logo
logo

Zdjęcie: diecezja.pl/ Inne

Święty Michał Archanioł wskazuje nam wzorce

Niedziela, 28 września 2025 (19:48)

Aktualizacja: Poniedziałek, 29 września 2025 (08:32)

W kościele pw. św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej ks. abp Marek Jędraszewski przewodniczył uroczystościom odpustowym ku czci patrona tamtejszej parafii.
Przy tej okazji metropolita krakowski ustanowił świątynię Archidiecezjalnym Sanktuarium św. Michała Archanioła.

Szczególną rangę dla wspólnoty miał fakt, że 29 września 1958 r. właśnie w tej świątyni swoją pierwszą Mszę św. jako biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej odprawił ks. bp Karol Wojtyła, późniejszy Papież Jan Paweł II.

Dekret ustanowił nowe sanktuarium jako „szczególne miejsce kultu i uzyskiwania Bożych łask”, w którym
można uzyskać odpust w ostatnią niedzielę września,
gdy tradycyjnie przypada odpust ku czci św. Michała Archanioła, w uroczystość Trójcy Przenajświętszej oraz
w jeden, dowolnie wybrany przez każdego wiernego, który przybędzie do świątyni i gdy nawiedzać będą to miejsce pielgrzymki „przy licznym udziale wiernych”. „Niech wierni przybywający do sanktuarium doświadczą szczególnej pomocy Świętego Michała Archanioła, doznają pociechy
w strapieniach i umocnienia w walce ze złem” – napisano
w dokumencie.

Metropolita krakowski wręczył dekret proboszczowi
parafii św. Michała Archanioła, któremu od tej pory już jako kustoszowi powierzono pieczę nad kultem patrona sanktuarium.

Ksiądz abp Marek Jędraszewski rozpoczął homilię
od odwołania się do kaplicy Świętych Aniołów w paryskim kościele Saint-Sulpice, gdzie – jak mówił – przedstawiono trzy sceny osadzone w Piśmie Świętym: zmaganie Jakuba z aniołem, wygnanie Heliodora oraz zwycięstwo Świętego Michała Archanioła nad smokiem. Dodał, że zostały one namalowane przez „najwybitniejszego malarza połowy
XIX wieku, kolorystę, przedstawiciela romantyzmu,
Eugène’a Delacroix”.

Ksiądz arcybiskup odwołał się najpierw do opisu walki Jakuba z aniołem, interpretowanego jako sprawdzian wierności i determinacji w realizowaniu woli Bożej, mimo koniecznych zmagań. – Chodzi o to, żeby na wzór Jakuba realizować wolę Bożą w sposób jednoznaczny, być niejako zdeterminowanym w walce o to, co Pan Bóg stawia przed człowiekiem, mimo koniecznych zmagań. Mimo tego,
że trzeba na wzór Jakuba walczyć z aniołem całą noc.
Ale wtedy też człowiek doświadcza, co znaczy być
wiernym Bogu – zaznaczył.

Następnie metropolita krakowski omówił historię Heliodora, który próbował zagrabić depozyty wdów i sierot powierzone świątyni jerozolimskiej i został powstrzymany interwencją jeźdźca w złotej zbroi. Arcybiskup Marek Jędraszewski wskazał, że opowieść ta ukazuje, w jaki sposób Bóg poprzez aniołów strzeże świętości świątyni
oraz dba o dobro powierzonych jej ubogich. – Mówi także
o jeszcze jednej rzeczy: że Bóg, okazuje swoją moc
i strąca pysznych na ziemię, ale jeśli ci uwierzą, mogą odzyskać zdrowie i wrócić do siebie. I dawać świadectwo tam gdzie są o potędze Najwyższego – podkreślił arcybiskup. Dodał, że ta opowieść zapowiada to,
co u bram Damaszku przeżyje Szaweł. – W tym dziele wielkim strzeżenia tego, co święte i głoszenia prawdy
Bożej Bóg posługuje się aniołami – zauważył.

Trzeci obraz – scena z Apokalipsy o walce Michała i aniołów z szatanem – został ukazany jako ostateczne i całkowite zwycięstwo Boga. – Ta scena pokazuje całkowite zwycięstwo wiernych Bogu aniołów pod wodzą Archanioła Michała nad aniołami zbuntowanymi. Oni zostali już pokonani – zaakcentował metropolita krakowski.

W tym kontekście ks. abp Marek Jędraszewski przeszedł
do wyjaśnienia, kim są aniołowie i jaka jest ich misja.
– Słowo „anioł” w swojej etymologii wskazuje na posłańca Bożego. Anioł to ten, który ma wypełnić pewne zadanie, pewną funkcję zleconą mu przez Boga. Ze swej istoty jest duchem, ale ma pełnić szczególne zadania w dziele zbawienia człowieka – wyjaśnił. Wskazał, że wierni aniołowie „walczą ze złymi duchami, a jednocześnie wypełniają wolę Bożą wobec tych, których powinni chronić i zaprowadzić do domu Ojca”.

Ksiądz arcybiskup przypomniał następnie, że aniołowie towarzyszyli Jezusowi w istotnych momentach: od zwiastowania i narodzenia przez kuszenie na pustyni
i modlitwę w Getsemani aż po poranek zmartwychwstania. W tym kontekście postawił dwa pytania dotyczące Boga.

