logo
logo

Zdjęcie: diecezja.pl/Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/ Inne

Matka Najświętsza jest przeniknięta całkowicie łaską

Wtorek, 9 grudnia 2025 (14:23)

Aktualizacja: Wtorek, 9 grudnia 2025 (14:33)

Mamy tak kształtować swoje życie, by ono promieniowało miłością do Boga i do drugiego człowieka. By to życie było prawdziwie święte. To nasze wielkie powołanie, od którego nie możemy się uchylić. Ale żeby je wypełnić, musimy zwracać się do Najświętszej Dziewicy właśnie o to, aby
i Ona wstawiała się za nami nieustannie – mówił ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
w Biórkowie Wielkim.

Na początku homilii ks. abp Marek Jędraszewski nawiązał do słów litanii loretańskiej, w której Maryja nazywana
jest Królową bez zmazy pierworodnej poczętą i Królową wniebowziętą. Zaznaczył, że w tych dwóch wezwaniach streszcza się całe ziemskie życie Matki Bożej. Przypomniał, że dogmat o Niepokalanym Poczęciu został ogłoszony przez Piusa IX dopiero w 1854 roku, a dogmat o Wniebowzięciu w 1950 roku.

– Niezależnie od tych sformułowań dogmatycznych wiara
w to, że Najświętsza Maria Panna była niepokalanie poczęta, wiara w to, że została z duszą i ciałem wzięta
do nieba, zawsze od wieków ożywiała lud wierny, chrześcijański, katolicki. Ta prawda była ludziom wierzącym niezwykle bliska i droga – podkreślił
i przypomniał, że Kościół czci narodzenie Maryi
8 września już od VI-VII wieku.

W dalszej części homilii administrator apostolski archidiecezji krakowskiej odwołał się do sceny zwiastowania z Ewangelii św. Łukasza.

– Można by powiedzieć, że właśnie ten tekst, stosunkowo krótki, mówi nam najwięcej o Przenajświętszej Dziewicy
z Nazaretu. Mówi nam najpierw o Jej szczególnej godności, o tym, kim Ona jest, wyróżniając się spośród wszystkich innych istot tego świata, spośród wszystkich ludzi, spośród wszystkich niewiast – zaznaczył, przypominając słowa anioła i św. Elżbiety o Maryi „błogosławionej między niewiastami”.

Ksiądz arcybiskup zatrzymał się szczególnie przy
słowach „łaskiś pełna”, które w języku greckim brzmią „Kecharitomene”. Wyjaśnił, że nie chodzi tu tylko o opis stanu duchowego, ale o coś trwale przynależnego
osobie Maryi.

– Matka Najświętsza, Maria, jest przeniknięta całkowicie łaską – i to w sposób nieodwołalny od chwili swojego zaistnienia, jest tak przeniknięta łaską, że już tego
nic nie jest w stanie zmienić, żadne wydarzenie,
żadna okoliczność. I stąd można powiedzieć, że słowo „Kecharitomene”, pełna łaski, to jakby drugie imię Maryi
– zaznaczył. Dodał, że także w liturgii Kościoła wzywa się Ją słowami: „Niech Pełna Łaski wstawia się za nami”,
co pokazuje, „jak głęboko przeniknięta jest Bożą łaską, czyli Bożą miłością do siebie samej”.

Administrator apostolski archidiecezji krakowskiej zatrzymał się przy słowach anioła: „Pan z Tobą”. Wyjaśnił, że wyrażają one szczególną bliskość Boga, której owocem jest wewnętrzny pokój i poczucie bezpieczeństwa.
– Jest z Tobą w ten sposób, że masz pełne poczucie pokoju wewnętrznego i bezpieczeństwa. Bo jeżeli z kimś jest Bóg, to znaczy, że nie trzeba się niczego ani nikogo bać. Jesteś szczególnie wyróżniona właśnie dlatego, że z Tobą jest Pan Bóg – mówił, odnosząc te słowa do trudnej sytuacji Maryi, która „ma stać się, będąc dziewicą, jednocześnie matką”.

Ksiądz arcybiskup przypomniał, że w słowach anioła pojawia się także wskazanie na szczególne miejsce Maryi
w historii zbawienia. Zwrócił uwagę na zapowiedź,
że Jednorodzony Syn Boży weźmie z Niej ludzkie ciało
i stanie się człowiekiem, podobnym do nas we wszystkim oprócz grzechu.

Przechodząc do historii ogłoszenia dogmatu, przypomniał, że Pius IX ogłosił prawdę o Niepokalanym Poczęciu
8 grudnia 1854 roku w bazylice św. Piotra w obecności kardynałów, arcybiskupów i biskupów z całego świata. Wyjaśnił, że papieska bulla zebrała biblijne i teologiczne racje, które przemawiają za wiarą Kościoła w nienaruszoną świętość Maryi od pierwszej chwili Jej istnienia. – Lud Boży wierzył w to od wieków. Ileż to obrazów, ileż to rzeźb przedstawia Najświętszą Marię Pannę, która swoją niepokalaną stopą depcze głowę węża. Ale teraz, od roku 1854, ta prawda zobowiązuje wszystkich, by nią żyć,
by ją głosić, by w tej prawdzie wychwalać Boga za niewysłowione dary Jego miłości do ludzi – mówił.

W imieniu parafian przedstawiciele podziękowali za obecność administratora apostolskiego i za jego posługę jako arcybiskupa metropolity krakowskiego. Wyrażono prośbę o dalszą opiekę i modlitwę oraz życzono,
aby „Pan Bóg prowadził na dalszej drodze posługi”.

Delegacja Rycerzy Zakonu św. Jana Pawła II podziękowała ks. abp. Markowi Jędraszewskiemu za wieloletnią, oddaną posługę, troskę o integralność wiary, odważne głoszenie prawdy oraz wierność nauczaniu Chrystusa. Podkreślono, że jest on dla rycerzy „świadkiem odwagi, pasterskiej mądrości i duchowej ojcowskiej obecności”.

Służba liturgiczna dziękowała za lata pasterskiej posługi
w archidiecezji krakowskiej, za troskę o czystość wiary
i jasność nauczania, za odwagę głoszenia Ewangelii
i za gesty ojcowskiej bliskości i modlitwy, które wypraszały błogosławieństwo.

– Niech Maryja, Pani Krakowa, otoczy cię swoim macierzyńskim płaszczem, niech Jej Niepokalane Serce wyprasza ci pokój, światło i siłę na dalsze lata służby Kościołowi Świętemu – powiedział przedstawiciel służby liturgicznej.

– Nie sądziłem, że ta uroczystość stanie się dla Was okazją, by wyrazić tyle dobrych, pięknych i ciepłych
słów pod moim adresem. To była wielka niespodzianka, zaskoczenie. Dziękuję Wam bardzo za to. Za to poczucie jedności w wierze i miłości do Pana Jezusa i Bożej Najświętszej Matki i Kościoła – odpowiedział ksiądz arcybiskup, wspominając swoją babcię, pochowaną
na biórkowskim cmentarzu. – Trwajcie przy Matce Bożej. Trwajcie z sercem czystym i radosnym. Tak jak to wyrażają te pieśni, które śpiewaliście – dodał ks. abp Marek Jędraszewski.

APW, diecezja.pl

NaszDziennik.pl