Dzień 6. Wtorek, 24 marca
O sprawiedliwość społeczną, która przejawia się m.in. w realnej pomocy państwa osobom
z niepełnosprawnościami, a także o rozwój
i promocję hospicjów perinatalnych.
Gdy czytamy Ewangelię, widzimy wyraźnie, że nasz Pan nikogo nie wyklucza: naucza elity i zwykłych ludzi; czyni cuda wśród Żydów i pogan; jest razem z bogatymi
i z biednymi; uzdrawia trędowatych, ale też bierze na ręce dzieci i błogosławi im. Wobec nikogo nie jest obojętny,
ale wszystkich chce obdarzyć swoją miłością.
Naśladowanie Chrystusa często polega na przyjściu z pomocą temu, kto o tę pomoc prosi − ale nie tylko
na tym. Bo są też nasi bracia i siostry, których wołania o pomoc z różnych powodów nie usłyszymy. Dostrzec ich, uprzedzić ich nieme wołanie o miłość – także do tego jako uczniowie Chrystusa jesteśmy wezwani.
Dzieci przed narodzinami i po nich, nastolatki, dorośli, a także ludzie w podeszłym wieku; dotknięci kryzysem, chorobą, niepełnosprawnością fizyczną czy intelektualną − w nich wszystkich Bóg woła o miłość. Ich wszystkich chce nią obdarzyć przez nasze ręce i usta − przez nasze serca.
Piękno miłości wyraża się w jej bezwarunkowości. W sposób szczególny widzimy to w miłości matki, która kocha swoje dziecko niezależnie od trudności, z jakimi się spotyka. A choć miłość często wymaga ofiary, nieraz cichej i niedocenionej, to Ten, który nie zapomina nawet o podanym z miłości „kubku świeżej wody” (Mt 10,42),
nie zapomni również o trudzie opieki nad życiem, które potrzebuje troski i obecności.
Panie, który z miłości do nas stałeś się małym, bezbronnym Dzieckiem, prosimy Cię, aby każde życie kruche i słabe było otoczone opieką. A tam, gdzie Ci się to spodoba, uczyń i nas Twoimi współpracownikami w tym dziele.
Modlitwa św. Jana Pawła II z encykliki „Evangelium vitae”
O Maryjo, Jutrzenko nowego świata, Matko żyjących, Tobie zawierzamy sprawę życia: spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat, ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia, mężczyzn i kobiet – ofiary nieludzkiej przemocy, starców
i chorych zabitych przez obojętność albo fałszywą litość. Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna potrafili otwarcie i z miłością głosić ludziom naszej epoki Ewangelię życia. Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej jako zawsze nowego daru, radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej, aby mogli budować, wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli, cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy, który miłuje życie. Amen.
Litania do Świętej Rodziny
Kyrie eleison – Christe eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże, Jezu, Synu Boga żywego, który stając się człowiekiem z miłości ku nam, uświęciłeś więzy rodzinne,
Święta Rodzino, obrazie Trójcy Przenajświętszej na ziemi – wspomagaj nas.
Święta Rodzino, doskonały wzorze wszelkich cnót,
Święta Rodzino, wzgardzona w Betlejem od ludzi,
ale uczczona śpiewem aniołów,
Święta Rodzino, odbierająca hołd pasterzy i mędrców,
Święta Rodzino, wysławiona przez starca Symeona,
Święta Rodzino, prześladowana i wygnana do obcej ziemi,
Święta Rodzino, żyjąca w ukryciu i nieznana,
Święta Rodzino, wierna przepisom prawa Pańskiego,
Święta Rodzino, której Opiekun jest wzorem miłości ojcowskiej,
Święta Rodzino, której Matka jest wzorem miłości macierzyńskiej,
Święta Rodzino, której Dziecię jest wzorem posłuszeństwa
i miłości synowskiej,
Święta Rodzino, patronko i opiekunko wszystkich rodzin,
Święta Rodzino, ucieczko nasza w życiu i nadziejo
w godzinę śmierci,
Od wszystkiego, co by mogło zakłócać spokój i jedność serc – zachowaj nas, Święta Rodzino.
Od rozproszenia umysłu i serca,
Od oziębłości w służbie Bożej,
Od szukania przyjemności i wygód światowych,
Od przywiązania do dóbr ziemskich,
Od pragnienia próżnej chwały,
Od złej śmierci,
Przez najdoskonalsze złączenie serc Waszych – wysłuchaj nas, Święta Rodzino.
Przez Wasze ubóstwo i pokorę,
Przez Wasze doskonałe posłuszeństwo,
Przez smutki i bolesne przejścia Wasze,
Przez prace i trudy Wasze,
Przez modlitwy i milczenie Wasze,
Przez doskonałość czynów Waszych,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.
K.: Rodzino Święta i Czcigodna, uciekamy się do Ciebie
z miłością i nadzieją.
W.: Daj nam poznać skutki Twej zbawiennej opieki.
Módlmy się: Boże, Ty w Świętej Rodzinie dałeś nam wzór życia. Spraw, abyśmy złączeni wzajemną miłością naśladowali w naszych rodzinach jej cnoty i doszli do wiecznej radości w Twoim domu. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