– Czy coś może być ponad Boga? – zapytał i odwołując się do krzyża, postawionego przez Wincentego Pola w Dolinie Kościeliskiej i znajdującej się na nim inskrypcji, podkreślił, że „nie ma niczego nad Boga”. – Żadna materia, żaden czysto materialny świat, żadna ideologia, zwłaszcza ta, która ośmieli się z Bogiem walczyć. Nie ma niczego nad Boga – mówił metropolita krakowski.

W drugim pytaniu wskazał na znaczenie imienia
św. Michała. – Czy może być ktoś ponad Boga? Odpowiedź daje sam Święty Michał swoim imieniem: Któż jak Bóg? […] Nie ma nikogo nad Boga. […] Można mieć największe potęgi, militarne potęgi przemocy, kłamstwa, a ostatecznie to Bóg zwycięża – zwrócił uwagę.

Metropolita krakowski zaznaczył, że dzieje aniołów i ludzi naznaczone są „jednym wielkim zmaganiem o wierność Bogu”. – W obliczu tego zmagania, tej walki, która jest
na ziemi, po której stronie staniemy? Czy po stronie z góry przegranej – a taka jest droga tych, którzy zbuntowali się przeciwko Bogu, czy po stronie, która będzie cieszyć się ostatecznym zwycięstwem? – pytał.

Ksiądz arcybiskup określił trzy warunki, które – jak wyjaśnił – należy spełnić, by stanąć po stronie zwycięskiego Boga i aniołów pod wodzą Świętego Michała. – Trzeba spełnić, Drodzy Siostry i Bracia, trzy warunki. Najpierw uwierzyć w Boga i zawierzyć wszystko Bogu.
Po wtóre, być świadomym, że nasze życie jest jednym wielkim zmaganiem – wskazał i przyznał, że każdy dzień życia jest zmaganiem o wierność. – I po trzecie: mieć nie tylko świadomość tych zmagań, ale być gotowym w tych zmaganiach wziąć udział – wyjaśnił.

W dalszej części homilii metropolita krakowski wskazał
na doświadczenie pierwszych wieków Kościoła. Wspomniał prześladowania za Nerona i Domicjana, odwołując się
do świadectwa apostołów i męczenników. Przypomniał,
że – jak podkreślał św. Jan Paweł II – wiek XX stał się ponownie wiekiem męczenników. W tym kontekście wymienił ks. Michała Rapacza, zamordowanego przez komunistów w 1946 r., a ogłoszonego błogosławionym
w czerwcu 2024 r. – Oni zwyciężyli, bo postawili
na Boga – zauważył.

Odnosząc się do teraźniejszości, ksiądz arcybiskup
zwrócił uwagę na zmagania o wierność Bogu w świecie współczesnym. – Czy jesteście gotowi zwyciężać? Czy jesteście gotowi postawić wszystko na Boga? Czy wiecie, że to wiąże się z koniecznością dania świadectwa? Czy chcecie dać to świadectwo? – pytał zebranych w kościele
w Mszanie Dolnej. – W czasach kiedy na nowo walczy
się z Bogiem, usuwając religię ze szkół. Wprowadzając przedmiot, który w gruncie rzeczy niesie za sobą kłamstwo, a na pewno nieprawdę na temat godności człowieka jako kobiety i mężczyzny. I który chce deprawować serca niewinnych dzieci – mówił. Dodał,
że odpowiedzią chrześcijan ma być czytelne świadectwo wiary. – Czy jesteśmy gotowi mówić temu wszystkiemu jednoznaczne „nie”? – pytał.

Na zakończenie ksiądz arcybiskup poprosił, by zwłaszcza
w sanktuarium w Mszanie Dolnej za wstawiennictwem
św. Michała Archanioła modlić się o łaski dla siebie,
parafii, archidiecezji krakowskiej i całej Polski.

Przed błogosławieństwem przedstawiciele Stowarzyszenia Górali Zagórzańskich poprosili o poświęcenie ich sztandaru, podkreślając, że jest on „symbolem jedności, tradycji
i wiary”. – Wyrażamy ufność, że pobłogosławiony przez Waszą Ekscelencję sztandar, na którym główne miejsce zajmuje nasz patron, Święty Michał Archanioł, będzie
dla nas dumą i świętością – powiedzieli. Zaznaczyli,
że patronat archanioła zobowiązuje do troski o dziedzictwo i jedność wspólnoty.

Następnie przedstawiciele władz samorządowych wyrazili wdzięczność za ustanowienie sanktuarium. – Dzisiejszy dzień odpustu parafialnego ku czci Świętego Michała Archanioła, patrona naszego miasta od 2009 r., ma dla
nas szczególne znaczenie. Łączymy go z ustanowieniem sanktuarium diecezjalnego, które zyskało rangę szczególnego miejsca modlitwy dla całej naszej okolicy
– podkreślili. – Święty Michał Archanioł jako nasz patron nie tylko broni nas w duchowej walce, ale również wskazuje nam wzorce, którymi jako samorządowcy pragniemy się kierować – dodał przedstawiciel lokalnych władz.

Proboszcz ks. Jan Antoł skierował szczególne podziękowania do ks. abp. Marka Jędraszewskiego, „którego decyzją ustanowiono w naszym kościele dzisiaj Archidiecezjalne Sanktuarium diecezjalne św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej”. Podziękował także duchowieństwu, siostrom zakonnym, przedstawicielom władz samorządowych, służbom mundurowym, grupom parafialnym i wszystkim zaangażowanym w przygotowanie uroczystości.

Na zakończenie odbyła się modlitwa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem i procesja wokół kościoła,
po której odśpiewano uroczyste „Te Deum”.

APW, diecezja.pl

NaszDziennik.pl