logo
logo

Zdjęcie: facebook.com/JasnaGoraNews/ Inne

Hołd dla Maryi Niepokalanej

Poniedziałek, 8 grudnia 2025 (19:36)

Aktualizacja: Wtorek, 9 grudnia 2025 (08:34)

Maryjo, Matko Kościoła i Niezawodnej Nadziei, pomóż nam przezwyciężać wszelki zamęt na drogach antyewangelizacji, uchroń dzieci i młodych od kłamliwych programów – mówił na Jasnej Górze ks. abp Wacław Depo podczas Hołdu z Kwiatów dla Niepokalanej.

Uroczystości w duchowej łączności z Papieżem Leonem XIV rozpoczęły nieszpory w kaplicy Matki Bożej, po czym w procesji światła duchowieństwo, siostry zakonne, przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń oraz rzesze wiernych arch. częstochowskiej i pielgrzymi przeszli na plac jasnogórski przed figurę Niepokalanej.

Tam ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, modlił się, by Maryja, Matka Kościoła i Niezawodnej Nadziei, pomogła nam „przezwyciężać wszelki zamęt na drogach antyewangelizacji, uchroniła dzieci i młodych od kłamliwych programów, a rodzicom i nauczycielom uprosiła ufność w moc Ducha Świętego na wszystkich drogach odpowiedzialności, a kapłanów, osoby życia konsekrowanego, a szczególnie braci i ojców Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika wspomagała w codziennych trudach zmagań o wierność łasce, która jest świadectwem wiary”.

– Obroń Kościół, na czele z następcą św. Piotra, Ojcem Świętym Leonem XIV, aby miał odwagę głoszenia prawdy Ewangelii w porę i nie w porę, świadcząc, że Jezus nie jest superczłowiekiem z przeszłości, lecz żyjącym w swoim Kościele prawdziwym Synem Boga, Odkupicielem każdego z nas i każdego człowieka i świata – modlił się metropolita częstochowski.

Po akcie zawierzenia, na wzór rzymski, główny celebrans w koszu drabiny strażackiej został wyniesiony w górę i złożył u stóp figury Maryi Niepokalanej wiązankę białych róż. Licznie zebrani wierni jego śladem złożyli także na cokole przed figurą przyniesione przez siebie białe kwiaty.

Obecna figura Maryi Niepokalanej stoi na jasnogórskim placu od 2009 r. Zastąpiła poprzednią rzeźbę z piaskowca, która miała już prawie 100 lat i choć przetrwała nawet huk sowieckich salw armatnich, to jednak była bardzo zniszczona.

JG, KAI

NaszDziennik.pl