(J 3,16)
a litując się nad nią, otwiera się Boże Serce, a przez to podnosi się człowiek ze swojej nędzy do niepojętej godności dziecka Bożego. Z tej to tajemnicy wcielenia, w której Syn Boży
staje się Dziecięciem, Synem Człowieczym, rodzi się nasze dziecięctwo, nasze uczestnictwo w naturze Boskiej,
najwyższa godność człowieka.
– Bóg-Dziecko, jest drogą, którą człowiek ma wrócić
do Boga: oto przynosi nam łaskę, najpiękniejsze Boże
odzienie dla synów Bożych, objawia prawdę, byśmy nie błądzili, darzy miłością, byśmy Go kochali i stali się dziećmi Jego umiłowanego Ojca.
DZIEŃ VI – 21 GRUDNIA
Bóg wybrał ubogich tego świata na bogatych w wierze i na dziedziców Królestwa. (Jk 2,5)
Święty Józef był posłusznym wykonawcą posłannictwa naznaczonego przez Ojca w niebie, jako sługa wierny spełniał wolę Boga. Ta wiara zamienia się u niego w pełną ufność, kiedy wśród piętrzących się cierpień zachował pokój w pełnieniu woli Bożej. Ta wiara i ufność okazują
się u niego rosnącą miłością, kiedy jako wzgardzony
przez otoczenie ubogi cieśla znosił swoje położenie, cały przeniknięty Bogiem: Bożą myślą i Bożą wolą. Józef nie załamywał rąk, ale oczekując w oddaniu się i w ufności, czynił wszystko, aby wolę Boga wypełnić.
Powołanie i misję swoją spełnił tak dobrze i święcie,
że ewangelista nie znalazł większej pochwały, jak powiedzieć o nim, że św. Józef to mąż sprawiedliwy.
„Mąż” – to znaczy pełen mocy Bożej, pełen łaski, w którym wszystko było poświęcone ukrytej ofierze dla miłości Boga.
Największe i najpiękniejsze tajemnice dziecięctwa, tajemnice wiary mają w Józefie poręczyciela. Bóg wybrał go do tych wielkich tajemnic miłości, aby je widział i dawał świadectwo prawdzie. Bo jego powołaniem – być cieniem Boga Ojca, powiernikiem Jego Miłości. (BZ, t. 4.)
Jezu, Synu Boży, niech znak Twego dziecięctwa nosimy w sercach naszych!

