W homilii ksiądz arcybiskup nawiązał do powiedzenia, które wypowiadał także św. Jan Paweł II: „trzeba bardziej być a nie mieć”, i w tym kontekście przytoczył fragmenty
z Księgi Koheleta oraz Ewangelii według św. Łukasza.
Oba teksty podejmują temat marności ludzkich wysiłków, które nie mają odniesienia do wieczności.
– Człowiek, który wiele posiada, jest nieustannie zaniepokojony o to, co stanowi jego mienie – zauważył metropolita i dodał, że przyjdzie dzień, gdy trzeba będzie pozostawić wszelkie dobra. Chrystus przestrzega przed gromadzeniem bogactw „dla siebie”, podkreślając,
że trzeba „być bogatym przed Bogiem”.
W dalszej części homilii metropolita krakowski zwrócił uwagę na to, że powołanie zakonne oznacza życie radykalizmem chrztu świętego, i wskazał na jego
trzy momenty: wyrzeczenie się świata, walka z demonem
i poszukiwanie utraconego raju.
Ksiądz abp Marek Jędraszewski przywołał przykłady życia członków zakonu karmelitańskiego, którzy dali wspaniały przykład takiego radykalizmu: św. Jana od Krzyża,
św. Teresę od Jezusa i bł. Edytę Stein. Przytoczył dzieło
tej ostatniej „Wiedza krzyża”, w którym autorka opisywała św. Jana od Krzyża, nazywając go „upodobnionym wewnętrznie do Chrystusa”.
Ksiądz arcybiskup przypomniał w jak dramatycznym momencie znalazła się Edyta Stein tuż przed swą śmiercią
i przywołał jej słowa: „Krzyż jest pojęciem wspólnym dla tego wszystkiego, co nieproszone zjawia się w naszym życiu”. Metropolita zauważył, że święta musiała sobie
zdać sprawę z tego, że próby ucieczki stały się daremne
i pozostał jej tylko krzyż. W tym kontekście zacytował słowa z jej testamentu duchowego: „Przyjmuję śmierć taką, jaką Bóg mi przeznaczył z doskonałym poddaniem
się Jego woli i z radością. Proszę Pana, by zechciał przyjąć moje życie i śmierć na swoją cześć i chwałę. Za wszystkie sprawy Najświętszego Serca Jezusa i Maryi. Za Święty Kościół”.
Nawiązując do przeżywanego jubileuszu klasztoru przy
ul. Łobzowskiej ks. abp Marek Jędraszewski przypomniał historię wspólnoty, która charakteryzowała się radykalizmem wiary. Wskazał na okoliczności jej
założenia, czasy wojny, prześladowań i PRL.
Metropolita krakowski podkreślił przy tym, że życie zakonne zakłada oddanie swego życia i śmierci dla czci Boga, Serca Jezusa i Matki Najświętszej, oraz oddanie siebie za wszystkie sprawy Najświętszego Serca Jezusa
i Matki Najświętszej. Przypomniał przesłanie Jezusa,
które usłyszała św. Małgorzata Maria Alacoque.
– Zrozumieć ból serca Jezusowego i swoją miłością wynagradzać ten ból – zaakcentował ks. abp Marek Jędraszewski. Zwrócił uwagę na wielkość oddania siebie
i swego życia dla dobra Kościoła, społeczeństwa,
wspólnoty karmelitańskiej i Ojczyzny.
– Oddać siebie za Polskę, aby pozostawała ciągle wierna Bogu, krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi. By jak najmniej naszych rodaków przyjmowało ten fatalny i tragiczny
styl myślenia i życia, „jakby Pana Boga nie było”. Jest Bóg. Trzeba dawać Mu świadectwo. Trzeba oddawać siebie
za Ojczyznę, stawać się ofiarą za pokój na świecie
i wszystkich bliskich siostrom – żywych i umarłych – dodał.

