecie – Wielki Czwartek był też nocą „zdrady Judasza”, a po czwarte – nocą „wielkiej modlitwy arcykapłańskiej”,
w której Pan Jezus objawił tajemnicę Trójjedynego Boga, ukazując najpierw swoją synowską relację do Ojca,
a potem do Ducha Świętego, a także to, kim są Jego uczniowie, których nazwał nie sługami, ale przyjaciółmi.

Po piąte – jak wyliczał ks. abp Marek Jędraszewski
– Wielki Czwartek był nocą „konania i samotnej modlitwy” w ogrodzie Getsemani, gdzie pośród lęku, trwogi i smutku zanosił pełną oddania modlitwę błagalną do swojego Ojca.

Była to także noc „samotnego, odważnego wyjścia naprzeciw śmierci” – gdy przyszli aresztować Jezusa, wypowiedział imię Najwyższego: „Ja Jestem”.
– Wypowiedział to święte imię Boga, by raz jeszcze podkreślić, swoją Boską godność, swoje Boskie synostwo, swoje panowanie nad ludzkimi dziejami i historią. By podkreślić, że On jako Bóg dobrowolnie wydaje się im,
by wypełnić wolę Ojca – mówił ksiądz arcybiskup. Zaznaczył, że właśnie wtedy wszyscy uczniowie opuścili Jezusa.

Po siódme – Wielki Czwartek był nocą „słabości, paniki
i lęku św. Piotra”, który trzykrotnie wyparł się jakiejkolwiek znajomości i jedności z Chrystusem. Ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski podkreślił, że ta odsłona naznaczona jest jeszcze niezwykłym spojrzeniem Pana. – Spojrzenie Chrystusa, które przenika umysł i serce, które zmienia dokładnie i które sprawia, że człowiek zaczyna płakać.
Ale jest to płacz odnowy wewnętrznej, odnowy, która daje zupełnie nowe siły i przemienia człowieka na wskroś,
i sprawia, że człowiek staje się Jego świadkiem aż do końca – zaznaczył metropolita krakowski. Zwrócił uwagę,
że podobną noc przeżył Błażej Pascal z 22 na 23 listopada 1654 roku, kiedy nagle przestał zajmować się matematyką i fizyką, w których był genialny i szanowany przez cały ówczesny świat, i oddał się pogłębianiu prawd zawartych
w Piśmie Świętym, stając się świadkiem Chrystusa. Ksiądz arcybiskup przywołał fragmenty jego „Tajemnicy Jezusa”,
w której uczony zawarł rozważanie konania Jezusa
w Ogrójcu.

Po liturgii Chór Mieszany Katedry Wawelskiej złożył świąteczne życzenia ks. abp. Markowi Jędraszewskiemu.

JG, KAI

NaszDziennik.pl